Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

BK: Zwycięstwo Bartosza Smektały w Poznaniu (wyniki)

Bartosz Smektała zwyciężył w rozegranym na torze w Poznaniu półfinale Brązowego Kasku. Zawodnik Fogo Unii Leszno wywalczył komplet 15 punktów.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Wyniki:
1. Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno) - 15 (3,3,3,3,3)
2. Daniel Kaczmarek (Speedway Wanda Instal Kraków) - 13 (3,2,2,3,3)
3. Michał Piosicki (Łączyńscy-Carbon Gniezno) - 13 (3,3,3,2,2)
4. Alex Zgardziński (SPAR Falubaz Zielona Góra) - 11 (3,3,3,t,2)
5. Rafał Karczmarz (MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów) - 10 (2,1,1,3,3)
6. Patryk Beśko (Wybrzeże Gdańsk) - 10 (2,1,3,3,1)
7. Dawid Krzyżanowski (KS Toruń) - 9 (2,1,2,2,2)
8. Dawid Wawrzyniak (Łączyńscy-Carbon Gniezno) - 7+3 (1,3,0,2,1)
-------------------------------
9. Patryk Fajfer (Łączyńscy-Carbon Start Gniezno) - 7+u (1,2,1,u,3) - rezerwowy w finale
-------------------------------
10. Mateusz Danielewicz (MRGARDEN GKM Grudziądz) - 5 (u,0,2,1,2)
11. Igor Kopeć-Sobczyński (KS Toruń) - 4 (0,0,2,2,d)
12. Mike Trzensiok (MRGARDEN GKM Grudziądz) - 3 (1,1,1,d,-)
13. Szymon Grobelski (Orzeł Łódź) - 2 (2,u,w,w,-)
14. Kacper Grzegorczyk (Polonia Piła) - 2 (u,2,w,-,-)


Bieg po biegu:
1. Kaczmarek, Karczmarz, Fajfer, Grzegorczyk (u4)
2. Piosicki, Krzyżanowski, Wawrzyniak, Kopeć-Sobczyński
3. Smektała, Grobelski, Danielewicz (u3)
4. Zgardziński, Beśko, Trzensiok
5. Wawrzyniak, Fajfer, Grobelski (u1)
6. Zgardziński, Kaczmarek, Krzyżanowski, Danielewicz
7. Piosicki, Grzegorczyk, Trzensiok
8. Smektała, Karczmarz, Beśko, Kopeć-Sobczyński
9. Beśko, Krzyżanowski, Fajfer
10. Smektała, Kaczmarek, Trzensiok, Wawrzyniak
11. Zgardziński, Kopeć-Sobczyński, Grobelski (w/u), Grzegorczyk (w/u)
12. Piosicki, Danielewicz, Karczmarz
13. Smektała, Piosicki, Fajfer (u3), Zgardziński (t)
14. Kaczmarek, Kopeć-Sobczyński
15. Beśko, Wawrzyniak, Danielewicz
16. Karczmarz, Krzyżanowski, Trzensiok (d3), Grobelski (w/su)
17. Fajfer, Danielewicz, Kopeć-Sobczyński (d3)
18. Kaczmarek, Piosicki, Beśko
19. Smektała, Krzyżanowski
20. Karczmarz, Zgardziński, Wawrzyniak

Bieg dodatkowy o 8. miejsce:
21. Wawrzyniak, Fajfer (u1)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (27):
  • Bogus C Zgłoś komentarz
    Ilu widzów?
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Brawo dla zwycięzców powodzenia finale.
      • Pavlus RSKŻ Zgłoś komentarz
        Brawo "Smyk" i Alex. Szkoda taśmy Alexa.
        • yes Zgłoś komentarz
          Smektała najlepszy na inauguracje toru w Poznaniu. Finał 4 lipca w Rawiczu. Nie zakwalifikował się Mike Trzensiok - miał kłopoty, gdyż w relacji bezpośredniej napisano przy biegu 17.:
          Czytaj całość
          "Trzensiok wycofał się z zawodów z powodu problemów sprzętowych". Turniej w Opolu był mocniej obsadzony.
          • piknikpsz Zgłoś komentarz
            Golaj - połamane stare ławki i słońce w twarz ale i tak najpiękniejszy tor jaki znam :). Ciągnik do kosmetyki trochę miniaturka do wymiany, reszta wygląda dobrze, tak trzymać - PSŻ
            Czytaj całość
            -PSŻ :)
            • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
              I stało się. Po 5 latach znów mogłem usłyszeć hałas motorów na Golaju ! Co więcej nie były to wyścigi "odkurzaczy" z nowymi tłumikami które wtedy bardzo tłumiły hałas, ale ten
              Czytaj całość
              większy ryk żużlowych maszyn od razu przypomniał mi stare dobre czasy :). Ufff ... tłumiki przelotowe na szczęście nie są takie ciche. Wreszcie mogłem się nawdychać spalonego metanolu, piękny zapach ! Co do samych zawodów to na szczęście obyło się bez poważniejszych upadków chociaż zderzenie Grobelskiego z Mikem nie wyglądało dobrze. Tego obawiałem się najbardziej, żeby komuś coś poważnego się nie stało. Tor na łukach był - jak na młodzieżowców - naprawdę wymagający. Czasami skakali z motorami jak na wykopkach, więc tym bardziej chwała za to że nikt poważnie nie ucierpiał. Niektóre biegi mogły się podobać. Co do kibiców to było naprawdę sporo,słyszałem, że nie wszyscy zdołali kupić bilet i wejść na stadion. To świadczy o wielkim "głodzie" speedwaya po 5 latach w Poznaniu. Jacek Dreczka spisał się przyzwoicie, ale z tym Skórnickim na trybunach to chyba był żart :). Ogólnie zawody fajne, klimat był ekstra tylko brakowało mi jednego elementu niezbędnego w każdych zawodach żużlowych - chodzi o podprowadzające ! ;). Okazało się, że rzeczywiście nasz tor skrócił się do 370 metrów, ale do poprawy starego rekordu toru o długości 397 metrów jeszcze droga daleka, przynajmniej jak nie jest przyczepnie. Panie Prezesie, rozumiem że łezka się zakręciła dzisiaj przed zawodami i nie ma się co dziwić bo po 5 latach znów powracamy na mapę żużlową Polski i obyśmy z niej nigdy już nie zniknęli. Tego Panu oraz wszystkim kibicom Skorpionów życzę i dziękuję za dzisiejsze zawody i do zobaczenia na kolejnych turniejach !
              • SainT Zgłoś komentarz
                Strzelec do Wandy
                • nadwrażliwość zębów-RSKZ Zgłoś komentarz
                  Właśnie wróciłem. Trzy godziny siedzenia pod słońce przy prawie bezchmurnym niebie, w czarnej koszulce, bez obiadu bo nie zdążyłem zjeść, ale absolutnie nie żałuję. Panie Prezesie,
                  Czytaj całość
                  nie było się czym stresować! Trochę widać było brak wprawy spikera, czy osób odpowiedzialnych za kosmetykę toru, ale to się spokojnie wyrobi. Tor po wczorajszych opadach i tak bardzo dobrze przygotowany, co prawda w końcówce sprawiał już chłopakom problemy, ale pamiętajmy, że to pierwsze zawody na tej nawierzchni, a zawodnicy niezbyt doświadczeni. Było kilka fajnych akcji, jak atak Karczmarza na Fajfera czy walka Piosickiego z Kaczmarkiem, a także bieg dwunasty, który porwał absolutnie wszystkich. Bieg przejechany przez zwycięzcę w niemal 85 sekund, po uślizgu Danielewicza, przypadkowo wyrwanej lince od bezpiecznika w motocyklu Karczmarza, i ledwo wybronionym piruecie Piosickiego. Było wesoło przynajmniej. Jeśli chodzi o zawodników, bo kilka osób prosiło mnie o relację z poczynań chłopaków: Smektała, Kaczmarek, Piosicki - leszczyńskie podium całkowicie zasłużone. Widać objeżdżenie w ligach u całej trójki. Może i Unia mocno ryzykuje, zostawiając sobie tylko jednego rezerwowego, ale dla chłopaków to jest super rozwiązanie i przynosi efekty. Zwłaszcza Bartek pokazał się ze świetnej strony, i zasłużenie do kompletu punktów dołożył miano nowego rekordzisty toru przy Warmińskiej. Zgardziński - podobnie jak panowie wyżej, widać już objeżdżenie w ligach i wcześniejsze treningi na tym torze. Zdecydowanie na plus. Karczmarz - spoza ligowców wypadł zdecydowanie najlepiej, wyjątkowo przyjemnie patrzyło się na jego jazdę. Jako jedyny regularnie atakował po zewnętrznej, już w pierwszym biegu wyprzedził w ten sposób Patryka Fajfera. Płynna, inteligentna jazda do samego końca, nawet w piątej serii, kiedy już nawet Bartek Smektała zaczął odpuszczać gaz. Powinien już w tym sezonie zastąpić Cyfera chociaż w dwóch-trzech spotkaniach. Rafał zdecydowanie na to zasłużył dzisiejszym występem. Gorzów ma następcę Zmarzlika na juniorce i nie boję się tego otwarcie powiedzieć. Beśko - solidna jazda, z pewnymi problemami zwłaszcza na drugim łuku, ale to dotyczyło prawie wszystkich dzisiaj. Lepszym od siebie generalnie nie zagrażał, ale nie miał też większych problemów z pokonywaniem słabszych rywali. Krzyżanowski - jeśli to ma być podstawowy junior w Toruniu za rok, to czeka go jeszcze dużo pracy. Jazda dość ambitna, technicznie nawet dobra, kilka razy wyprzedził, ale ma beznadziejne starty. W ostatnim biegu kiedy Dawid w ogóle zareagował na puszczenie taśmy, to Smektała był już praktycznie całym motocyklem za białą linią startową. Wawrzyniak - na początku jechał dość solidnie, ale potem z każdym biegiem spuszczał z tonu. Mam wrażenie, że trochę ręce nie wytrzymywały. Awans na ogromnym farcie. Fajfer - gdyby wszedł, mógłbym tu napisać elaborat pod tytułem "jak awansować do finału Brązowego Kasku, nie umiejąc złożyć się w łuk". Tak... specyficznej metody jazdy ślizgiem dawno nie widziałem. Ale Patryk raczej nie dokona tym rewolucji w światowym żużlu, dwa upadki i kilka ledwo wybronionych sytuacji o tym dobrze świadczą. W tym upadek na pierwszym łuku czwartego okrążenia w biegu dodatkowym, jadąc na prowadzeniu... Danielewicz - ambicji na pewno nie można mu odmówić. Ale umiejętności Mateusz niestety ma niewielkie, zdecydowanie tor w Poznaniu go przerósł. Ogromne problemy z poprawnym złożeniem się w łuk. Jeszcze wiele pracy przed tym zawodnikiem. Kopeć - no i tu się trochę podłamałem. Suche wyniki z jego pierwszych jazd nie nastawiały mnie, że zobaczę dziś nowego Rickardssona, ale nie spodziewałem się czegoś aż tak mizernego. Igor albo zapomniał że nie jedzie na miniżużlu, albo zwyczajnie bał się, że przy prędkości rozwijanej przez pięćsetkę zrobi sobie krzywdę. W każdym razie regularnie już po jednym okrążeniu odstawał od całej stawki o ponad pół prostej, gaz puszczał jeszcze przed połową prostej, a w łuki to nawet nie próbował się składać. W pierwszym jego wyścigu autentycznie myślałem, że Igor ma defekt tuż po starcie, a on po prostu w ten sposób przejeżdżał łuk. Jedyne co na plus, to dobry refleks na starcie - ale też, jeśli się nie zagapił, co mu się zdarzało... Wykreowaliśmy sobie w Toruniu nową gwiazdę, tymczasem trzeba znacznie zejść z oczekiwań. Trzensiok - największy pechowiec tych zawodów. Defekt w pierwszym biegu, uślizg w drugim, trzeci przejechał jako-tako choć też prawie leżał, a w czwartym tuż po starcie staranował go Grobelski. W przypadku Mike'a można tylko życzyć zdrówka, wynik niewiele tutaj oddaje. Grobelski - dzikus. Bardzo ambitnie, niestety nie poparł tego umiejętnościami. Dwa niegroźne uślizgi w drugim i w trzecim starcie, w czwartym pojechał prosto w pierwszym łuku i zgarnął Trzensioka i Karczmarza. Grzegorczyk - podobnie, bardzo chciał się pokazać, niestety jeszcze trochę brakuje umiejętności. Po upadku w swoim trzecim biegu miał spory problem z lewym kolanem, do karetki wszedł, opierając się tylko na jednej nodze. Przede wszystkim zdrowia, a potem sporo pracy nad techniką jazdy. Sezon w Poznaniu rozpoczęty, teraz czas na seniorów, już 11 lipca!
                  • Gabriel Zgłoś komentarz
                    Rysio 55 w rankingu a tak narzeka :)))
                    • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                      Grobelski przez upadki i wykluczenia stracił 5 pkt przez co mógłby jechać bieg barażowy o awans. Trępała na zawody nie dotarł i coraz bardziej realne staje się zakończenie kariery
                      Czytaj całość
                      przez tego chłopaka.
                      • PYRA POZNAŃSKA Zgłoś komentarz
                        Brawo Leszczyniaki .
                        • Tyrion Zgłoś komentarz
                          Gratulacje młody, to chyba pierwszy czysty komplet :)
                          • -Unia Leszno- Zgłoś komentarz
                            Bravoo Całe podium Leszczyńskie !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×