WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stal Gorzów nie ogląda się na bonus. Stanisław Chomski: W Rzeszowie zamierzamy wygrać

Gorzowska Stal musi obronić punkt bonusowy w Rzeszowie, by uniknąć jazdy w barażach. - To będzie mecz o dużym ciężarze gatunkowym, zwłaszcza dla gospodarzy - przyznaje trener Stanisław Chomski.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Na kolejkę przed końcem rundy zasadniczej w bardziej komfortowej sytuacji są gorzowianie. Aktualni mistrzowie Polski mają w swoim dorobku dwanaście punktów i wyprzedzają jednym oczkiem swojego rywala z Rzeszowa. PGE Stal prześcignie drużynę Stanisława Chomskiego w ligowej tabeli, ale tylko w przypadku, gdy wygra niedzielne spotkanie, a gorzowianie nie zdobędą punktu bonusowego. Będzie o to niezwykle trudno, gdyż Stalowcy triumfowali na własnym torze 55:35.


Gorzowianie nie udadzą się jednak do Rzeszowa, zakładając, że mogą pozwolić sobie na porażkę. - Podczas rozmowy z zespołem postawiliśmy sprawę jasno: jedziemy tam z założeniem, by wygrać. Nie patrzymy na to, ile mamy zaliczki z pierwszego spotkania. Pojedziemy do Rzeszowa z zadaniem zdobycia jak największej liczby punktów, a czy uda nam się wygrać? Zobaczymy. W żużlu zdarzają się upadki, defekty i inne zdarzenia losowe. Mogą być różne scenariusze, ale ważne, by mecz odbył się w atmosferze sportowej rywalizacji. Postaramy się wygrać za trzy punkty i dopiero gdyby to nam się nie udało, zaczniemy myśleć po prostu o tym, by przegrać w jak najniższych rozmiarach i zachować bonus - zaznaczył trener Stanisław Chomski.

Po ostatnim, wygranym meczu na własnym torze z wrocławianami gorzowian cieszyć mogła postawa drugiej linii - na czele z Linusem Sundstroemem i Tomaszem Gapińskim. Znacznie trudniejszym sprawdzianem będzie jednak spotkanie w Rzeszowie. - Gapiński już wcześniej podczas wyjazdowego meczu w Lesznie pokazał, że nie jest chłopcem do bicia, a podobać mógł się zwłaszcza w swoich ostatnich wyścigach. Linus także ma potencjał, by zrobić w nadchodzącym meczu parę ważnych punktów. Prawdę mówiąc, o taką postawę drugiej linii mi od dłuższego czasu chodziło. Gdy zawodnicy prowadzący parę są nieco mniej skuteczni, jak w poprzednim meczu Iversen, to ich partnerzy z pary są w stanie nadrobić te straty, skutecznie punktując. W ostatnim spotkaniu para Zagar - Gapiński zdobyła łącznie dwadzieścia dwa punkty. Jeżeli druga linia nawiąże do tych wyników na wyjeździe, to mając wsparcie Bartka Zmarzlika i trochę bardziej skutecznego niż w ostatnim czasie Krzysztofa Kasprzaka, jesteśmy w stanie pokonać każdego - zaznaczył Chomski.

Doświadczony szkoleniowiec jest przekonany, że gorzowian stać na sięgnięcie po pełną pulę w Rzeszowie. Warunkiem jest jednak nawiązanie choćby do nieznacznie przegranego meczu w Lesznie.  - W tamtym pojedynku byliśmy godnym partnerem dla lidera ligi i gospodarze musieli się napracować, by sięgnąć po ostateczne zwycięstwo. Może napawać nas to optymizmem przed wizytą w Rzeszowie. To jednak nowy mecz, o dużym ciężarze gatunkowym, zwłaszcza dla gospodarzy. Na pewno nie będziemy kalkulować, patrząc na rywala czy inne spotkania - podsumował trener MONEYmakesMONEY.pl Stali Gorzów.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Co osiągną gorzowianie w Rzeszowie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (58):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • guy martin 0
    Maksyma moga sobie kusic ile chca ;) wejdz na strone PS tam jest wywiad ze Slammerem . O was tez tam mowi . I Staleczce z Gorzowa i Rzeszowianach .
    Login Nick Możliwe, tylko, że maciek już dorósł do tego, żeby zacząć zarabiać duże dziengi tai będzie mistrzem świata więc też wypadało by coś podnieść a jarek nawet jak trochę opuści to i tak będzie jednym z najdroższych zuzlokow w Polsce. Drabik będzie kuszony przez innych bo deficyt juniorski jest coraz większy więc mam nadzieję, że w tym pociągu co go znaleźli trochę tego kruszywa jest bo inaczej to lipa panie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Apator Fan-RSKZ 0

    Wojtku, bo ja w tych trzech drużynach nie widzę konkurenta dla drużyny leszczyńskiej.

    Ja też nie,ale nie pisz,iż będziemy statystami,bo Tarnów i Sparta też są bez formy.

    -Stanley Wojtku, bo ja w tych trzech drużynach nie widzę konkurenta dla drużyny leszczyńskiej. Na poważnego konkurenta była by drużyna złożona z dwu lub z trzech tych drużyn. Jedynym konkurentem dla Leszna była Zielona Góra z Wardem, która odpadła w przedbiegach. Takim konkurentem mogła być Wasza drużyna po zatrzymaniu Warda.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • guy martin 0
    Michael ma kontrakt tylko na rok no i zawiodl co najmniej kilka razy . Vaszek podpisal na 2 i zdecydowanie spelnil swoje zadanie w kilku meczach .
    outlaws To sprawdzona informacja?Pozdrawiam.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (55)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Pokaż więcej komentarzy (58)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×