Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Powraca temat ubezpieczeń żużlowców

Poważna kontuzja, jakiej doznał Darcy Ward powoduje, że powraca temat obowiązkowych ubezpieczeń żużlowców, które miały obowiązywać już od sezonu 2013.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Już pod koniec 2012 roku rozgorzała dyskusja na temat obowiązkowych ubezpieczeń żużlowców. Ubezpieczycielem miała być jedna z największych firm na świecie - Lloyd's. Ubezpieczenie kontraktu miało polegać na tym, że w przypadku kontuzji zawodnika, ubezpieczyciel miałby obowiązek wypłaty tak zwanego utraconego przychodu zawodnikom. Utracony przychód miał być liczony wg wzoru: KSM x stawka za punkt x procent utraconego przychodu. Na tym rozwiązaniu miały zyskiwać także kluby, którym ubezpieczyciel miał zwracać proporcjonalnie kwotę za podpis pod kontraktem.


Kompromis w sprawie ubezpieczeń był bardzo blisko, choć po konsultacjach z zawodnikami przedstawiono drugą propozycję ubezpieczeń, a później omawiano na zgrupowaniu kadry narodowej propozycje innych firm. Ostatecznie podjęto zaskakującą decyzję o odłożeniu tematu obowiązkowych ubezpieczeń do sezonu 2014. Jednak także w 2014 roku nie wprowadzono obowiązku zabezpieczeń kontraktów. Jako główne powody podano niesatysfakcjonujące oferty składane przez firmy ubezpieczeniowe na ręce zawodników. Kością niezgody było również to, że zawodnicy mieli płacić za zabezpieczenie klubu, na wypadek ich kontuzji. Odpowiednie działania podjęło jednak stowarzyszenie "Metanol" pod przewodnictwem Krzysztofa Cegielskiego, które przygotowało odpowiednie propozycje dla zawodników. - Od paru lat około 20 zawodników każdego roku ubezpiecza się na wypadek kontuzji. Współpracujemy z firmami i zawodnicy coraz chętnie korzystają z ich usług - powiedział Cegielski.

Oferowane aktualnie ubezpieczenia zakładają trzy opcje:
1. Tak zwaną sportową śmierć żużlowca (kontuzja powodująca trwałe uszkodzenia)
2. Czasowy wykluczenie ze sportu
3. Zabezpieczenie kontraktu dające możliwość zwrotu utraconych przychodów

Pierwsza opcja od sezonu 2016 będzie obowiązkowa we wszystkich ligach. Wybór dwóch pozostałych będzie uzależniony od zawodnika. Kontrakty będą zakładały jedynie obowiązek ubezpieczenia na wypadek trwałego uszkodzenia. Jednocześnie warto podkreślić, że znacznie zmniejszono składki, których uiszczenie będzie obowiązkiem zawodników. Zabezpieczenie na poziomie 200 tysięcy złotych w skali roku kosztuje 2 tysiące złotych. Sami zawodnicy aktualnie płacą składki od 2 do 30 tysięcy złotych.

Fiasko rozmów z 2013 i 2014 roku spowodowało jednak, że zabezpieczenie kontraktu przez zawodnika, nie oznacza, że odpowiednie kwoty zostaną także wypłacone klubom. One same mogą (ale nadal nie muszą) zabezpieczyć kontrakty, ale aktualnie tego nie robią. Nieszczęście zawodnika oprócz problemów dla samego żużlowca może rodzić problemy także w przypadku klubów. Zwłaszcza na początku sezonu, kiedy kontuzji ulega jeden z liderów, mogą posypać się nie tylko plany sportowe, ale także finansowe. Może warto zatem wprowadzić także obowiązkowe ubezpieczenie klubów? Sytuacji sportowej z pewnością to nie uratuje, ale zaoszczędzi ewentualnych problemów z dopięciem budżetu.

Czy należy wprowadzić obowiązkowe zabezpieczenia kontraktów ze strony klubów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (27)
  • HUZARZY ŚMIERCI Zgłoś komentarz
    i konkurencja już padła...
    • FALsssTART Zgłoś komentarz
      Ludzie nie komentujcie juz tutaj wszyscy poszli na nowy portal. Dajcie sf umrzeć
      • guy martin Zgłoś komentarz
        te dyskusje sa tylko po to zeby napedzic liczbe odslon strony tak naprawde Darcyego pewnie nic by nie uratowalo a na 100 takich wywrotek 85 razy wyszedlby z nich bez urazow . Ale piszmy dalej ...zreszta czlowiek od ktorego mam nick przy predkosci 130 mill na godzine czyli prawie 200 zaliczyl podobny upadek co Darcy ladujac glowa na asfalcie potem jeszcze trafiajac w drzewo ...obrazenia polamane kregi szyjne i blacha od c4 do c10 ale zyje i bedzie chodzil a nawet wrocil do pracy . Zreszta sami zobaczcie
        • tomas68 Zgłoś komentarz
          To powinno obowiązywać od dawna ale jak widać sami zainteresowani wiedzą lepiej co jest dobre dla nich samych.
          • GRYFM Zgłoś komentarz
            Przestać płacić za podpisy czy przygotowanie do sezonu, płacić za pracę. Zawodnicy prowadzą swoją działalność i muszą brać odpowiedzialność za swoją pracę!
            • RECON_1 Zgłoś komentarz
              Podejrzewam ze temat ubezpieczen umrze naturalna smiercia nim rozpocznie sie nowy sezon.
              • teknokiller Zgłoś komentarz
                ...i kibiców. http://elka.pl/content/view/76458/78/
                • teknokiller Zgłoś komentarz
                  O kurde szybko sobie przypomniano. Podpowiadam biedni ludzie muszą się ubezpieczać i kupować drogie rzeczy ,na dłużej starczają.A że żużlowiec to dzisiaj milioner ,(oczywiście nikt ne
                  Czytaj całość
                  zazdrości ,bo to trudny zarobek) i mógł czasem zapomnieć o OC .Wszak w obiegowej opinii żużlowcy to złotówy.
                  • Saletra Zgłoś komentarz
                    Nasz prezez pan Terminski pieknie podsumowal pana Cegielskiego i jego Metanol na fb. Polecam.
                    • gryf Zgłoś komentarz
                      Dziwię się, że do tej pory ten temat jest odkładany. Przykład Cegielskiego, Wilka i paru innych niczego nikogo nie nauczył? Wardowi teraz potrzebne będą nie modlitwy ale bardzo duże
                      Czytaj całość
                      pieniądze,niech Cegielski powie ile wydał na rehabilitację przez ostatnie 12 lat. Ja mam prywatne ubezpieczenie zdrowotne, i drugie dobrowolne tzw. wypadkowe bo na żadne zusy,srusy nie liczę a zawód mam nieporównywalnie bezpieczniejszy.
                      • Kaczor_ Zgłoś komentarz
                        Zawodnik powinien być oczywiście ubezpieczony ale we własnym prywatnym zakresie reszta to polska chęć matactwa i zysku przez PZM;(
                        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                          Ubezpieczenie ,Jak by nie było jest to praca Każdy pracownik powinien być ubezpieczony, Teraz problem przez praco dawcę lub sam się sportowiec miał by się ubezpieczyć.
                          • Młody wilk Zgłoś komentarz
                            Ward powinien mieć lub ma cały wór kasy. Ilu ludzi w Polsce co roku łamie kręgosłup - biedniejszych i nikt im nie pomaga !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×