WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Duży krok Unii w stronę brązowego medalu - KS Toruń vs. Unia Tarnów (relacja)

Unia Tarnów była zdecydowanie lepszą drużyną na Motoarenie i odniosła zasłużone zwycięstwo z miejscową ekipą KS Toruń. Tym samym Jaskółki są już bardzo blisko zdobycia brązowego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski.
Krzysztof Wesoły
Krzysztof Wesoły
/ Na zdjęciu: świętująca Grupa Azoty Unia Tarnów

W niedzielę do Torunia przyjechała drużyna Unii Tarnów, która zajęła drugie miejsce na koniec rundy zasadniczej i wydawało się, że przy tej dyspozycji bez problemu awansuje do finału rozgrywek. Tymczasem Jaskółki zaskoczył tor w Częstochowie, gdzie Betard Sparta Wrocław osiągnęła bardzo korzystny rezultat i praktycznie rozstrzygnęła walkę na swoją korzyść. Z drugiej strony są torunianie, którzy po fatalnej końcówce pierwszej fazy sezonu cieszyli się, że w ogóle w play-offach pojechali. Ostatecznie na własnym torze postawili mocny opór Fogo Unii Leszno, co rozpaliło ich nadzieje. W rewanżu wysoko jednak polegli i pozostała im walka o brąz.

Ostatni mecz Aniołów i Jaskółek na Motoarenie rozegrany został pod koniec sierpnia. Zawodnicy KS Toruń przez większość czasu kontrolowali przebieg spotkania, ale piorunująca końcówka tarnowian doprowadziła do remisu w całym meczu. W kontekście pierwszego spotkania o brąz dawało to Jaskółkom psychologiczną przewagę, ale należy wspomnieć, że przerwa przed play-offami została przez drużynę z grodu Kopernika wykorzystana w stu procentach i Anioły dzięki drobnym zmianom oraz intensywnym treningom na nowo zbudowały sobie atut własnego toru.

Czy jednak taki stan rzeczy utrzymał się w niedzielnej potyczce? Pierwsze dwie serie pokazały, że do Torunia wróciły stare problemy. Podobnie jak pod koniec sierpnia, i tym razem to goście z Tarnowa wyglądali na dużo lepiej dopasowanych do nawierzchni. I po raz kolejny jedynym ogniwem wśród Aniołów, który dobrze dogadywał się z torem na Motoarenie był Paweł Przedpełski.

Pierwsze biegi toczyły się na zasadzie cios za cios i rywalizacja wyglądała na w miarę wyrównaną. W pierwszym wyścigu nie zadziałała współpraca Chrisa Holdera i Kacpra Gomólskiego, którzy mogli wspólnie powstrzymać Martina Vaculika, ale tego nie zrobili i ostatecznie Słowak przedarł się na drugie miejsce. W odsłonie trzeciej z kolei Adrian Miedziński i Grigorij Łaguta nie byli w stanie pokonać Kennetha Bjerre, który nie dość, że wskoczył na trzecie miejsce, to jeszcze prawie wyprzedził "Miedziaka" na kresce. Walka na dystansie zdecydowanie zresztą wypadała na korzyść gości. Artur Mroczka znakomicie spisał się w rywalizacji z parą Miedziński - Łaguta w biegu piątym, zaś dwa wyścigi później Janusz Kołodziej bez większych problemów przedarł się na dystansie z trzeciej na pierwszą pozycję, bo znów nie zrozumieli się Holder i Gomólski. Dzięki temu wyścigowi Jaskółki utrzymały dwupunktowe prowadzenie po drugiej serii.

Kolejne wyścigi nie zmieniły takiego stanu rzeczy. Pozytyw było widać w jeździe "Gingera", który w znakomity sposób przedarł się na prowadzenie w biegu dziewiątym. To jednak niewiele dało, bo ostatni do mety dojechał Holder, a w pozostałych wyścigach także padały remisy. Warto odnotować, że cierpliwość do koszmarnie słabego Łaguty stracił w końcu menedżer Jacek Gajewski i w odsłonie dziesiątej postanowił desygnować za niego Pawła Przedpełskiego, co spotkało się z oklaskami ze strony miejscowej publiczności. Manewr jednak nic nie dał, bo Przedpełski przegrał start, a dysponujący dobrym wyjściem spod taśmy Miedziński, na drugim łuku, nie wiedzieć dlaczego, odjechał pod bandę i bez problemu przy krawężniku przejechał obok niego Kołodziej.

Przed biegami nominowanymi goście tylko potwierdzili dobrą formę. Co prawda w odsłonie dwunastej zawodnicy KS Toruń odrobili dwa punkty, ale zaraz później z ogromną łatwością para Kołodziej - Bjerre powiększyła przewagę do sześciu "oczek". Siłą gości były indywidualne zwycięstwa i znakomita postawa na dystansie. Dość powiedzieć, że do tej pory cztery najlepsze czasy dnia należały właśnie do tarnowian. Równa formacja seniorska znów uzupełniła kiepskich juniorów. Wśród Aniołów zawodzili z kolei seniorzy - fatalny Łaguta i notujący słabą końcówkę Doyle, a formy z dwóch ostatnich meczów nie utrzymał Fajfer. Kiepsko spisywał się też kapitan, Chris Holder. Nawet jeśli ci żużlowcy dobrze wystartowali, tracili swoje pozycje na dystansie. Na biegi nominowane Jacek Gajewski miał więc tylko trzech pewniaków - Przedpełskiego, Gomólskiego i Miedzińskiego. Tylko niepoprawni optymiści wierzyli, że uda się odrobić sześciopunktową stratę, a nawet w przypadku hipotetycznego zwycięstwa w całym meczu, zaliczka przed tarnowskim rewanżem byłaby nikła. Jaskółki już przed wyścigami nominowanymi znalazły się więc w rewelacyjnym położeniu.

Rewolucji nie było. Mimo manewrów taktycznych menedżera Gajewskiego, już w czternastej odsłonie tarnowianie spokojnie dojechali na remis, a później wygrali podwójnie, dzięki czemu zapewnili sobie wysoki, dziesięciopunktowy triumf w całym spotkaniu.

Wyniki:

Unia Tarnów - 50
1. Martin Vaculik - 9 (2,3,0,2,2)
2. Artur Mroczka - 5 (0,1,3,1)
3. Leon Madsen - 9+2 (3,1,1*,3,1*)
4. Kenneth Bjerre - 10+2 (1,3,2,2*,2*)
5. Janusz Kołodziej - 14 (2,3,3,3,3)
6. Ernest Koza - 1 (1,0,w)
7. Arkadiusz Madej - 2 (2,0,0)

KS Toruń - 40
9. Chris Holder - 5+1 (3,1*,0,1,-)
10. Kacper Gomólski - 8 (1,2,3,2,0)
11. Adrian Miedziński - 9 (2,2,2,3,0,-)
12. Grigorij Łaguta - 0 (0,0,-,0)
13. Jason Doyle - 4+1 (1,2,1*,0,-)
14. Oskar Fajfer - 1 (t,0,1)
15. Paweł Przedpełski - 13+1 (3,3,2,1*,3,1)

Wybierz najlepszego zawodnika

Get Well Toruń
wybierz zawodnika
  • Adrian Miedziński
  • Chris Holder
  • Jason Doyle
  • Kacper Gomólski
  • Grigorij Łaguta
  • Oskar Fajfer
  • Paweł Przedpełski
Unia Tarnów
wybierz zawodnika
  • Artur Mroczka
  • Janusz Kołodziej
  • Kenneth Bjerre
  • Martin Vaculik
  • Leon Madsen
  • Arkadiusz Madej
  • Ernest Koza
Wydarzenie:

KS Toruń - Unia Tarnów

Sędzia:

Jerzy Najwer


Bieg po biegu:
1. (62,32) Holder, Vaculik, Gomólski, Mroczka 4:2
2. (63,22) Przedpełski, Madej, Koza, Fajfer (t) 3:3 (7:5)
3. (62,12) Madsen, Miedziński, Bjerre, Łaguta 2:4 (9:9)
4. (62,72) Przedpełski, Kołodziej, Doyle, Madej 4:2 (13:11)
5. (63,09) Vaculik, Miedziński, Mroczka, Łaguta 2:4 (15:15)
6. (62,56) Bjerre, Doyle, Madsen, Fajfer 2:4 (17:19)
7. (62,22) Kołodziej, Gomólski, Holder, Koza 3:3 (20:22)
8. (63,69) Mroczka, Przedpełski, Doyle, Vaculik 3:3 (23:25)
9. (63,12) Gomólski, Bjerre, Madsen, Holder 3:3 (26:28)
10. (61,93) Kołodziej, Miedziński, Przedpełski, Madej 3:3 (29:31)
11. (62,97) Madsen, Gomólski, Mroczka, Doyle 2:4 (31:35)
12. (62,62) Miedziński, Vaculik, Fajfer, Koza (w/su) 4:2 (35:37)
13. (61,81) Kołodziej, Bjerre, Holder, Łaguta 1:5 (36:42)
14. (62,69) Przedpełski, Vaculik, Madsen, Miedziński 3:3 (39:45)
15. (62,10) Kołodziej, Bjerre, Przedpełski, Gomólski 1:5 (40:50)

Zawody rozgrywane były wg I zestawu startowego.

Sędzia: Jerzy Najwer,
Widzów: 8 945 osób,
NCD uzyskał Janusz Kołodziej (61,81) w biegu nr XIII.

Skrót meczu KS Toruń - Unia Tarnów


Źródło: PGE Ekstraliga/x-news

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (118):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • eddy 1
    Wstyd to zdobyc majstra i do ostatniej kolejki przed, spadkiem sie bronic! Kapsel widac ze rdza cie bardziej przezarla niz twoja staleczke, zapamietaj , tylko ze, Witkowski nie , pusci w niepamiec pyskowki Zmory dotyczacej GP....i dluznikow nie dopusci do rozgrywek! Masz sie czym martwic ...chlopie , oj ...masz!
    Stirlitz Wstyd to wejść do PO i pojechać jak KS Toruń :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • eddy 0
    Przynajmniej jest ... cos, bo u ciebie . na wstawiona tam atrape szkoda czasu i srodkow !
    BallyBóg chirurgiczne ciecie potrzebne jest tobie... tylko jak by tam cokolwiek uciac to by ci uszy odpadly...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • peppa 0
    wstyd nie dostac sie do PO po zdobyciu DMP .... buhahahahahaaaaa
    Stirlitz Wstyd to wejść do PO i pojechać jak KS Toruń :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (115)
Pokaż więcej komentarzy (118)
Pokaż więcej komentarzy (118)
Pokaż więcej komentarzy (118)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×