Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Są szanse na nowy klub w Lublinie. Liga wróci w 2017 roku?

KMŻ Motor ogłosił w tym tygodniu, że kończy swoją działalność i składa wniosek o upadłość spółki. Niewykluczone jest jednak to, że już w 2017 roku Lublin powróci na żużlową mapę Polski.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Dotychczasowy uczestnik II ligi zakończył ostatni sezon z 300-tysięcznym długiem. Jego działacze nie znaleźli odpowiedniego wsparcia u sponsorów. Kwoty tej nie zamierzało spłacać też miasto, tłumacząc, że spółka jest prywatnym podmiotem. Prezydent wyjaśniał, że lubelski magistrat może przekazać klubowi pieniądze w ramach promocji na sport, ale nie przeznaczy żadnej kwoty na spłatę zadłużenia.

KMŻ Motor złożył już wniosek o upadłość, a jego działacze nie planują reaktywacji klubu w sezonie 2017. - Nie uda nam się spłacić obecnego długu i dalsza działalność spółki nie miałaby sensu. Nie planujemy jej już kontynuować. Liczymy, że żużel w tym mieście przetrwa, ale raczej nie w takiej formie, jak dotychczas - mówi prezes Andrzej Zając.

Niewykluczone jednak, że do sezonu 2017 przystąpi nowy klub z Lublina. Miasto jest gotowe wspierać KM Cross, który zajmuje się obecnie szkoleniem młodzieży. Przy odpowiednim wsparciu ze strony lubelskiego magistratu i sponsorów, klub ten powinien być w stanie zgłosić swój zespół do rozgrywek ligowych. - To scenariusz, który jest możliwy do zrealizowania. Już w sezonie 2016 będziemy chcieli wystartować z naszą drużyną w zawodach młodzieżowych. To na początek. Co będzie dalej? Zobaczymy - mówi Lech Wiśniewski, kierownik klubu KM Cross Lublin.

W przypadku gdy drużyna trafi w 2017 do rozgrywek, reprezentować będą ją młodzi i lokalni zawodnicy. - By wystartować w lidze, na pewno potrzebne będzie odpowiednie zaplecze finansowe. Dotychczas nasza współpraca z miastem układa się bardzo dobrze i jesteśmy z niej zadowoleni. To dobry prognostyk na przyszłość. Naszym celem na obecny rok jest to, by od pięciu do siedmiu naszych adeptów zdało licencję żużlową - dodał przedstawiciel klubu.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Ciekawe deklaracje odnosnie swoich chlopakow, inni tez takowe skladali i troche sie to rozmylo...grunt zeby tym razem zbudowac solidne podstawy i zeby klub byl stabilny bo inaczej to powtorka z
    Czytaj całość
    rozrywki bedzie.
    • yes Zgłoś komentarz
      Powtórzę to co kilka minut temu napisałem pod sprawą Gniezna: "Nie jest łatwo być ligowym klubem żużlowym. Kilka z nich/miast czeka na powrót"
      Czytaj całość
      http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/574566/w-gnieznie-powstanie-nowy-klub-pomysl-jest-jak-najbardziej-aktualny Trzeba pieniędzy, samozaparcia i szczęścia/powodzenia w działaniu
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Najlepsze wyjście jakie Zającowi zostało.Ogłosić upadłość ,W kolejny sezon szukać koalicjantów do stworzenia nowego podmiotu,,klubu,,Jechać od 2L bez nawisu finansowego, Na tym jak
        Czytaj całość
        zwykle ucierpi zawodnik nie zobaczy już swej kasy fan nie oglądnie meczyku w ciągu sezonu,
        • ADASOS Zgłoś komentarz
          Jakbym czytał o Włókniarzu pół 10 miesiecy temu. Też szkolili , mieli wystartować swojakami, młodymi a tymczasem mamy dream-team jak na PLŻ nie mówiąc że powinni jechać od 2
          Czytaj całość
          ligi. Lublin też weżmie ze 4 zagraniczniaków, 3 krajowych repów a juniorzy pojadą bo przepis tego wymaga. Jak będzie inaczej to mi przypomnijcie bym to publicznie odwołał.
          • HDZapora Zgłoś komentarz
            Nazwa "Cross" kojarzy mi się z przerywnikiem w karierze Cugowskiego. Czyżby muzyk też w to był zamieszany?
            • Gandalf.77 Zgłoś komentarz
              Ładny stadion, w tym roku mecz Polska-druzyna Swiata i w Lublinie nie udało sie uratować klubu. II liga powinna być pół zawodowa, wprowadziłbym nadzór finansowy ale zawodnicy ze
              Czytaj całość
              stałymi pensjami typu 3,5 tyś na miesiąc +premia za punkt z 300 zł oraz klub daje zawodnikowi 2 motory do dyspozycji a obcokrajcy jak chca jezdzić to ze 150 euro za punkt. Moze przypominałoby to zuzel w Anglii ale tam właściciel salonu fryzjerskiego czy mała firma transportowa dzieki dotacji Sky Sport utrzymują żuzel . GKSZ to wielka ściema i tylko full ludzi do brania pieniędzy. Koszt meczu w II lidze powinien oscylować w kwocie 30-40 tyś i czas aby żużlem zajeli się ludzie ktorzy się tym fascynują a nie traktują jak skok na kase lub kariere polityczną
              • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
                A tymczasem panowie z Warszawy z PZMot nie takie pieniadze jak wykonczyly Lublin na SGP przeznaczyli.Za wtopione u Ole Olsena zlotowki to cala II lige przez sezon szloby sponsorowac.Liczy sie
                Czytaj całość
                promocja w Warszawie a nie prowincja.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×