Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejny Węgier dołączył do Stali Rzeszów

Kontraktem z rzeszowską Stalą związał się Norbert Magosi. Jest to drugi Węgier, który w przyszłym sezonie będzie startował w ekipie Żurawi.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Norbert Magosi / Na zdjęciu: Norbert Magosi

Przypomnijmy, że wcześniej umowę ze Stalą Rzeszów parafował Jozsef Tabaka. Norbert Magosi w przeszłości reprezentował kluby z Krosna (1996, 2001), Krakowa (2002), Opola (2003), a także Miszkolca (2006-2010).

NORBERT MAGOSI - STAL RZESZÓW 2016!

Posted by Stal Rzeszów Speedway on 29 styczeń 2016

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Facebook

Komentarze (18):

  • maks pierwszy Zgłoś komentarz
    To Rzeszów jedzie
    • Maciusia Bajka Zgłoś komentarz
      Speedway Miszkolc powraca :) po ostatnich klopotach z Lokomotivem myslałem, że nasze władze zamkna sie na miedzynarodowe towarzystwo :) a tu pozytywna niespodzianka :) Miszkolc na wyjazdach
      Czytaj całość
      ogien :) a u siebie hebel :)
      • Hanibal Lecter Zgłoś komentarz
        Kasy starczy tylko na Tabake i Magosiego- nic ponadto Dobrze że jest przynajmniej Lampart, Porshing , Baran czy Nicholls , przydałby się Batchelor czy Ułamek
        • yes Zgłoś komentarz
          Zbiera Stal Rzeszów kolejnych zawodników. Węgrzy furory nie robią. Może jednak Stal pojedzie i ich wykorzysta?
          • Hanibal Lecter Zgłoś komentarz
            Co to ma być, prima aprilis, to lepiej aby było puste pole startowe , z nim to umowy warszawskiej jak i z tym tabaką nawet podpisywać nie powinni bo niby jaki h..j. Jest jeszcze kilku
            Czytaj całość
            wartościowych zawodników bez kontraktów niech z nimi się dogadują , a nie jakiś nieudaczników
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Każdy się pcha do Polskiej ligi.Może się załapie kiedyś, Magosi nie słyszałem o takim zawodniku aby odniósł jakiś sukces w lidze Polskiej,
              • baraboszkin Zgłoś komentarz
                ...jak tak dalej pojdzie to Slaczka do konca stycznia zalatwi angaz w Stali wszystkim Wegrom, ktorzy jezdza na zuzlu, niewielu zostalo: Tihanyi, Barany i Benko... i Hajra Magyarorszag,
                Czytaj całość
                autobusy z kibicami z Debreczyna i Miszkolca na meczach Stali, madziarski salakmotor podnosimy z kolan i wracamy do czasow, gdy na naszych torach brylowali Adorjan, Nagy, Petrikovics, Bodi, Kocso czy Hajdu... a na torze polsko-wegierska para Baran - Barany - dwa bratanki od szabli i od szklanki...
                • Tony Adam Zgłoś komentarz
                  Witam wszystkich. Rzeszów kontraktuje zawodników w nadziei, że do rozgrywek AD 2016 przystąpi. Założyć więc można iż ugody zostały zawarte. Niestety "lekki smrodek" został. Sprawi
                  Czytaj całość
                  to, że Rzeszów na długie lata zagości w 1PLŻ. W zasadzie bez żadnego celu sportowego jakim byłby awans do SE. No chyba, że za "cel" uznamy istnienie żużla w ogóle. Co jak na obecną skomplikowaną rzeczywistość i tak jest (będzie) sukcesem. Przełomem może okazać się znalezienie solidnego sponsora (coś a'la "Caryca" Marta), który przełamie ten marazm. Patrząc natomiast na kadrę obecnego zespołu można stwierdzić 4 rzeczy: 1 - dobrze, że są "swoi" zawodnicy (seniorzy), choć Kuciapa i Baran (Lampart może w mniejszym stopniu) "prochu nie wymyślą", są po "drugiej stronie rzeki", 2 - juniorzy, z całym szacunkiem, co najwyżej poziom średni i to u siebie na torze. Pokutuje brak szkolenia młodzieży przez długie długie lata, 3 - "węgierski zaciąg", zapewne komuś "włączyła" się retrospekcja i przypomniała o tym, że przed laty w Rzeszowie startowali zawodnicy typu Adorjan, Nagy czy Tihanyi, z bardzo pozytywnym skutkiem. Obawiam się, że w tym przypadku może być nieco gorzej, 4 - finanse... skład "oszczędnościowy" może to nie jest, w "porywach" jest w stanie nawet wygrać ligę, natomiast koszty są diametralnie inne. W tym zespole nie ma zawodników, którzy za sezon dostaną dużą "bańkę" na "głowę", co najwyżej na dwóch. Węgrzy będą mieć znacznie bliżej do Rzeszowa niż Duńczycy, Szwedzi czy Anglicy (co prawda jest Nicholls, ale...). Zobaczymy co przyniesie przyszłość, oby była bardziej "różowa" dla rzeszowskich i nie tylko kibiców... Pozdrawiam wszystkich.
                  • neomis Zgłoś komentarz
                    kochanych kilogramów nigdy za mało, zatrudnijcie jeszcze Wojciecha Manna
                    • mieton Zgłoś komentarz
                      Złodzieje okradną co się da jeszcze przez rok. A za rok będzie upadłość!
                      • OXO Zgłoś komentarz
                        tak zupełnie bez uszczypiwosci . Czy mecz Stali z Wanda to tez derby?
                        • staruch11 Zgłoś komentarz
                          Janusz szaleje...Magosi i jego 100kg :)
                          • rzeszak81 Zgłoś komentarz
                            Polak, Węgier dwa bratanki ;) fajny skład będzie.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×