KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Anioły daleko od ideału. Są pytania o formę zawodników

W niedzielne popołudnie, Get Well Toruń pokonał Unię Tarnów 48:42. Po spotkaniu w toruńskim obozie panował delikatny niedosyt i narodziły się pytania o formę niektórych zawodników.
Konrad Marzec
Konrad Marzec
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka

Po pierwszym meczu wyjazdowym Unii Tarnów w sezonie 2016 wydawało się, że Jaskółki mogą mieć spore problemy na torze w Toruniu. Gospodarze jednak nie do końca stanęli na wysokości zadania i wygrana sześcioma punktami nie zachwyciła kibiców z grodu Kopernika. Po spotkaniu trener Robert Kościecha przyznał, że widzi mankamenty w jeździe swoich zawodników.

- Wygrana dobra, ale troszeczkę mała. Sześć punktów to może nie jest dużo przed meczem rewanżowym, ale cieszymy się, że jest zwycięstwo. Mieliśmy już dwanaście punktów przewagi i szkoda, że drużyna z Tarnowa nas tak blisko dojechała, ale taki jest sport. Pogubiliśmy punkty, do tego doszło jeszcze wykluczenie Adriana Miedzińskiego i wynik zbliżył się do remisu - komentuje trener Get Well Toruń. - Gdzieś tam nie możemy z tego startu wyjechać. Mamy z tym problemy, drużyna z Tarnowa była dobrze dopasowana w późniejszym etapie meczu, głównie trójka zawodników ciągnęła cały zespół, a dwa razy wyskoczył także młody Rempała. Taki jest sport - dodaje.

Języczkiem u wagi była w niedziele postawa juniorów ekipy z Torunia. Paweł Przedpełski przyzwyczaił swoich kibiców do wysokich zdobyczy punktowych, zwłaszcza u siebie. W niedzielę zdobył pięć "oczek" i brakowało mu szybkości na dystansie. Cieszyć toruńskich kibiców musi za to powrót do jazdy Norberta Krakowiaka, który zdobył swoje pierwsze punkty w Ekstralidze.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Gollob przeżył katastrofę lotniczą. "Miałem myśl, żeby wyskoczyć z samolotu" [2/3]

- Każdy by chciał, żeby robić po piętnaście punktów, ale nieraz jest tak, że ma się słabszy dzień. Ja do Pawła nie mam żadnych pretensji, ani nikt z klubu. Mecz jest wygrany, nie ma żadnego problemu, a Paweł przecież robi wszystko aby być w jak najlepszej dyspozycji i ciężko pracuje, aby być jeszcze lepszym - zapewnia Kościecha. - Jeśli chodzi o Norberta, to wygrali z Pawłem wyścig młodzieżowy, później poprawna jazda, może nie zdobył punktów, ale chłopaki mu nie odjeżdżali jakoś bardzo. Cieszę się, że wrócił i po kontuzji nie ma już śladu - dodaje trener Get Well Toruń.

Jeśli chodzi o liderów, to Greg Hancock zaliczył przeciwko tarnowianom dość nierówny występ, a Martin Vaculik nie potrafił w niedzielę przywieźć ani jednej "trójki". Mimo wszystko, Kościecha wierzy, że ciężka praca zawodników przyniesie zamierzone efekty. - Ja mówię, każdy bardzo chce. Martin był załamany, że nie może wygrywać startów, Greg również. Nie mogą jeszcze odnaleźć optymalnej formy, ale to są zawodnicy, którzy bardzo ciężko pracują i wiedzą, jakie błędy popełniają. Oni na pewno tego tak nie zostawią - podkreśla.

Czy Paweł Przedpełski zawiódł w meczu z Unią Tarnów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (99)
  • Bogdan Mazurek Zgłoś komentarz
    Mi szkoda że puściliśmy Walaska który jak się okazuje jest w świetnej formie niby to liga niżej ale zbiera komplety
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Skład osobowy Toruń nie ma taki zły , Ligowej tabeli też nie stoi źle.Powodzenia Toruń
      • Pogromca bydła Zgłoś komentarz
        hahahaha...taki znawca a nie wie kto trzeci? Nie wie czy tylko pali głupa? :-)))))
        • Pogromca bydła Zgłoś komentarz
          hahahahahah...na 45 komentarzy pod tym artykułem 34 wpisy z Leszna.... :-) Miło że troszczą się o słabe Anioły, a nie o cienkie byki :-) Czyli kompleks jest !!!
          • miroslaw998 Zgłoś komentarz
            Kościecha to nie trener. Opowiadanie bajek w sytuacji gdy kibic płaci a sponsorzy wykładają ogromne pieniądze niech zostawi dzieciom. To długa historia aby teraz ją opisywać ale napiszę
            Czytaj całość
            tylko że jako zawodnik był jednym z najbardziej kaleczących ten sport zawodników.Nie ważne tu wyniki bo tych specjalnie też nie widać.Kwestie ilości posiadanych medali wcale nie przekładają się na indywidualne umiejętności.W mistrzostwach par rezerwowy też dostaje medal mimo że na torze może go nie być. Tu musi być ktoś z autorytetem i tzw "twardą ręką" i nie chodzi o to aby rozśmieszać zawodników i utrzymywać dobrą atmosferę. Chyba że bawimy się w sport ale to nie o speedrower tu jednak chodzi. Są najemnicy,kibic chce widzieć wyniki a nie tłumaczenie z miesiąca na miesiąc że ktoś z czymś sobie nie radzi.To zbyt wiele kosztuje.
            • Zawsze My Zgłoś komentarz
              czepianie się wszystkiego to domena wszelkich specjalistów (oczywiście to tylko w ich mniemaniu takimi są).. w tamtym roku UT wygrała na naszym torze bo był za bardzo tarnowski (betonowy)
              Czytaj całość
              - źle, w tym roku wygrana tylko 6 pkt bo znowu tor był za szybki i jedna ścieżka - źle....przecież zawsze będzie źle wygralibyśmy 60:30 - źle bo nuda, zero emocji, księgowa narzeka, można było wystawić juniorów itd...
              • oskarek66 Zgłoś komentarz
                Tarnowianie zawsze dobrze jezdzili na motoarenie, po prostu I'm pasuje. nie sadze , ze to akcja zwiazana z zaleglosciami finansowymi, bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o money makes
                Czytaj całość
                money.
                • slavo880 Zgłoś komentarz
                  Panie Gajewski nie tłumacz Pan wykluczeniem Miedzińskiego taki mizerny wynik. W Tarnowie były 2 taśmy, gdyby nie to wygrana mogła być jeszcze skromniejsza. Brak punktów Rempały w
                  Czytaj całość
                  młodzieżowym. Marne tłumaczenie. Nie macie pomysłu na tor. Ktoś w nim namieszał, a teraz prędzej przyjezdni odnajdują klucz do dobrej jazdy na nim niż nasi zawodnicy.
                  • slavo880 Zgłoś komentarz
                    Dopóki tor nie będzie przypominał tego sprzed roku nasi zawodnicy nie będą jeździć na wysokim poziomie. Duża nie niesie, a przy takich dennych startach naszych asów nie wróżę szału.
                    Czytaj całość
                    Wygrane za dwa punkty i większość bonusów szlag trafi.
                    • JAGerox Zgłoś komentarz
                      Byłem, widziałem i więcej oglądać tego NIE CHCĘ. Tor jaki zaczęto od tego sezonu robić na MotoArenie zabija widowisko, jazda tylko przy krawężniku. Przypadkowi zwycięzcy bigów - bo
                      Czytaj całość
                      wystarczy, że start wyjdzie i praktycznie masz 3 w kieszeni (patrz Rempała, Pieszczek, na innych torach zawodnicy mocno przeciętni).
                      • marek westfal Zgłoś komentarz
                        MIEDZIAK przestań się obalać i weż się w garść a GAJEŚ JAK NIE MASZ POJĘCIA O TORZE to Weż Jasia Ząbika On Cie nauczy robić tor pod swoich chłopaków,chodzisz po parkingu jak
                        Czytaj całość
                        jakaś PANIENKA.
                        • Thomas Toruń Zgłoś komentarz
                          i cisz napisac troche prawdy i nagle wszyscy na Chelsea Totenham patrza (szczegolnie Ci z Torunia)
                          • Cysio Zgłoś komentarz
                            Ostaf napisał, że do KK "wróciły koszmary z ubiegłego sezonu". Czy za tydzień do Gorzowa po zwycięstwo ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×