WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rośnie forma Krystiana Rempały. Pokonał już trzech mistrzów świata

Krystian Rempała po trudnym początku sezonu notuje coraz lepsze wyniki. W ostatnich dwóch meczach pokonał trzech mistrzów świata. - Z moją formą jest trochę lepiej, ale oczekuję więcej - mówi młodzieżowiec Unii Tarnów.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
WP SportoweFakty / Oliwer Kubus

Z transferem Krystiana Rempały do Tarnowa wiązano wielkie nadzieje. 18-latek miał być lekiem na wszystkie problemy formacji młodzieżowej Unii. Początek sezonu był dla młodego zawodnika nie najlepszy, jednak ostatnie mecze pokazują, że Rempała wraca na właściwe tory.

- Z moją formą jest już trochę lepiej względem początku sezonu, ale to jeszcze nie to, czego oczekuję. Jeśli chodzi o moją postawę na tarnowskim torze, to niestety ustawienia z zeszłego roku teraz się nie sprawdzają i musimy cały czas szukać optymalnych przełożeń. Myślę, że z czasem powinno być lepiej - stwierdził.

W ostatnim meczu Unia przegrała z Betard Spartą Wrocław, która bardzo szybko spasowała się z tarnowskim torem. Kluczem do zwyciężania w tych zawodach były starty, które lepiej wychodziły zawodnikom gości. - Tor był podobny do tego z treningu. W trakcie meczu decydującą rolę odgrywał start, a mi tego właśnie brakowało. Nie ma co ukrywać, że w żużlu jest to bardzo ważny element - ocenił.

ZOBACZ WIDEO Olsen: tor będzie dobry. Wyciągnęliśmy wnioski (źródło TVP)

Rempała może być jednak zadowolony ze swojej postawy. Był wyróżniającym się zawodnikiem Jaskółek, a jego dobrą dyspozycję zauważył trener Paweł Baran, który dwukrotnie desygnował go do jazdy w miejsce Piotra Świderskiego. Junior Unii Tarnów szansy nie zmarnował, a w jednym z biegów zdołał przywieźć za swoimi plecami Taia Woffindena. Okazuje się, że to już trzeci mistrz świata, którego tarnowianin pokonał w ostatnim tygodniu. Tydzień wcześniej podobna sztuka udała mu się w konfrontacji z Gregiem Hancockiem i Chrisem Holderem. - W Toruniu zepsułem tamte zawody, bo zacząłem od taśmy w biegu młodzieżowym. Później jednak udało się pokonać mistrzów świata, podobnie jak w spotkaniu z Betard Spartą. Cieszę się, że udało się przywieźć za plecami Taia Woffindena, bo takie zwycięstwa zawsze motywują - przyznał.

Pomijając rosnącą formę Krystiana Rempały, w Tarnowie mają nad czym myśleć, bo sytuacja drużyny nie jest najlepsza. Unia zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i coraz częściej wymienia się ją w kontekście ewentualnego spadku. Dla brązowych medalistów sprzed roku bardzo ważny będzie najbliższy mecz w Rybniku, który może udzielić odpowiedzi na wiele pytań. - W Rybniku przebudowano tor, więc będziemy mogli się przekonać, jak się na nim jeździ. Po remoncie jeszcze nie miałem okazji go sprawdzić. A co do naszej sytuacji w tabeli, to zobaczymy, jak to będzie. Trzeba jechać swoje, bo w sporcie nigdy nic nie wiadomo - zakończył.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy Krystian Rempała notuje wyniki na miarę oczekiwań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gerhard Malberg 0
    No nie.Chlopaku,pokonanie Chrisa Holdera to nie wyczyn.To robi kazdy junior po licencji.Wygrana z Dziadkiem to juz predzej wyczyn.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Polski Sport 0
    Trzeba się dowiedzieć kiedy Krystian planuje wybudowanie domu. Bo pewnie z nim jak i z innymi Rempałami będzie tak samo , ze po wybudowaniu domu przestają jechać kompletnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Krystian do końca kariery juniora ma daleko .Powinien z meczu na mecz się rozkręcać .Jak widać forma zwyżkuje z tego należy się cieszyć , Krystianowi życzyć powodzenia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)