Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Renat Gafurow wzorem wierności. Kluby pytały, on nie chciał nawet rozmawiać o pieniądzach

Ile lat trzeba być w jednym klubie, żeby zostać jego legendą? Przed Renatem Gafurowem dziesiąty sezon w barwach Wybrzeża Gdańsk. Rosjanin nawet nie chciał wysłuchiwać propozycji z innych klubów!
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Nicki Pedersen, Renat Gafurow Newspix / Łukasz Trzeszczkowski / Nicki Pedersen, Renat Gafurow

Gdy Renat Gafurow przychodził do Wybrzeża w 2008 roku nikt nie spodziewał się, że ten mariaż będzie trwał tak długo. Dziesięć lat w jednym klubie to ewenement na skalę światową. - Ja już od dawna mówiłem, że nie lubię zmieniać klubów i skakać po całej Polsce. W Gdańsku mam bazę, znajomość i kolegów - powiedział zawodnik klubu znad morza.

Rosjanin jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem w składzie gdańskiego klubu. - To prawda, jestem najstarszy. Na pewno będę podpowiadał młodszym kolegom. Znam ich dobrze. Przykładowo z Troyem Batchelorem jeździliśmy razem w lidze rosyjskiej i to kolega, którego doskonale znam. Pomogę mu jak tylko będę potrafił - zdeklarował Renat Gafurow.

W Renault Zdunek Wybrzeżu Gdańsk zapowiada się olbrzymia rywalizacja o miejsce w składzie. - Nikt nie chce siedzieć na ławce, ale to dobrze. Jest nas wielu w drużynie i będzie rywalizacja. Jasne, że nastawiam się na pierwszy skład - zadeklarował.

Gafurow by nie wypaść ze składu mocno wziął się do roboty, również pod względem fizycznym. - Mamy trenera od przygotowania fizycznego, który po testach powie nam co mamy robić. W piątek wracam do Rosji, a następnie przez dwa tygodnie będę w centrum medycznym, w którym odpocznę i przejdę szczegółowe badania. Liczę na to, że pomoże mi to podleczyć pewne urazy - stwierdził.

Mimo tylu lat stażu w jednym klubie, żużlowiec z Rosji rokrocznie otrzymuje oferty z innych ośrodków. - Również teraz miałem propozycje, ale już na wstępie mówiłem, że nawet nie chcę rozmawiać na temat warunków finansowych. Wierzyłem w to, że dogadam się w Wybrzeżu. Telefonów było sporo, jednak po co miałbym rozmawiać o pieniądzach, skoro nie chciałem odchodzić z gdańskiego klubu? Byłem w stałym kontakcie z działaczami i wiedziałem, że Wybrzeże mnie nie zostawi - podsumował Renat Gafurow.

ZOBACZ WIDEO Zbigniew Boniek: Z Rumunami zawsze się męczyliśmy (źródło: TVP SA)

Czy postawa Renata Gafurowa wzbudza podziw?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • Damian GKS Zgłoś komentarz
    Renat to jest fantastyczny zawodnik i człowiek oby jak najdłużej jego kariera trwałą w Gdańsku my kibice Wybrzeża zawsze będziemy za tobą pomimo tych złych jak i dobrych chwil
    • chrismcski Zgłoś komentarz
      Trzeba być z....m aby w powyższej ankiecie odpowiedzieć na "nie".
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Jak widać Renat ma dobrze w Klubie i dla tego nie chce słuchać propozycji innych klubów.Powodzenia w kolejnym sezonie
        • Ayrton Zgłoś komentarz
          Super sprawa że Renat z nami został i mam nadzieję że będzie jeździł w podstawowym składzie. Jeśli odpowiedno przygotuje się do sezonu to go na to stać. Osobiście wolę oglądać
          Czytaj całość
          swoich, którzy są z klubem na dobre i na złe, niż coroczne roszady w składzie - nawet gdyby miało to oznaczać bujanie się w PLŻ przez wiele lat. Gafurov jest jednym z zawodników dla których chodzę na stadion. Cieszy też że został Fajfer i Thomsen i mam nadzieję że oni także zostaną na dłużej w Gdańsku.
          • RECON_1 Zgłoś komentarz
            Co by nie mowic to jednak szacun bo taka postawa to naprawde wielki ewenement.
            • ax-GKS Zgłoś komentarz
              Dzięki Renat,zawsze jedziesz dla Wybrzeża na 100%.Chociaż jak to w życiu czasami nie wszystko trybi to przecież widać że starasz się i dlatego jesteś w Gdańsku doceniany i
              Czytaj całość
              lubiany.Powodzenia Renat!
              • zbych Zgłoś komentarz
                Szacunek Renat nie mniej weź się za swoją osobowość i kondycję tego Ci zabrakło w poprzednim sezonie.
                • yes Zgłoś komentarz
                  Nie ma Wybrzeże łatwego życia ligowego. Awanse przeplatają się ze spadkami. Oto sytuacja w (wielu) ostatnich latach: 2000 - 8. miejsce w ekstralidze, spadek. 2001 - 1. miejsce w I lidze,
                  Czytaj całość
                  awans 2002 - 7. miejsce w ekstralidze 2003 - 7. miejsce w ekstralidze, spadek 2004 - 1. miejsce w I lidze, awans. 2005 - 7. miejsce w ekstralidze, degradacja do II ligi 2006 - 1. miejsce w II lidze, awans do I ligi 2007 - 3. miejsce w I lidze 2008 - 2. miejsce w I lidze, awans 2009 - 8. miejsce w ekstralidze, spadek 2010 - 2. miejsce w I lidze 2011 - 2. miejsce w I lidze, awans 2012 - 10. miejsce w ekstralidze, spadek 2013 - 1. miejsce w I lidze, awans 2014 - 8. miejsce w ekstralidze. degradacja do II ligi 2015 - 1. miejsce w II lidze, awans do I ligi 2016 - 6. miejsce w I lidze 2017 - w I lidze ?? Zawsze zastrzegam możliwość błędu.
                  • Szwej4 Zgłoś komentarz
                    Obstawiam że wygryzie Linusa
                    • Tomasz Szymkowiak Zgłoś komentarz
                      wielka szkoda że Jego notowania jako zawodnika są takie niskie :( chciałbym go w składzie jako kapitana, ale już w tym sezonie było widać że nie jest w stanie poradzić sobie z "13" a
                      Czytaj całość
                      przy tym potencjale jaki mamy teraz w zespole to i na "10" będzie pewnie mało, wielka szkoda - jedyna droga - zrobić z Niego Polaka . . .
                      • Tomek GKS Zgłoś komentarz
                        Szacunek Renat!!!
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×