Simon Stead znalazł nowe zajęcie

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Simon Stead
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Simon Stead
zdjęcie autora artykułu

Przed paroma dniami Simon Stead ogłosił zakończenie kariery. Brytyjczyk znalazł już nowe zajęcie na sezon 2017. 34-latek będzie menedżerem Sheffield Tigers.

W tym artykule dowiesz się o:

Problemy z kontuzjami zmusiły Simona Steada do przedwczesnego zakończenia kariery. W tym roku Brytyjczyk sięgnął po tytuł Indywidualnego Mistrza Premier League, czym zrealizował jedno z przedsezonowych założeń. - Dzięki temu moja decyzja była łatwiejsza - mówił przed paroma dniami 34-latek.

W minionym sezonie Stead był jednym z liderów Sheffield Tigers. Teraz klub wyciągnął do niego pomocną dłoń i zaproponował mu rolę menedżera pierwszej drużyny. - To smutne, że będę już na sportowej emeryturze, ale ona daje mi okazję, by sprawdzić się w nowej roli. Pomagałem już młodszym chłopakom w przyszłości, jak chociażby Joshowi Batesowi. Teraz będę mógł pracować z całą drużyną - powiedział Stead.

W przyszłym roku zespół z Sheffield powinien być jednym z faworytów rozgrywek Championship. - Podoba mi się to jak zaczyna wyglądać drużyna. Ogłosiliśmy już kontrakty Josha Grajczonka, Kyle'a Howartha i Josha Batesa. Do tego w zespole zostają Lasse Bjerre oraz Jack Parkinson-Blackburne. Mamy jeszcze dwa miejsca do obsadzenia i w tym tygodniu powinniśmy zamknąć skład - dodał Stead.

ZOBACZ WIDEO To dlatego Maja Włoszczowska odniosła życiowy sukces na igrzyskach

Źródło artykułu: