Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ekantor.pl Falubaz szuka alternatywy dla trenera rowerzysty

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra szuka lepszych rozwiązań na szkolenie młodzieży. W tej chwili jest lipa, bo Marek Cieślak nie ma obowiązku zajmowania się szkółką, a zajęcia z adeptami prowadzi Krzysztof Zakrzewski, specjalista od speedroweru.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Get Well Toruń - Ekantorpl Falubaz Zielona Góra WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Get Well Toruń - Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra

Zdzisław Tymczyszyn, prezes Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra, mówił niedawno, że ma nowe pomysły na uporządkowanie tematu szkolenia młodzieży. Fakty są takie, że Falubaz, jedna z największych żużlowych marek w Polsce, nie ma poukładanych spraw związanych ze szkółką. Słabo to wygląda, jeśli zajęcia z zawodnikami prowadzi specjalista od speedroweru, bo trener pierwszej drużyny Marek Cieślak nie ma w obowiązkach zajmowania się szkółką. W klubie już jakiś czas temu tłumaczyli, że jego praca z najmłodszymi, z racji stałego zamieszkania poza Zieloną Góra, nie ma większego sensu. Już to przerabiano z Rafałem Dobruckim. Nie wyszło.

Informacje sportowe możecie śledzić również w aplikacji WP SportoweFakty na Androida (do pobrania w Google Play) oraz iOS (do pobrania w App Store). Komfort i oszczędność czasu!

- W sezonie 2017 trener Cieślak będzie od czasu do czasu na zajęciach, ale nie ukrywamy, że szukamy jakiegoś kompleksowego rozwiązania - mówi nam Marcin Grygier, rzecznik prasowy Ekantor.pl Falubazu. - W 2016 roku wyglądało to tak, że Andrzej Huszcza i Sławek Dudek wspomagali Krzysztofa Zakrzewskiego. Inna sprawa, że temu ostatniemu trudno cokolwiek zarzucić. Jak szkółkę prowadził Grzegorz Kłopot, a więc były żużlowiec, to wcale efekty nie były lepsze - stwierdza Grygier jakby chciał dać do zrozumienia, że zmiana opiekuna szkółki nie poprawi procesu szkolenia. Inna sprawa, że poszukiwania trwają. Być może nowym trenerem młodzieży zostanie były zawodnik Tomasz Kruk. Spekuluje się, że miałby się on zajmować zarówno szkółką, jak i klubowym warsztatem. Umowa z dotychczasowym mechanikiem Marcinem Chwiałkowskim właśnie wygasła.

ZOBACZ WIDEO #2016 w sportowych tweetach. Zobacz nasze TOP 10! (źródło: TVP SA)

Zostawmy jednak personalia na boku i wróćmy do wątku zasygnalizowanego przez Grygiera. Jego zdaniem największym problemem w dobrym poukładaniu tematu szkolenia jest brak mini-toru. - Od dwóch lat mocno o to walczymy, bo to jest klucz do wszystkiego - uważa rzecznik prasowy Falubazu dodając, że rozmowy z miastem trwają. Łatwe nie są, bo potrzebny jest teraz, trzeba też ustalić komu miałby podlegać obiekt. Klub bez wątpienia chciałby, żeby mini-tor był na garnuszku miasta.

Kup bilet na PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. KLIKNIJ i przejdź na stronę sprzedażową! ->

Czy Falubaz mając mini-tor poprawiłby proces szkolenia młodzieży?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (27):
  • Bada Bing Zgłoś komentarz
    tylko upośledzony Ostafiński mógł wymyślić taki tytuł, a artykuł to chyba napisał na szybko na kiblu
    • mjarek Zgłoś komentarz
      Żenujący materiał. Co za prostacki język .... rowerzysta? Więcej szacunku panie redaktorze. Raczej twórca speedrowera w Zielonej Górze, żużel na rowerach uprawiany kiedyś na
      Czytaj całość
      osiedlowych parkingach, skwerach, placach czy boiskach. Pamiętacie te czasy? Walka na łokcie,gleby, obdarte kolana, strupy na skórze, a jak smakowała wygrana! to były czasy. Trzeba było mieć charakter! Pan Krzysztof Zakrzewski od lat związany jest z żużlem i jest instruktorem, wykonuje swoją pracę pod okiem całego sztabu szkoleniowego fachowców, nie ma do jego pracy zastrzeżeń. Osobiście znam człowieka. Stara się żeby sprawy szkolenia były prowadzone właściwie. Efekt finalny się liczy, a tu mały sukces Zakrzewskiego i utarty nos Ostafińskiego, Mateusz Tonder i ... " rowerzysta" Jakub Osyczka były wychowanek pana Krzysztofa ze speedrowera. Nasi adepci zdobywają żużlowy certyfikat na torze w Rybniku. Panie redaktorze a może jest tak że czasem proste rozwiązania są najlepsze. A może to tani w utrzymaniu i przyciągający młodzież " żużel na rowerach" będzie alternatywą? Przedsionkiem, zapleczem i przepustką do uprawiania dorosłego żużla ? Może to jest jakieś rozwiązanie? Żużel może uprawić niewielu i jest bardzo drogi, natomiast speedrower mogą wszyscy i z tych wielu potrafią narodzić się również wielkie gwiazdy światowego sportu, co może budzić niedowierzanie, ale to prawda! Anita Włodarczyk - Mistrzyni Świata, Robert Bandosz - Indywidualny Mistrz Europy czy nasz mistrz Patryk Dudek zdobywca brązowego medalu w drużynowych rozgrywkach speedrowerowych ( wiem bo jeździłem w tym czasie). Lepiej jak pozostawimy kwestie szkolenia sztabowi Falubazu ja się nie znam wiec się nie wtrącam.
      • najlepszy z najlepszych Zgłoś komentarz
        a moje włodarze klubowe Falubazowe dalej błądzą jak dzieci we mgle,macie na miejscu fachowca który ma twardą ale skuteczną rękę do szkolenia młodzieży...Jan Grabowski.
        • Kenneth Bjerre Zgłoś komentarz
          "W tej chwili jest lipa" Przepraszam, co to za styl?
          • egon123 Zgłoś komentarz
            To jakiś żart , kpina . I dziwić się ze nie mamy młodzieży skoro rowerzysta prowadzi szkolenie , a może wziąć koszykarza? Za coś takiego miasto Z.Góra powinno nałożyć kary na klub
            Czytaj całość
            za nie właściwe wykorzystanie miejskich pieniędzy .To drużynę może prowadzić jakiś rowerzysta a szkołke trener z doświadczeniem.
            • wąż Zgłoś komentarz
              "jest lipa" co to budka z piwem ,czy artykuł na portalu sportowym ??? naprawdę ten Ostafiski to żenada
              • Reixen ZG Zgłoś komentarz
                "Klub bez wątpienia chciałby, żeby mini-tor był na garnuszku miasta." No tak, więc miasto odpowiada za to, że młodzi sie nie garną do szkółki i pewnie za to, że nie ma pieniędzy i w
                Czytaj całość
                ogóle za wszystko. Za stadion w budowie od 5 lat, za umowę bylejaką z Cieślakiem, za braka trenera od szkółki i za dobrego mechanika, za brak maszyn nowych i za lampy na środku trybun... Jak sie czyta te pitolenie to po prostu łepetyna pęka. W Falubazie nastawiano sie od lat na wygrywanie kosztem wszystkiego. Były medale była impreza, ale zeby szły za tym jakieś plany unowocześnienia obiektu, ulepszenia szkolenia, budowania minitoru to zapomnij panie. Wszystko na kredyt.
                • Spar Zgłoś komentarz
                  No to poprawiny po sylwestrze:)
                  • Mossad Zgłoś komentarz
                    Po co to udawac , ze sie chce , ze pragna szkolic... tylko kogo? lepiej dac sobie z tym spokoj ten sporcik umiera smiercia naturalna , ten proces jest nieunikniony
                    • Zawsze My Zgłoś komentarz
                      w czewie trenerów 6 każdy młody ma osobistego - przynajmniej w planach...a magiczni nie mogą się dorobić jednego...no weź hahahahah
                      • jotefiks Zgłoś komentarz
                        ze szkoleniem w falubazie może i jest "lipa" ale z poziomem portalu to juz jest pipa
                        • Mike Wazowski Zgłoś komentarz
                          W Falubazie nie ma na razie "szału", ale powiedzmy szczerze, czy w pozostałych klubach jest lepiej?! Nie! Nawet Toruń [a przecież przez wiele lat był również znany z wielu "perełek" typu
                          Czytaj całość
                          Krzyżaniak, Baron, Bajerski, Sawina] woli sprowadzać z zewnątrz juniora niż go wyszkolić. Problem szkolenia juniorów należy spojrzeć szerzej, a nie tylko przez pryzmat Falubazu. Moim zdaniem, klub musi więcej zainwestować młodych, bo jaki jest sens sprowadzenia kolejnego "Adamczewskiego" albo "Pieszczka" [może to być inny zawodnik, dlatego obu chłopaków dałem w cudzysłów], skoro można wyszkolić niezłego zawodnika stąd? Do Falubazu dołączyli niedawno Tonder i Osyczka. W Rybniku na egzaminie radzili sobie nieźle, więc warto w nich zainwestować. A Kruk? Problem jest taki, żeby trener "młodych" umiał przekazać wiedzę, ją "sprzedać", a czy p. Tomasz to potrafi? Nie wiem, ale jeżeli on ma pomóc juniorom, to jestem na "tak", bo szczerze z całym szacunkiem do p. Zakrzewskiego, ale speedrower to inna "bajka".
                          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                            Cieślak ma 1 zespół, kadrę oraz dojazd z Częstochowy, Szkółkę prowadzić musi kolejny trener, Junior ,który już coś potrafi trener kadry na treningu pierwszego zespołu też może
                            Czytaj całość
                            okiem zerknąć będzie wiedział jaki potencjał ma zawodnik.
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×