Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Prawdopodobnie najmłodszy polski trener. 22-latek szkoli przyszłe pokolenie żużlowców

W polskim żużlu trwa okres przygotowawczy. Nad fizycznymi aspektami swojego ciała pracują nie tylko starsi, ale także ci najmłodsi adepci sportu żużlowego. O przygotowaniach JUST FUN GUKS Speedway Wawrów opowiedział Paweł Parys.

Marcin Malinowski
Marcin Malinowski
Paweł Parys WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Paweł Parys

Po zakończeniu przygody z żużlem, Paweł Parys postanowił dokształcać się i spróbować swoich sił jako trener. Swoją wiedzę przekazuje młodym zawodnikom JUST FUN GUKS Speedway Wawrów.

- W tym roku zaczęliśmy taki dwudniowy cykl szkoleniowy. We wtorek basen na Słowiance, gdzie chłopcy uczą się pływać, mają trochę zabaw w wodzie i na zjeżdżalniach oraz rekreacji, jak jacuzzi czy inne atrakcje. Generalnie po to, by się poruszać, pouczyć, a kto już coś umie, to pokazuje. W piątek mamy typowo specjalistyczne przygotowanie. Trenujemy siłę, szybkość, zwinność, gibkość i troszeczkę takiej zwinności przy upadkach oraz innych rzeczy, które się przydadzą. Ponadto oczywiście kondycja. Jest trochę gier zespołowych, chłopacy przebywają ze sobą, integrują. Staramy się podchodzić do tego jak najbardziej profesjonalnie, nie tylko sprzętowo, ale i fizycznie - przyznał.

Parys ma sporą bazę pod nauczanie, gdyż sam kilka lat spędził pod opieką doświadczonych szkoleniowców. - Skąd czerpać, jak nie ze swoich treningów? Na sali zawsze pracowaliśmy w podobny sposób, czy to z trenerem Chomskim, Czernickim czy Paluchem. Wiadomo, że staram się przełożyć to, jak u nich trenowałem. Od każdego coś dobrego próbowałem wziąć. Część również z tego, że studiuję na AWF-ie. Coś mi to zawsze pomaga i staramy się to wszystko skondensować i przygotować do sezonu - mówi 22-latek.

Jak młodemu trenerowi pracuje się z dziećmi? - To na pewno przyjemne. Widać, że ci chłopcy robią postępy, przełamują się, nieraz z dnia na dzień czy to na torze czy na sali. Gdy widzę, że elementy, których na początku nie chcą wykonać albo mówią, że nie umieją, potem robią, to aż serce rośnie - zakończył Paweł Parys.

ZOBACZ WIDEO Pierwsze treningi i sparingi pokażą czy tor będzie ich atutem


Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy Paweł Parys poradzi sobie w roli szkoleniowca?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7)
  • CKM_ Zgłoś komentarz
    Chłopak chce coś robić, kształci się i pomaga młodszym, a w sondzie i komentarzach i tak zawsze znajdą się niezadowoleni. Ech, Polsko!
    • -stanley- Zgłoś komentarz
      Nie wszystko w życiu wychodzi i jest usłane różami. Jednak często zawodnik, któremu nie wyszło za bardzo w sporcie, staje się świetnym trenerem. Powodzenia Pawle.
      • darek1979 Ostrovia Zgłoś komentarz
        Słuszna decyzja. Powodzenia!!!
        • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
          Nie wyszło na torze więc chłopak poszedł na studia i próbuje swoich sił z najmłodszymi a przy tym pozostał przy żużlu i jest najmłodszym trenerem. Widać u Pawła ciężką pracę i
          Czytaj całość
          to że nie ograniczył się do nalewania metanolu Zagarowi czy Pedersenowi. Trzymam kciuki za tego chłopaka, powodzenia Paweł.
          • yes Zgłoś komentarz
            Czy faktycznie ma uprawnienia trenerskie?
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×