Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Na rynku brakuje zawodników, a koszty rosną. Czas na okrągły stół w polskim żużlu

Decyzje o powrocie do trzech klas rozgrywkowych oraz zmianie przepisów dotyczących obowiązkowej liczby zawodników krajowych w 2. LŻ spowodowały, że na rynku brakuje polskich seniorów do wzięcia.
Mateusz Lampart
Mateusz Lampart
Krystian Pieszczek w kasku białym WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Krystian Pieszczek w kasku białym

- Generalnie mamy kryzys w żużlu, tylko nikt o tym głośno jeszcze nie mówi - twierdzi Tomasz Chrzanowski. Sytuacja jest zła. Kluby skarżą się, że polscy seniorzy oczekują wygórowanych stawek dlatego, że są towarem deficytowym. Trudno znaleźć na rynku wolnego polskiego seniora, który gwarantuje stabilny poziom sportowy. Wydaje się, że aktualnie ostatnim z nich jest właśnie wychowanek klubu z Torunia, który podpisał kontrakt "warszawski" w jednym z klubów.

Sytuacja jest najgorsza w niższych ligach. - Brakuje nam polskich zawodników. Wielu młodych chłopaków nie było stać na kontynuowanie karier, bo musieli zająć się czymś innym. Ekstraliga sobie jeszcze radzi, ale im niżej, tym problem jest większy - uważa Chrzanowski.

Jego zdaniem za taki stan rzeczy odpowiada nie tylko nowy regulamin, ale także rosnące koszty. Na problem trzeba spojrzeć nieco głębiej. - Cena nowego silnika po tuningu to około 25 tysięcy złotych. Cena podwozia motocykla - 12 tysięcy złotych. Do tego dochodzą inne koszty, jak gaźniki, tarczki, olej, opony, opłata mechanika, ZUS-y, podatki. Kwota maksymalna za przygotowanie do sezonu to 60 tysięcy złotych, a kwota maksymalnej zapłaty za punkt 1200 zł w rozgrywkach kończących się w sierpniu. Potem zawodnicy czekają do maja na zaległe pieniądze - co ostatnio czytamy w mediach społecznościowych - a następnie dowiadujemy się, że karawana jedzie dalej. To wszystko burzy system przygotowawczy do kolejnego sezonu - przyznaje 37-latek. 

Znaleźć rozwiązanie w tej sprawie nie jest łatwo. Chrzanowski ma jednak propozycję. - Mamy zamknięte koło. Gdzie leży problem? Za małe płace, za duże koszta? A może za drogi sprzęt? Myślę, że to powinno się odbyć na zasadzie mediacji wszystkich stron. Być może powinno się zorganizować coś takiego jak okrągły stół - kończy zawodnik.

ZOBACZ WIDEO Nowy pakiet w żużlu? To może być złoty interes

Czy w polskim żużlu potrzebny jest okrągły stół?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • slaw... Zgłoś komentarz
    Tomasz zapomial dodac,ze w koszty przygotowania sie do sezonu,nalezy wliczyc budowe domu.
    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
      No tak nie ma kto jeździć. Tylko że to co jest dziś jest efektem wielu lat konsekwentnego systemowego niszczenia naszego rodzimego żużla. Dlaczego? Bo nasi centralni mędrcy nie potrafią
      Czytaj całość
      przewidywać skutków swoich wymysłów. Kiedyś było więcej klubów , kluby więcej szkoliły , w meczu jechało dwóch naprawdę bardzo dobrych zagranicznych i nasi mieli sporo miejsca do jazdy i rozwijania się .Ktoś płakał na brak żużlowców ?Teraz u nas jeżdżą zagraniczne patałachy nie rzadko gorzej niż juniorzy i nikt nie widzi w tym nic złego bo każdy tłumaczy się tym że nie ma kogo zakontraktować. A ja mówię tak jeśli zawodnik zagraniczny robi 2pkt w meczu na juniorach to ja wolę puścić w jego miejsce chłopaka po licencji iub każdego innego ale naszego , ktoś te pkt musi dowieźć. Przynajmniej nasi mają pracę , nasi mają szansę rozwoju bo bez jazdy nie ma nic w tym sporcie. Dalej nasi zawodnicy są spychani do coraz niższych lig a wielu po prostu dochodzi do wniosku że nie ma sensu dalej uprawiać tego sportu. Młodzi do szkółek się nie garną no bo przecież widzą że i tak stawia się na innych to po co mają się szkolić i ryzować zdrowiem.I wszyscy są zdziwieni. Żeby ten stan odbudować potrzeba już nie mało lat bo to są całe pokolenia .Nie wystarczy teraz doprowadzić do zwiększenia szkolenia bo to nie kwestia 1-2roczników którzy wejdą i nagle załatają tą wielką dziurę systemową. Ale trzeba najpierw zdać sobie z tego sprawę. I podjąć decyzje i konsekwentnie w niej trwać nie zważając na to że najpierw przejściowo będzie nędza. Tak jak kiedyś ktoś "mądry" wprowadził u nas obowiązek startu TYLKO jednego juniora w meczu tak od razu zrobiła się kilku letnia przerwa w naszej dominacji w MŚJ .I wystarczyło wrócić do obowiązku dwóch i znowu medale się posypały. Za chwile wystartuje najlepsza liga świata I zobaczymy obok dobrych zawodników również takich którzy nie potrafią wygrać biegu. W ubiegłym roku mieliśmy takie tuzy ze śr. 0,95 1,3 1, 4 .Czy zawodnicy tacy jak Gapiński , Miśkowiak ,Kościecha , Lampart i inni są gorsi? Czy oni nie uzyskali by takich oszałamiających śr,? Ale nie mają miejsca w EE bo ktoś tak wymyślił a potem się dziwicie że naszych jest coraz mniej, nie rozwijają się itd. Teraz nie jest łatwo , bo kluby kontraktują polskich seniorów na sztukę .No kabaret. No do tego ktoś swoimi decyzjami doprowadził i się dziwi. Nie wspomniałem w tym wszystkim nawet słowa o pieniądzach.....jeśli nasi zawodnicy będą mieli możliwość jazdy to inaczej będą patrzeć na kwestię zarabiania ,ale jak oni może pojadą a może nie w 1-2 meczach to jak tu w ogóle rozmawiać o zarabianiu. Oczywiście już słyszę jak wielu powie będziesz dobry to się przebijesz. Tak??? Stawiam każde pieniądze że znalazłbym zawodników którzy zrobiliby wyższą śr niż wspomniane 0,950.
      • Penhal Zgłoś komentarz
        Niby Chrzanowski ma rację.Jednak jak to się ma do tego że dostał na nowy sprzęt a budował dom? Tak Tomku nie działa by brać kasę a jechać na sprzęcie z ubiegłego sezonu[po delikatnym
        Czytaj całość
        remoncie]
        • KKS OSTROVIA 1909 Zgłoś komentarz
          3 ligi po 8 zespołów
          • Tony Adam Zgłoś komentarz
            Tak to jest, jeżeli o przydatności zawodnika do zespołu nie decydują umiejętności sportowe, tylko paszport. Ta "gilotyna" wisi od kilku lat, a wyrok jest tylko odraczany. Kluby, które
            Czytaj całość
            szkolą młodych, na palcach jednej ręki policzyć można. Dajmy sobie spokój z obowiązkiem dwóch polskich seniorów w składzie. W ten sposób promujemy miernotę, czy przypadkowych bądź przeciętnych "ścigantów". Ostatnim, chyba najlepszym przykładem jest zawodnik Szymko. Chłopak przez rok nie startował, zdał licencję i w zasadzie jest "na sztukę" w Rzeszowie. Inaczej Rzeszów w rozgrywkach by nie uczestniczył. Tak właśnie wygląda kryzys, by nie powiedzieć dosadniej. Formacja juniorska bez zmian. Dwóch Polaków i basta. I tak 99% z nich, po ukończeniu wieku juniora daje sobie spokój z żużlem, a w najlepszym przypadku jadą 1 lub 2 ligi niżej...
            • ADASOS2 Zgłoś komentarz
              Problem tegoroczny z seniorami to efekt zeszłorocznego gmerania w regulaminie, aby Włókniarza wepchnąć od razu do EL. Rok temu trzeba było PONOĆ uwalić 3 kluby za tzw. długi a w tym
              Czytaj całość
              roku już nie ? Problemem dużo większym jest brak juniorów.Za miesiąc się o tym boleśnie przekonają działacze wielu klubów. Kim tak naprawdę chcą ONI odjechać DMPJ ? Zawodnikami, którzy nie powinni dostać licencji , gdyż na wirażu krzyczą "ratunku" albo tymi, którzy" żebrzą" o parę złotych na remont silnika, bo klub woli wydać kasę zagraniczne "gwiazdeczki" niż na swojego wychowanka?
              • Maveral Zgłoś komentarz
                Moim zdaniem, to coś trzeba zrobić z tunerami i chyba jedynym sensownym rozwiązaniem jest zakazanie tuningu. Czasy może by były trochę gorsze, ale to nie znaczy, że widowiska były by
                Czytaj całość
                marnej jakości.
                • malin1976 Zgłoś komentarz
                  Seniorów brakuje jedynie gołodupcom . Każdy klub ma ich odpowiednią ilość włącznie z rezerwowymi . Temat wzięty z doooopy .
                  • krzysiek.n Zgłoś komentarz
                    Kilkakrotnie pisałem--rosnące koszty to tylko kwestia zakazania tuningu .Są tu znawcy którzy twierdzą że czasy gorsze o 3-4 s na okrążeniu to ich nie rajcuje.Teraz stosunek zawodnika do
                    Czytaj całość
                    sprzętu to 40 do 60.Młodych odpycha koszt sprzętu .Ktoś tu piszę że za rok będzie wysyp młodych-aby się nie zdziwił.Koszty zmaleją gdy-10 zawodników nie znajdzie zatrudnienia, a obecna sytuacja to paranoja----jak masz tylko licencje to i klub się znajdzieJak tak ma wyglądać najlepsza liga świata to znak że czas wycofywać się z tego biznesu.
                    • Bezwzględny Zgłoś komentarz
                      No to po raz kolejny zaproponuję, żeby w IIplż można było jeździć tylko na dwuzaworówkach. Dużo taniej, a widowisko nie ucierpi, może nawet zyskać.
                      • spajderdog Zgłoś komentarz
                        Trzeba jak najszybciej wrocic do tego co jest w nice i elidze a wiec 2 polakow bo za rok pewnie wroca Swietochlowice i z tymi polakami bedzie jeszcze wekszy problem. A dzis co
                        Czytaj całość
                        Lisiecki,Sowka,jakis Dutka w Rawiczu,Kajzer maja miejsce w skladzie. Jesli beda dobrzy to wygryza obcokrajowca
                        • -stanley Zgłoś komentarz
                          Podstawowy problem jest taki, że polskiego żużla, nie stać ani finansowo, ani liczbą polskich zawodników na trzy ligi. Wypadało by wrócić do dwóch lig po 8 lub 10 drużyn.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×