Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krzysztof Buczkowski nie chce betonowej nawierzchni w Grudziądzu

Zapowiada się na kolejny sezon bez wyjazdowego zwycięstwa MRGARDEN GKM-u. Krzysztof Buczkowski za wszystko obarcza... grudziądzki tor.
Marcin Karwot
Marcin Karwot
Krzysztof Buczkowski przed Rafałem Okoniewskim WP SportoweFakty / Łukasz Łagoda / Na zdjęciu: Krzysztof Buczkowski przed Rafałem Okoniewskim

Nawierzchnia przy ul. Hallera różni się od pozostałych ekstraligowych torów, bo jest znacznie twardsza. Krzysztof Buczkowski uważa, że to może stanowić przyczynę tego, że MRGARDEN GKM Grudziądz nie potrafi wygrywać w wyjazdowych spotkaniach. Betonowa nawierzchnia na grudziądzkim stadionie daje jednak gospodarzom zazwyczaj duży atut.

- Jedziemy w Grudziądzu na tym, co przynosi nam chleb, czyli punkty. Gdybyśmy mieli ten tor taki bardziej europejski, to byłoby nam łatwiej. Chodzi o to, żeby ta nawierzchnia nie była taka betonowa. To są dwie strony medalu, bo to jednak daje nam ten chleb o którym wspomniałem. Gorzej jest na wyjazdach, gdzie jeździmy na bardziej przyczepnych owalach. Widać, że się staramy. W kilku przypadkach było w piątek solidnie - powiedział Krzysztof Buczkowski. 

Zawodnik grudziądzkiego klubu przyznał, że trudno mu się dopasowywać do torów rywali. - W tym roku staram się bazować na dwóch silnikach w Grudziądzu. Nie wyjeżdżam tymi jednostkami poza domowy obiekt. Chyba, że mam okazję jeździć na jakimś twardszym torze. Na resztę ekstraligowych torów muszę szukać czegoś innego. Mam dopiero trzecią oficjalną imprezę zaliczoną, więc myślę, że forma będzie zwyżkować - dodał.  

Kolejne wyjazdowe spotkanie grudziądzanie odjadą 28 maja z Fogo Unią Leszno. Trudno się spodziewać, by w trakcie tego spotkania nastąpiło przełamanie GKM-u. - W kółko to się powtarza i każdy wie jaki jest nasz problem. My jesteśmy jednak zawodowcami i wszyscy zawodnicy muszą rozwiązać to indywidualnie. Musimy popracować nad silnikami i samym sobą, by wnosić coraz więcej dla tej drużyny - zakończył.

ZOBACZ WIDEO "Tomek jest dobrem narodowym. Jest współczesnym gladiatorem"

Czy w Grudziądzu powinni zrezygnować z twardej nawierzchni?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (33):
  • lol2 Zgłoś komentarz
    Może też czas za trenerem się rozejrzeć Buczek w Tarnowie u Marka Cieślaka zaczął punktowac teraz Doyle i Karpov myślę że Cieślak potrafi rozwinąć talent u żużlowców taki trener
    Czytaj całość
    by nam się przydał
    • pawel88 Zgłoś komentarz
      Na Przeglądzie mamy rowniez wywiad z Buczkiem,ale tam Krzychu mowi o malej liczbie startow i sporej liczbie wolnych dni. Fakt trening to nie mecz, takze przydalaby sie chocby jednak
      Czytaj całość
      zagraniczna liga - Szwecja ? Dania ? Tylko na biezaco, nie tak jak w przypadku Okonia-Niemcy od czasu do czasu. Wtedy i kontakt z innymi nawierzchniami bedzie na biezaco. Rok temu przesadzil z liczba startow, byl okres,ze dzien w dzien startowal a to eliminacje , a to ligi polska, zagraniczne..
      • pawel88 Zgłoś komentarz
        Moim zdaniem , to nie "tylko tor". Błędy jezeli chodzi o wyjazd zaczynaja sie juz chocby od glupiego ustawienia par, cały czas ktos kto decyduje , ustawia na wyjazdy Okonia z Buczkiem.
        Czytaj całość
        Przeciez juz dluzszy czas wiadomo,ze ta para sie nie sprawdza poza Grudziądzem. Tak jak inni pisza, tak tlumaczyc sie moze szkolkowicz, ale nie goscie co juz jezdza po kilkanascie lat na zuzlu. Nie jeden tor juz poznali, czy to beton,czy przyczepny czy po deszczu... Fakt,faktem nasza nawierzchnia jest gówniana, ale i jest atutem jak na razie dla nas. "Najprosciej" to mozna poszukać 3 goscia , takiego typowego prowadzacego pare, ktory bedzie potrafił pojechac wszedzie.chocby tak jak Lindbaeck czy Laguta i niektorzy o tym zapomną juz o betonowym torze wkrótce. My mielismy za kase na 3 lidera - Golloba, co by nie mowic czlowiek legenda, slup reklamowy i na TV,ale na wyjazdach widzielismy jak to wygladalo. Los pokierował to tak a nie inaczej,wiec moze pieniazki "po Gollobie" moga byc w przyszlosci przeznaczone na kogoś pokroju Antonia badz Artioma. Inni zawodnicy nie marudzą...(na razie) a gadaja najwiecej Ci co maja na wyjazdach najwieksze problemy, choc Buczek w Rybniku pojechal przyzwoicie. Pieszczek wygląda mi na takiego,co poradzi sobie wszedzie, jest mlody, jeszcze buduje swoja marke,nazwisko,wie ze cos jeszcze moze osiagnac poza byciem lokalnym matadorem. Budzet jest jaki jest i na razie musimy korzystać z takich zawodników, stawiajac na mecze u siebie. Fakt,faktem po wypadku Golloba, niektorzy nabrali odwagi, choc Buczek krecil juz nosem wczesniej na przygotowanie toru. Lubie chlopaka, jest stąd, grudziądzanin,ale za duzo placze na tor. Mial naprawde fajny sezon 2012,ale potem juz zjazd w dół...Moze juz tamtego sezonu nie powtórzy i to byl zwyczajnie max jego mozliwosci ? Moze chociaz wroci do tego co prezentował do polowy sezonu 2015 ? Teraz jak wygladaja niedawne slowa Kempesa, ktory mowil,ze Gollob przy przygotowaniu toru pamietał i o potrzebach innych cytuje "Wiele się od niego nauczyłem. Jak słyszał, że robimy tor, to przyjeżdżał, żeby pomóc. Podpowiadał. Mówił, tu zróbcie tak, bo to będzie dobre dla Buczkowskiego, a tu tak, bo to będzie ścieżka dla Łaguty. O sobie nie myślał, podkreślał że się dopasuje. Wciąż myślał o innych." No to jak teraz, tor robiony chyba nie tylko pod jednego zawodnika ? Pasował chyba wszystkim skoro zawodnicy krecili sr.biegowa u siebie po 1,9-2,2. To,ze niektorzy nie potrafia sie przelozyc na wyjazd ,no coz. Dzisiaj dzwonisz, placisz i mozesz trenować na przyczepniejszej nawierzchni... Nie kupuje tego tlumaczenia jak czesc tutaj uzytkownikow. Moze i idealnym jest znow zacytowac slowa Buczka: "My jesteśmy jednak zawodowcami i wszyscy zawodnicy muszą rozwiązać to indywidualnie. Musimy popracować nad silnikami i samym sobą, by wnosić coraz więcej dla tej drużyny - zakończył." W Rybniku bez smęczenia na tor, po prostu trzeba się wziąć do roboty. Czy ci panowie stanowia gwarancje,ze po zmianie nawierzchni beda w Grudziadzu wciąż mocni a wyjazdy poprawią jakoś szczególnie? Pytanie zostawiam otwarte. Poszukiwany powienien byc obecnie rowniez ktos na 6 seniora, moze byc i mlody obcokrajowiec.
        • w lewo Zgłoś komentarz
          oj sypie się jedność w GKM :) zaraz będą następni :) W końcu ktoś powiedział co myśli o betonie w Grudiądzu.I uczynił to zawodnik GKM !!! I później się dziwić że takiego Rujnera
          Czytaj całość
          strach puścić na normalnym torze :(
          • yes Zgłoś komentarz
            Ma rację co do inności toru w Grudziądzu. Z wyników osiąganych przez nich na wyjazdach i przyjeżdżających do nich wynika brak możliwości dopasowania się do obcych torów - tak być
            Czytaj całość
            może ale nie musi. Nawet ekstremalny i modyfikowany można (z kłopotami) rozgryźć. Coś jednak faktycznie stoi na przeszkodzie, skoro przyjeżdżający do Grudziądza "muszą" mieć kłopoty.
            • Rafi Grudziądz Zgłoś komentarz
              Krzysiek juz chyba rok temu to mówił i nie będę ukrywał ze ma racje! Czas coś zmienić i nie jest mówione ze nagle inny tor niż beton przestanie byc naszym atutem! Trzeba próbować !
              • furman docent Zgłoś komentarz
                Buczkowski jak nie będzie betonu to lecicie do 2 ligi .Zaraz zada pytanie dlaczego do 2 ? Bo wasze miejsce na stan dzisiejszy jest w 1 huehuehuehue Szukam w google awansu GKM do E ligi i go
                Czytaj całość
                niema a co niema w google to nie istnieje huehuehue
                • malin1976 Zgłoś komentarz
                  Nie domowy tor jest przyczyną naszej wyjazdowej słabości ale skład personalny na miarę najniższego w lidze budżetu . Gwiazdy na wyjazdową średnią 2,0 wybierają w pierwszej kolejności
                  Czytaj całość
                  giganci a jest ich aż pięciu obecnie bo mają większą pewność na 18 spotkań . Rybnik świetnie trafił z Lindgrenem i z tego się nawet cieszę bo sam go zimą chciałem jakby Pieszczek nie przyszedł . Czewa wzięła wszystko co zostało jak my w 2015 i to z nimi pewnie powalczymy o utrzymanie choć wyższe miejsca w minilidze to tylko kwestia wygrania wszystkiego u siebie i dwóch bonusów . Zobaczymy co z tego wyjdzie . Ale już dziś twierdzę że jak Artiom i Antonio wyciągną z wyjazdów 1,8 a Buczek i Pieszczek powyżej 1,5 to będzie to nasz wielki sukces . Okonia nie liczę bo to zawodnik na jeden bieg o ile ktoś w klubie włączy myślenie .
                  • darkavenger Zgłoś komentarz
                    Jak ktoś cieniuje to szuka dziury w całym. Artiom jedzie wszędzie i nie płacze. A kto Buczkowi broni jechać na innny tor potrenować np. w Bydgoszczy. Okoń też płakał na tor w Rybniku, a w pierwszym meczu w Grudziądzu z Włókniarzem również jechał padakę. W Grudziądzu nie tor jest problemem tylko trener. A swoją drogą jak się chce to można kawałek łąki zaorać na przyczepnie i potrenować tak jak Darcy Ward
                    • Szymon Schulz Zgłoś komentarz
                      Chociaż,że wygrane na grudziądzkim torze cieszą i zawsze liczymy na wysoką wygraną,lecz trenowanie na betonie i wyjazd do 7 miast tam gdzie nie ma tak twardego toru mija się z celem i
                      Czytaj całość
                      chyba każdy zdaję sobie,że świetnym wynikiem będzie od 35-40 bo na więcej nie ma co liczyć.Chociaż w zeszłym sezonie byliśmy blisko wygrania na wyjeździe w Tarnowie oraz Wrocławiu.Czy zmiana nawierzchni z twardego na bardziej przyczepny coś pomoże?Wątpie.Nie wydaje mi się aby zawodnicy których obecnie posiadamy poradzili by sobie na innym torze.Nie było by wysokich wygranych u nas a coś koło max.10pkt przewagi a na wyjazdach byśmy też jakoś szczególnie nie zawojowali,lecz byśmy się zbliżyli na 40-48 pkt i wydaje mi się ,że na przykład jak zmienią na przyszły sezon to będzie nam bardzo trudno się odnaleźć więc ja bym został przy tym co jest.
                      • zico11 Zgłoś komentarz
                        pisalem juz wczesniej o tym buczek i okon przeciez jestescie zawodowcami czy tu czy tam powinniscie pojechac moze ty krzychu cos tam jeszcze prubujesz ale okon to juz chyba sily w lapach niema
                        Czytaj całość
                        przyklad mecz w rybniku zawsze mozecie pojechac potrenowac do bydzi zezwolenie na dzien dzisiejszy by bylo bo tomek prezes czy tez nawet z krycha jechac do gdanska tylko czy wam sie chce
                        • CG1979 Zgłoś komentarz
                          O czym ta dyskusja? Z grudziądzkiego toru nie da zrobić się BEZPIECZNEGO przyczepniejszego. Dopóki nie dosypią odpowieniej ilości nawierzchni, co kosztuje. Dopóki Twierdza jest Twierdzą
                          Czytaj całość
                          tor się nie zmieni. A z wyjazdami trzeba żyć... i starać się, żeby te porażki były jak najmniejsze.
                          • BKSIK Zgłoś komentarz
                            Już się zaczyna szukanie dziury w całym. Buczek a kiedy Ty dobrze na wyjazdach jeździłeś? W Polonii przeżyłeś betony, tory przyczepne, mocne kopy a wyniki jak były nie najlepsze tak
                            Czytaj całość
                            były. Jakieś pojedyncze wyskoki się zdarzały ale potem było już lądowanie na ziemi i wynik znów przeciętny. Tarnów to samo u siebie solidnie, wyjazdy gorzej. Grudziądz to samo, chociaż u siebie bardzo dobrze sobie radzi, wyjazdy przeciętnie..Okoń to samo, chociaż na wyjazdach to już kaplice robi niezłą. Jest gorszy od Buczka w tym aspekcie. Lepiej szanujcie ten twardy tor bo jak zaczną się kombinacje to u siebie ze 2-3 mecze przegracie a wyjazdy i tak się wiele nie zmienią a wtedy spadek zajrzy w oczy.
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×