Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Okoniewski gasł na 30 metrze. Żałuje, że w Grudziądzu nie da się zrobić przyczepnego toru

MRGARDEN GKM wysoko przegrał wyjazdowe spotkanie z ROW-em (33:57), a żużlowcy gości podkreślali, że przez opady deszczu tor diametralnie różnił się od tego w Grudziądzu. Tego zawodnicy GKM nie potrafili przeskoczyć.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Rafał Okoniewski, Tobiasz Musielak WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Rafał Okoniewski, Tobiasz Musielak

Trzy godziny przed rozpoczęciem meczu ROW Rybnik - MRGARDEN GKM Grudziądz padało. Na tor spadło więcej wody niż w trakcie wszystkich ubiegłorocznych domowych meczów Grudziądza. Nic dziwnego, że goście czuli się źle w tych warunkach.

- Deszcz miał wpływ na naszą jazdę - przyznaje Rafał Okoniewski, zawodnik MRGARDEN GKM. - Tor był przez to przyczepniejszy, dużo luźnej nawierzchni leżało na zewnętrznej części. Nawet gospodarze mówili, że dawno w takich warunkach nie jeździli, a co dopiero mówić o nas.

Wiadomo, że GKM przygotowuje nawierzchnię u siebie w specyficzny sposób. Robi ją na twardo. Jeśli żużlowcy systematycznie jeżdżą na takim torze, to potem ciężko im odnaleźć regulacje na bardzo przyczepnej nawierzchni. - Tak to dokładnie jest - mówi Okoniewski. - Ciężko wyregulować silniki, dopasować się, gdy różnica między tym co mamy w domu, a torem zastanym na wyjeździe jest tak duża. Problem w tym, że w Grudziądzu ciężko zrobić coś przyczepnego. Wtedy ten dąb, który jest za bandą drugiego łuku, mógłby bardziej przyciągać i dochodziłoby do większej liczby wypadków. Prawda jest taka, że u siebie musimy zaakceptować to co jest i pracować nad wyjazdami.

Okoniewski w Rybniku gasł na 30 metrze. Starty miał rakietowe, ale potem było już tylko gorzej. - Popełniałem błędy, odjeżdżałem od krawężnika, a tam wjeżdżał Łaguta i wyprzedzał mnie. Szukałem, próbowałem, wszystko na nic - opowiada Okoniewski.

Czy po takim laniu, jak w Rybniku, zawodnik GKM widzi szansę na punkt bonusowy w dwumeczu? - Każdy zespół dobrze zna własne ścieżki. ROW wykorzystał przewagę zdobywając 24 punkty więcej, a my będziemy mieli swoją szansę w rewanżu. Już wygrywaliśmy w Grudziądzu różnicą dwudziestu i więcej punktów, bo u siebie jesteśmy mocni. Na pewno chęci i determinacji nam nie zabraknie - kończy Okoniewski.


ZOBACZ WIDEO: Wkrótce rusza zimowa wyprawa Polaków na K2. Tego nie dokonał jeszcze nikt na świecie

Czy GKM będzie w tym sezonie drużyną wyłącznie własnego toru?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13):
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Dolewa każdego dnia z góry, Rybniku każdy zawodnik miał taki sam tor, Grisza się wypowiadał inny tor na treningu jeszcze inny na meczu.Każdy może narzekać w tej sytuacji,jak dolewa nam
    Czytaj całość
    co dziennie z góry,
    • marbet70 Zgłoś komentarz
      Jak ktoś jest dobrym i uniwersalnym żużlowcem poradzi sobie na każdym torze. Tyle lat startów, tyle kopnych torów objechanych, a ty Okoniu tłumaczysz się torem? Nie uważasz, że trochę
      Czytaj całość
      to nie przystoi?
      • Dogfight Zgłoś komentarz
        Problemem nie jest Okoń tylko brak liderów z prawdziwego zdarzenia, mających i umiejętności i sprzet pozwalający na walkę w E lidze. Jednak tacy kosztują. Gkm tez trzeba z przykrością
        Czytaj całość
        powiedzieć nie rozwija młodzieży i nie szuka perspektywicznych zawodników zagranicznych, którzy jeżdżą na codzień w różnych ligach zagranicznych. Czy Balinski pojechał lepiej od Okonia? Ale to Grisza, Woryna Fredka zFrike zrobili różnice nie Musielak.
        • ITakMamRacje Zgłoś komentarz
          Pierwszy mecz na wyjeździe, nie oceniajcie zbyt szybko chłopaków. Ciekawi mnie tylko, czemu kempes się nie postara o treningi w Bydzi, tam jest przecież kopa i myślę, że naszm by to
          Czytaj całość
          pomogło. ;/
          • maciejGKM Zgłoś komentarz
            Panie Okoniewski pan się nie nadajesz już do ekstraligi czas odejść z GKM.Za pana powinien jechać nowy zawodnik na wyjazdach.
            • zico11 Zgłoś komentarz
              okon nienarzekaj jestescie zawodowcami trzeba jechac wszedzie a co bedzie jak u nas popada przed meczem tez beda narzekania inni jako tam jechali buczek antonio krycha i artiom z 4 pkt wiecej
              Czytaj całość
              jak bys zrobil bylo by ok jesli chodzi o bonus byla by szansa
              • ESXXK2 Zgłoś komentarz
                trudno zrozumieć wypowiedź faceta, który od ponad 20 lat jeździ na żużlu, wciąż na tych samych torach ( mamy ich w kraju ok 20-stu ), trzeba powiedzieć, że jest profesjonalistą - bo
                Czytaj całość
                chyba z tego żyje ( choć może po zarobieniu dużych pieniędzy niekoniecznie - to wie tylko on ) który tłumaczy się tym, że nie był w stanie przez ten czas ( przypominam ok 20 lat ) zbudować bazy sprzętowej na tory przyczepne
                • kubas1987 Zgłoś komentarz
                  Dobrze że nie było większej kopy bo byśmy z 30 nie wyszli. Co do Okonia to starty ok tylko potem na trasie zero walki i to niestety także w Grudziądzu. Ostatni sezon w ekstralidze
                  • ObiektywnyR Zgłoś komentarz
                    Rybnik też trochę stracił jeśli chodzi o atut własnego toru więc już nie przesadzajcie
                    • ksolar Zgłoś komentarz
                      Okon znowu startuje do góry zamiast do przodu ? xd Moze kase na przygotowanie tez władował w jakas inwestycje,ale raczej nie sprzetowa?
                      • ChłodnymOkiem Zgłoś komentarz
                        Ale ma teraz wymówkę Okoń i inni zawodnicy GKMu. Jakoś jak dobrze punktują u siebie to im tor nie przeszkadza. Na wyjeździe jadą jak gówno, to mówią, że się z betonu nie mogą
                        Czytaj całość
                        przestawić. I mówi to prawie 40-letni zawodnik, ponad 20 lat jeżdżący na żużlu. Za rok 1 liga Rafał, niestety.
                        • spajderdog Zgłoś komentarz
                          w tym temacie będzie dużo posto kibic stali 1
                          • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
                            Trzeba zdac sobie sprawę z tego Rafał,ze już od dluzszego czasu, jesteś zawodnikiem ktory jezdzi na torach twardych a z przyczepniejszymi ma problemy. Zaden problem pojechać z druzyna czy
                            Czytaj całość
                            samodzielnie, do takiej Bydgoszczy czy Ostrowa i poprosic o przygotowanie toru na tzw. kopę. Kwestia kosztów. Sęk w tym rowniez,ze i w Grudziadzu mimo wszystko ostatnio nie spisałeś sie jakoś szałowo,wiec skup sie chlopie teraz na treningu i dopasowaniu sprzętu na grudziadzki tor. Buczek nie narzekał wczoraj na tor, ale wiadomo spedzil troche czasu w Bydgoszczy....Po prostu bylismy slabsi.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×