Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie było kłótni braci? Robert Kasprzak stanowczo zaprzecza

Po przerwaniu 3. biegu meczu Betard Sparta - Cash Broker Stal (44:45), Robert Kasprzak podszedł do kontuzjowanego brata Krzysztofa i próbował mu pomóc w zdjęciu kasku. Okiem kamery sytuacja wyglądała tak, jakby się bracia szarpali.

Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Krzysztof Kasprzak WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Krzysztof Kasprzak

Krzysztofa Kasprzaka czeka przerwa w startach, bo w meczu Betardu Sparty Wrocław z Cash Broker Stalą Gorzów złamał obojczyk. Nie wiadomo też, jak Ekstraliga Żużlowa
podejdzie do sytuacji, która miała miejsce po 3. biegu.

Przypomnijmy, że Kasprzak po starcie 3. biegu został podcięty przez deflektor motocykla Macieja Janowskiego, wykręcił piruet na swojej maszynie i upadł na tor. Robert Kasprzak, brat zawodnika i mechanik w jego teamie, chciał mu pomóc w zdjęciu kasku. Patrząc na wszystko chłodnym okiem kamery można było odnieść wrażenie, że bracia się poszarpali. - Tam nic złego się nie stało - mówi Zenon Kasprzak, ojciec braci. - Krzysztof doznał ciężkiej kontuzji i wył z bólu. On tylko odsunął Roberta, ale na pewno go nie uderzył. Wiem, bo byłem na miejscu.

Nie wiadomo jeszcze, jak zdarzenie zinterpretuje Ekstraliga Żużlowa. Jeśli po przejrzeniu materiału (do telewizyjnego przekazu dojdzie zapis ciągły) dojdzie do wniosku, że doszło do zachowania niegodnego sportowca, to może się to skończyć finansową karą. Regulamin dopuszcza w tego typu przypadkach zawieszenie i grzywnę do 100 tysięcy złotych.


Robert Kasprzak odniósł się do zajścia z bratem na Facebooku: - Lekarze nie mogli ściągnąć kasku i szarpali więc szybko chciałem pomóc nie wiedząc jeszcze wtedy ze obojczyk jest złamany ..... :/ Krzysztof tylko mnie klepnął i to w czapkę ze nie może z bólu i nie mam mu szarpać tak kasku i głowy i to tyle.


ZOBACZ WIDEO Dlaczego Sparta nie namówiła Sławomira Kryjoma? Menedżer podaje powód
Czy Kasprzak powinien być ukarany za szarpaninę z bratem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (237)
  • yes Zgłoś komentarz
    Rzadko zdarzają się tak długie dyskusje na temat... Oby Kasprzak nie ucierpiał...
    • AnRaJa Zgłoś komentarz
      Niech skończą te debilne tłumaczenia... chyba coś pomieszalo się dla ojca kk...bo kamera zarejestrowała szarpanine ale nie zarejestrowała aby Krzysztof wył z bólu...chyba zgoła
      Czytaj całość
      odwrotnie niż tłumaczy to Pan Kasprzak...niech dalej dają mu przyzwolenie na poniżanie ich...dla mnie to następnym razem może im kluczem łby porozwalac jak im to pasuje...tylko właśnie takie debilne ich tłumaczenie daje mu coraz większe przyzwolenie...to już nie pierwszy raz jak Krzysztof nie potrafi zapanować nad nerwami...
      • CKM_ Zgłoś komentarz
        Z nerwami KK coś jest lekko nie tak, szkoda mi tego brata, użera się już tyle lat z narwanym chłopem.
        • Marcin Rozpondek Zgłoś komentarz
          Panie Zenku Holty tez nikt nie kopał.To tylko okiem kamery tak to wyglądało...
          • piwolek Zgłoś komentarz
            znany z napinki KK w sytuacjach dla siebie kryzysowych jebnal bratu i tyle
            • Emmanuel Oyayebie Zgłoś komentarz
              • -stanley Zgłoś komentarz
                Nie czytam potępiających jak zwykle Kasprzaka. Krzysio miał pęknięty obojczyk a więc i ból. Brat nie wiedział o tym, próbował mu pomóc. w czym ból się wzmagał. Tylko co o tym mogą
                Czytaj całość
                wiedzieć niektóre "przedszkolaki' niedawno odkładając pieluchę.
                • Regres Zgłoś komentarz
                  NIEBIESKĄ Kartę mu założyć
                  • zks tauronek Zgłoś komentarz
                    skoro przyłożył bratu to nie ma spraw ten mu w domu razem z ojcem odda :)
                    • Mirosław Kolarczyk Zgłoś komentarz
                      ostafiński jest tak samo wiarygodny jak tvn i gw.
                      • sidomen Zgłoś komentarz
                        Ja nigdy nie zapomnę, jak team kasprzakow kopał leżącego zawodnika przeciwnej drużyny po upadku jednego z braci,już teraz nie pamiętam kogo i który wtedy leżał ,ale tak było,gdzieś
                        Czytaj całość
                        na kasecie video mam ten mecz.. w piwnicy.. a co do sytuacji z wczoraj to widać było ,że KK gwiazdorzy i strzelił brata z liścia..
                        • jotefiks Zgłoś komentarz
                          Lobelt powinien dzwonić na niebieską linię. To, że broni swojego oprawcę to typowy objaw patologicznego związku :D
                          • Widzę Myszy Zgłoś komentarz
                            DJ Żenada to cham, burak i największy prostak polskiego żużla. Tylko idioci kibicują takim neandertalczykom.
                            Zobacz więcej komentarzy (131)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×