WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

IM Wielkiej Brytanii: Craig Cook wreszcie mistrzem. Australijczyk z medalem (relacja)

Do czterech razy sztuka może rzec Craig Cook. 30-latek w czwartym decydującym starcie finału Indywidualnych Mistrzostw Wielkiej Brytanii w końcu dopiął swego i odniósł życiowy sukces. Na podium stanęli także Steve Worrall i Rory Schlein.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski

Craig Cook bliski mistrzostwa był w trzech poprzednich sezonach. Za każdym razem w najważniejszym biegu dnia dojeżdżał jednak do mety na drugiej pozycji. W poniedziałkowy wieczór wreszcie spełnił swoje marzenie. Triumfował w 57. brytyjskim finale i został 30. mistrzem w historii. W nagrodę wystartuje w Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff. Turniej ten odbędzie się 22 lipca.

Zawody od początku układały się po myśli Cooka. Na co dzień startujący w miejscowym Belle Vue Aces w rundzie zasadniczej przegrał tylko jeden bieg i pewnie awansował do wielkiego finału. Oprócz zabójczej skuteczności popisywał się też kapitalnymi akcjami.

Na uwagę zasługiwał szczególnie manewr z wyścigu jedenastego, w którym po słabym starcie z czwartego pola momentalnie zjechał do wewnętrznej części toru, mijając wszystkich rywali. Przyszły mistrz wcześniej stoczył fenomenalny bój z Richardem Lawsonem. Było to najlepsze starcie całego wieczoru.

Swój największy sukces odniósł także Steve Worrall. Czwarty w 2016 roku teraz przegrał tylko z Cookiem. W finale przez jedno okrążenie prowadził z kolegą klubowym z Manchesteru, ale dał się wyprzedzić i musi zadowolić się srebrnym krążkiem.

Znakomity debiut zanotował Rory Schlein. Australijczyk startujący z brytyjską licencją po wpadce w pierwszym starcie, w kolejnych spisywał się już bardzo dobrze, awansując do biegu barażowego. W nim on i Ben Barker pokonali Scotta Nichollsa i ustępującego mistrza Daniela Kinga. Schlein jest pierwszym od 43 lat zawodnikiem spoza Wielkiej Brytanii, który wystąpił w decydujących zawodach w tym kraju. Start zwieńczył miejscem na podium.

ZOBACZ WIDEO Baraże o Primera Division: Getafe w finale. Zobacz skrót meczu z Huescą [ZDJĘCIA ELEVEN]

Wyrównane zawody okazały się główną przyczyną braku Chrisa Harrisa nawet w biegu barażowym. Trzykrotny czempion zdobył 9 punktów i nie załapał się do czołowej szóstki. Podobny los spotkał Richiego Worralla i Lawsona.

Zmagania na National Speedway Stadium w Manchesterze - jak można było się przewidzieć - obfitowały w wiele emocjonujących gonitw. Wiedząc o absencji dwóch najwyżej notowanych rodaków: Taia Woffindena (skłócony z federacją) i Roberta Lamberta (nie dojechał na eliminacje), uczestnicy stanęli przed dużą szansą na osiągnięcie krajowego sukcesu.

Wyniki:

1. Craig Cook - 14 (3,3,3,2,3) + 1. miejsce w finale
2. Steve Worrall - 11 (2,3,0,3,3) + 2. miejsce w finale
3. Rory Schlein - 10 (0,3,3,3,1) + 3. miejsce w finale
4. Ben Barker - 11 (3,1,2,2,3) + 4. miejsce w finale
5. Daniel King - 10 (2,0,3,3,2)
6. Scott Nicholls - 10 (2,3,2,2,1)
7. Richie Worrall - 9 (1,2,3,2,1)
8. Chris Harris - 9 (2,2,1,1,3)
9. Richard Lawson - 9 (3,2,1,1,2)
10. Paul Starke - 6 (1,2,1,0,2)
11. Lewis Kerr - 5 (0,0,2,3,0)
12. Lewis Rose - 5 (3,1,0,0,1)
13. Stuart Robson - 4 (0,0,1,1,2)
14. Kyle Howarth - 4 (1,1,2,t,0)
15. Jason Garrity - 3 (1,1,0,1,-)
16. Carl Wilkinson - 0 (0,0,0,0,0)
17. Jack Smith - 0 (0)
18. Andy Mellish - 0 (0)

Bieg po biegu:
1. Barker, King, Garrity, Wilkinson
2. Rose, Harris, Howarth, Kerr
3. Lawson, S. Worrall, Starke, Robson
4. Cook, Nicholls, R. Worrall, Schlein
5. S. Worrall, R. Worrall, Rose, Wilkinson
6. Cook, Lawson, Howarth, King
7. Nicholls, Starke, Barker, Kerr
8. Schlein, Harris, Garrity, Robson
9. Schlein, Howarth, Starke, Wilkinson
10. King, Nicholls, Robson, Rose
11. Cook, Barker, Harris, S. Worrall
12. R. Worrall, Kerr, Lawson, Garrity
13. Kerr, Cook, Robson, Wilkinson
14. King, R. Worrall, Harris, Starke
15. Schlein, Barker, Lawson, Rose
16. S. Worrall, Nicholls, Garrity, Smith (Howarth t)
17. Harris, Lawson, Nicholls, Wilkinson
18. S. Worrall, King, Schlein, Kerr
19. Barker, Robson, R. Worrall, Howarth
20. Cook, Starke, Rose, Mellish

Bieg ostatniej szansy:
Barker, Schlein, Nicholls, King

Finał:
Cook, S. Worrall, Schlein, Barker

Sędzia: Jim McGregir

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Na co stać Craiga Cooka podczas turnieju w Cardiff?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • zibo180 0
    Craig Cook jest w życiowej formie jak pojedzie w Rzeszowie to Polonia wygra ten mecz.Szkoda,że nie było go w Krakowie bo była szansa na wygranie meczu stracona szansa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Blaszka Torun 0
    Korosciel robi dobra robote. Brak Olkowicza to bardzo duzy plus :) Zawody bardzo ciekawe, tor swietnie przygotowany -> nasi "fachowcy" od torow, szczegolnie przyczepnych, powinni jezdzic tam na szkolenia :) Pzdr
    Rysio-z-Klanu Finał dość ciekawy w którym zwyciężył faworyt gospodarzy Craig Cooka spełniając swoje marzenie o tytule mistrza. Tym samym zapewnił sobie udział z 'dziką kartą" w Grand Prix w Cardiff.Jak dla mnie największa niespodzianka tego turnieju to bardzo dobry występ Barkera i niespodziewany udział w finale.Jak widać w Anglii zawody były wiele ciekawsze niż nie jeden mecz w Polsce,a liga na Wyspach nie jest jednak speedrowerem jak to twierdzi Mirek Jabłoński. Zawody oglądało się i słuchało z przyjemnością.Może dlatego,że dlatego że wśród komentatorów nie było Olkowicza,a jego "złote myśli" nie drażniły telewidzów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rysio-z-Klanu 0
    Finał dość ciekawy w którym zwyciężył faworyt gospodarzy Craig Cooka spełniając swoje marzenie o tytule mistrza. Tym samym zapewnił sobie udział z 'dziką kartą" w Grand Prix w Cardiff.Jak dla mnie największa niespodzianka tego turnieju to bardzo dobry występ Barkera i niespodziewany udział w finale.Jak widać w Anglii zawody były wiele ciekawsze niż nie jeden mecz w Polsce,a liga na Wyspach nie jest jednak speedrowerem jak to twierdzi Mirek Jabłoński.
    Zawody oglądało się i słuchało z przyjemnością.Może dlatego,że dlatego że wśród komentatorów nie było Olkowicza,a jego "złote myśli" nie drażniły telewidzów.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×