Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużlowiec oskarża Polaka o przywłaszczenie. Chodzi o 26 tysięcy złotych

Cristian Zubillaga twierdzi, że został oszukany przez polskiego żużlowca Dawida Stachyrę. Miał mu przelać pieniądze na sprzęt, z czego Polak się nie wywiązał. Stachyra częściowo się przyznaje.

Radosław Gerlach
Radosław Gerlach
Dawid Stachyra WP SportoweFakty / Tomasz Kordys / Na zdjęciu: Dawid Stachyra

Cristian Zubillaga przyleciał do Europy w maju. Jedną z osób, która stała za sprowadzeniem 19-letniego Argentyńczyka do Polski jest właśnie Dawid Stachyra, zawodnik II-ligowego Stal-Met Kolejarza Opole.

Panowie poznali się zimą w Ameryce Południowej. Wówczas Stachyra miał zaproponować kilku Argentyńczykom przyjazd do Polski.

- Stachyra ukradł mi pieniądze. To złodziej - ostro formułuje oskarżenie Zubillaga. - Moja rodzina wysłała mu 7 tysięcy dolarów przed moim przyjazdem do Polski. Miał kupić mi motocykl. Obiecał, że będzie to bardzo dobry i szybki sprzęt, z którego będę zadowolony. Okazało się jednak, że ten motocykl w ogóle nie był kompletny i brakowało w nim wielu części - dodaje Argentyńczyk. Stachyra jednak nic nie ukradł. Co najwyżej, mógł nie wywiązać się z umowy.

O co konkretnie chodzi? Stachyra za 7 tysięcy dolarów (ok. 26 tysięcy złotych) miał przygotować motocykl Zubilladze pod starty na europejskich torach. W tym celu udał się do Rafała Haja, głównego mechanika Grega Hancocka. - Dawid faktycznie wziął u mnie jeden silnik po Gregu Hancocku i kilka części - mówi nam Haj. I właśnie o te części toczy się spór.

Otoczenie Zubillagi twierdzi, że Stachyra powkładał do motoru jakieś swoje, zużyte części, a obicia i zasłony wziął dla niepoznaki za grosze od teamu Nickiego Pedersena. - Jak chłopaki rozkręcili motocykl, to po numerze seryjnym okazało się, że rama jest z 2008 roku - twierdzi Sławomir Gawron, menedżer argentyńskiego żużlowca.

- Jak kupujesz sprzęt, nigdy nie wiesz, co jest w środku - odpowiada Stachyra.

- W dodatku brakowało gaźnika. To nie wyglądało na sprzęt za 7 tysięcy dolarów - stwierdza Gawron.

Podobno Zubillaga początkowo nie dostał w zamówionym sprzęcie tej niezbędnej części. Spieszyło mu się jednak, więc dodatkowo przelał na konto Stachyry ok. 600 dolarów. - Ale nie otrzymałem ani gaźnika, ani też Stachyra nie zwrócił mi za to pieniędzy. Pisałem mu wiadomości przez dwa miesiące, ale nie odpisał - twierdzi żużlowiec z Ameryki Południowej.

Dawid Stachyra przyznał nam, że faktycznie nie zwrócił pieniędzy za gaźnik, który miał dostarczyć kontrahentowi. - Tak, jestem mu dłużny. Dałem ciała. Miałem na koncie przygotowane dwa i pół tysiąca złotych, ale zablokowane zostały moje środki na koncie. Nie jeżdżę ostatnio w Opolu i nie zarabiam, więc jest mi naprawdę cholernie ciężko. Wciąż ciągną się za mną problemy po tym jak miałem kontakt w Wybrzeżu Gdańsku i nie dostałem większości środków. Inne osoby zalegają też mi. Jak tylko dostanę wypłatę, to zwrócę mu pieniążki - zapewnia 32-letni żużlowiec.

Pozostałe zarzuty Zubillagi są już zdaniem Stachyry wyssane z palca. Zawodnik Kolejarza żałuje, że zaangażował się w pomoc 19-latkowi. - Chciałem chłopakowi pomóc, a on teraz opowiada takie rzeczy. Przyjechał tu sam i nic nie miał. Pozwałbym go do sądu, ale jest już na drugim końcu świata. Mam faktury za zakup sprzętu, mogę je przedstawić - twierdzi Stachyra.

Zubillaga w poniedziałek wyjechał z Polski, zabierając ze sobą „trefny” ekwipunek. - Wracam do domu z jakimś gó...em, a nie motocyklem - kończy junior z Argentyny.

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy wierzysz słowom Cristiana Zubillagi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (112)
  • swiontek23 Zgłoś komentarz
    Ze studia i transmisji juz go chyba odsuneli na cale szczescie
    • swiontek23 Zgłoś komentarz
      Z Opola dostal 20 tys przed sezonem i ciekawe gdzie poszly tepieniadzena dlugi i alimenty chyba
      • prodrive11 Zgłoś komentarz
        Podobnie jak młokosa z Argentyny wydymał opolskiego Kolejarza. Klub podobno wspomogł go finansowo w kwestii przygotowania sprzętu, kto widział Stachyre w tym roku na torze ten ma
        Czytaj całość
        swiadomosć gdzie poszły te pieniądze.
        • Szybko i na temat Zgłoś komentarz
          I dobrze mu tak niech go zamkną ,bo cwaniak z niego że niewiem .Na analizach sie nie zna a ryj do telewizji pcha.Nie lubiłem go nigdy i liczę że koncert pod Tytułem Stachyra się skończy
          • sandacz Zgłoś komentarz
            argentynczyk hahaha
            • dadadaq Zgłoś komentarz
              Widzę, że wszyscy forumowi "eksperci" na SF wydali już jednoznaczny osąd w sprawie. Widać to nawet po głosowaniu w zadanym pytaniu. A tak naprawdę nikt nie wie, jaka była między oboma
              Czytaj całość
              panami umowa. Argentyńczyk miał dostać, "dobry i szybki sprzęt do jazdy w Europie", ale jak to z kupnem używanych rzeczy, nie zawsze jest tak, jak by się chciało. Może młodzian myślał, że dostanie furę spod rąk renomowanego tunera? A tu tylko szafa po Gregu Hancocku (pewnie już wyjeżdżona, skoro się jej pozbywa)... Stachyra swoje za uszami też ma, bo nie wywiązał się z umowy (600 $ na gaźnik), ale wcale się od zobowiązania nie odżegnuje. Zastanawia mnie tylko skąd taka jednostronność w dyskursie? Jak łatwo z człowieka zrobić "złodzieja", "oszusta", na podstawie jakichś domysłów niczym nie uzasadnionych... W tym artykule jest przecież słowo - przeciw słowu...
              • rdns Zgłoś komentarz
                Autoryzowany Dealer Sprzętu Żużlowego" D.Stachyra i wszystko jasne xD
                • swiontek23 Zgłoś komentarz
                  To prawda co jest w artykule znam tego goscia doskonale. I wydymal Argentynczyka. Ma chlopak pelno problemow ale trzeba bylo myslec wczesniej a nie gwiazda z sezonu 2012. Ale tak to jest jak
                  Czytaj całość
                  ma sie 32 i trzeba isc do normalnej pracy bo na zuzlu juz nie pojezdzi. A na marginesie to byly moj kolega ktory koczowal u mnie bedac w Wielkiej Brytanii w poprzednim sezonie. Oczywiscie i pieniazki tez pozyczal ktorych nie oddal. Oszust i tyle a do tego nalogowy hazardzista sts itp itd. Jest umoczony.
                  • Pan Wąski Zgłoś komentarz
                    Jedno jest pewne. Człowiek komentował mecze w TV, jako expert, nasz rodak, polski zawodnik. Wstyd jest kolosalny !
                    • Jerzy Mariusz Dylewski Zgłoś komentarz
                      Polak potrafi.
                      • Pan Wąski Zgłoś komentarz
                        Nie rozumiem czemu niektórzy się dziwią. Złodziej taki jak Stachyra, czyli z prawdziwego zdarzenia, nigdy nie przepuści okazji żeby kogoś opędzlować. Taki tok myślenia i wszystko w
                        Czytaj całość
                        temacie !
                        • MOTOR Zgłoś komentarz
                          Janusz Stachyra to chyba ze wstydu się spali za synka co takie numery odwala - żeby tak szargać jego nazwisko.
                          • kibic z Toruniaxxx Zgłoś komentarz
                            Zastanawia mnie jedno - Jakie jest podejscie do zycia takiego 30 kilkuletniego zuzlowaca ktory dopiero jak ma nóż na gardle i komornika na karku to idzie do pracy. Mamy w Polsce pewnie
                            Czytaj całość
                            kilkudziesięciu zawodników Polskich dla których żużel jest jedynym źródłem utrzymania, cała reszta to amatorzy i powinni sami łożyć na swoją zabawę. Ja nie wiem co Ci zawodnicy(amatorzy,polzawodocy) robią zimą ale myślalem ze wlasne idą wtedy do normalnej pracy bo chyba nie siedza od rana do wieczora na siłowni i obozach przygotowaczych! Cieżko uznać za prace okazyjne bycie expertem. Uważam , że ważne jest uświadamianie tym młodych chlopakom, że nie samym żużlem człowiek żyje, warto nie zaniedbać nauki czy zdobywania innego zawodu.Koniec kariery może nastąpic z dnia na dzień i zderzenie z życiem poza sportem może być brutalne. W gruncie żeczy te zarobki żużlowców nie są jakieś mega wielkie żeby po kilku latach jazdy całe życie odcinać od tego kupony. Wmawiając tym młodym chlopakom , że są wielkimi gwiazdami ich sie poprostu krzywdzi
                            Zobacz więcej komentarzy (54)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×