WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

ROW - Get Well: Wojna na argumenty. Dla kogo 13. kolejka okaże sie pechowa? (zapowiedź)

ROW Rybnik musi zdobyć w meczu z Get Well 54 punkty, jeśli chce się utrzymać w PGE Ekstralidze. Gościom do pełni szczęścia wystarczy 38 "oczek". W niedzielę tylko jedna z drużyn zrealizuje plan i wyrzuci rywala za burtę.
Konrad Marzec
Konrad Marzec
WP SportoweFakty / Julia Podlewska / Get Well - ROW

Oczy całej żużlowej polski będą zwrócone w niedzielne popołudnie na konfrontację ROW-u Rybnik z Get Well Toruń. W pierwszym spotkaniu obu zespołów na Motoarenie mieliśmy wynik 53:37 dla ekipy znad Wisły. Teraz gospodarze osłabieni brakiem zawieszonego Grigorija Łaguty oraz kontuzjowanych Maxa Fricke i Rafała Szombierskiego wcale nie są na straconej pozycji i spróbują powalczyć przynajmniej o dwa punkty meczowe. Dlaczego to właśnie oni mogą wygrać ten mecz? 

Po pierwsze - Kacper Woryna. Średnia 1,931 punktu na bieg przed własną publicznością mówi całkiem sporo. Hegemon formacji juniorskiej Rekinów może zbudować nie tylko gigantyczną przewagę nad młodzieżowcami przyjezdnych, ale najzwyczajniej w świecie powinien wcielić się w rolę przywódcy ROW-u i zdobyć dwucyfrową liczbę "oczek", być może w sześciu startach. 

Drugim argumentem jest Fredrik Lindgren. Jeżeli w obozie toruńskim mówią o braku lidera w swoim zestawieniu, to w Rybniku jest nim właśnie Szwed, który w ostatnim okresie zrezygnował z silników GTR i przesiadł się na GM-a. Efekt? Czternaście punktów w wyjazdowym starciu z Ekantor.pl Falubazej Zielona Góra oraz taka sama zdobycz w Premiership. Krzysztof Mrozek i spółka mogą liczyć na podobny rezultat w niedzielę.

Jeżeli dwa pierwsze założenia zostaną zrealizowane, to całej reszcie pozostanie do ugrania niespełna dwadzieścia punktów. Tobiasz Musielak pokazał już niejednokrotnie, że potrafi się ścigać w Rybniku, a świeży nabytek, młoda krew w postaci Brady'ego Kurtza także wygląda na racjonalnie wzmocnienie.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody

Wśród gości po spotkaniu z Włókniarzem Vitroszlif CrossFit Częstochowa panował grobowy nastrój, ale szybko ustąpił i zastąpiło go maksymalne skupienie na niedzielnym meczu. Jacek Frątczak musi sobie radzić bez Grega Hancocka, który przyjedzie jednak do Rybnika i będzie wspierać swój zespół w parku maszyn. Kto zatem poprowadzi Anioły na torze do zwycięstwa?

Na pewno kandydatem numer jeden jest Paweł Przedpełski. Wracający po kontuzji w meczu z częstochowianami zdobył dziesięć punktów, notując aż trzy trójki. Wychowanek klubu z Torunia świetnie pojechał w poprzednim sezonie w Rybniku, gdzie przywiózł w lidze dwanaście "oczek" w pięciu startów. Powtórka z rozrywki bardzo by przybliżyła Get Well do korzystnego rezultatu.

Nie będzie za to powrotu Adriana Miedzińskiego, co może mieć niebagatelne znaczenie. O ile Grzegorz Walasek nieźle prezentuje się na Motoarenie, o tyle na wyjazdach wypada bardzo blado. 

Ostatnim argumentem jest sama osoba Frątczaka. Nowy menedżer Get Well wprowadził do parku maszyn atmosferę skupienia i pracy zespołowej. Wsparty przez Grega Hancocka, który w razie problemów będzie służył swoim sprzętem i dobrą radą, nie bojący się odważnych ruchów Jacek Frątczak, może swoimi decyzjami przechylić szalę zwycięstwa na stronę ekipy z grodu Kopernika.

Przypominamy, że rozegranie tego meczu, jak i całej kolejki PGE Ekstraligi jest uzależnione od rundy Grand Prix w Mallili. Jeżeli sobotni termin zostanie storpedowany przez niekorzystne warunki atmosferyczne, to zawody zostaną przeniesione na niedzielę, co skutkuje odwołaniem czterech spotkań na najwyższym szczeblu ligowym w Polsce.

Awizowane składy:

Get Well Toruń
1. Paweł Przedpełski
2. Jack Holder
3. Michael Jepsen Jensen
4. Adrian Miedziński
5. Chris Holder
6.
7. Igor Kopeć-Sobczyński

ROW Rybnik
9. Fredrik Lindgren
10. Damian Baliński
11. Tobiasz Musielak
12. Mads Korneliussen
13. Brady Kurtz
14.
15. Robert Chmiel

Początek meczu: 16.30 (live nSport+ HD)
Sędzia: Paweł Słupski
Komisarz toru: Krzysztof Okupski

Przewidywana pogoda na niedzielę:

Temperatura: 24°C
Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 16 km/h
Deszcz: 0.1 mm

Do ostatniego spotkania pomiędzy obiema drużynami w Rybniku doszło 12 czerwca 2016 roku. Wówczas Get Well Toruń pokonał ROW Rybnik 52:38, a najskuteczniejszym zawodnikiem Aniołów był Paweł Przedpełski - zdobywca dwunastu punktów. Wśród rybniczan najlepsze zawody odjechał Grigorij Łaguta, który zanotował czternaście "oczek" i bonus w sześciu startach.

Kto zwycięży w niedzielnym meczu w Rybniku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • j-23 1
    Jakiś 12x MP z jakiegoś Rybnika.
    Pozdrawiam
    legos Dramatyczny sezon, gdyby nie cyrki z Łagutą to już dawno - sportowo na torze, byłoby pozamiatane... patrząc na składy, teoretyczne możliwości zawodników, zaplecze, finanse, to jest to wszystko nie do pomyślenia dla Torunia. Tak samo wydaje się nie do pomyślenia, że możemy przegrać ten bonus ale......wielokrotnie już w tym roku coś wydawało się nierealne, a potem się działo....Rybnik po prostu nie ma kim, ale z drugiej strony też może być pusto....dyspozycja dnia, szczęście, nerwy, będzie ciężko....Stawiam Rybnik +2 i bonus Toruń. Sezon tragiczny, mam nadzieje, że radykalne wnioski zostaną wyciągnięte jeśli uda się uratować ligę, czas przemeblować to prawie całkowicie, rozumiem nienawiść do nas wielu kibiców, z różnych względów, na ogół chodzi o bicie lepszego i bogatszego, ale nikt mi nie wmówi, że lepiej sportowo i widowiskowo dla ligi żeby został w niej jakiś Rybnik czy Grudziądz kosztem Torunia....masakra jakaś :(
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RadaR RS-WD40 0
    A co jeśli Rybnik 2 pkt, Toruń 1pkt.
    A w ostatniej kolejce Toruń 3pkt, Rybnik 3 pkt 43:47
    Czuczo Gomez Autor chyba spał przez ost miesiąc i dzisiaj się obudził... Jutro nikt nikogo nie musi wysadzać za burtę. Przy nikłej wygranej Rowu, bonusie dla Torunia i odjęciu Rybnikowi 5 pkt za Łagutę decydujący będzie mecz Toruń- Grudziądz... Ale jak się jest ofermą, to się pisze takie głupoty. Najciekawsze rzeczy będą działy się pewnie przed samym meczem, jak Torunianie zastaną tor znacznie różniący się od tego, który mieli w Gnieźnie... Wtedy Frątczak Okupskiemu pewnie będzie godzinę pluł do ucha. Okupski nie tak dawno pokazał nawet w Rybniku, że dobrze przygotowany tor można poprawiać nawet 20 minut jeśli jest "wyższa konieczność". Jego nominacja na jutrzejszy mecz wcale mnie nie dziwi :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Biku ROW 0
    Będą sprawdzać gaźniki. Jak to Toruń. Tonący brzytwy się chwyta. ONLY ROW!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)