Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dariusz Ostafiński. Bez Hamulców 2.0: Pretensje do trenera Marka Cieślaka, nie do komisarza (komentarz)

Jak to jest, że zawodnicy Falubazu skarżą się, że zaskakuje ich nawierzchnia toru przy W69? Od jednego z nich słyszę, że to wszystko przez komisarzy, bo nie pozwalają na zbyt wiele. Kompletnie się z tym nie zgadzam.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Martin Vaculik (kask biały) i Jarosław Hampel (kask niebieski) WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Martin Vaculik (kask biały) i Jarosław Hampel (kask niebieski)

Bez Hamulców 2.0, to cykl felietonów Dariusza Ostafińskiego, redaktora WP SportoweFakty.

***

Komisarzy toru mamy już jakiś czas i każde dziecko w klubie, a tym bardziej trener i toromistrz, powinno wiedzieć, jakie są ich oczekiwania. Osoby odpowiedzialne za przygotowanie nawierzchni powinny zdawać sobie sprawę z tego, na co komisarz przymknie oko, a czego absolutnie nie wolno im robić. Jeśli w tej sytuacji żużlowcy Ekantor.pl Falubazu Zielona Góra mówią od jakiegoś czasu o zaskoczeniu torem (czasem głośno, czasem ciszej) i myślą, że winny jest komisarz, to są w grubym błędzie.

Według mnie winni są szkoleniowiec i toromistrz. Wina Marka Cieślaka jest tym większa, że przecież on, tak się przynajmniej mówi, ma największe chody u komisarzy. Może sobie pozwolić na więcej. Pytam więc, dlaczego, mając fory i wiedząc o wszystkich uwarunkowaniach, nie zrobi na mecz takiego toru, który będzie odpowiadał zarówno jego zawodnikom, jak i osobom funkcyjnym? Nie potrafi? Nie wierzę, bo przecież mówimy o największym specu od przygotowania nawierzchni. Nie da się? Wszystko da się zrobić. Nie chce mu się? Nie wiem. Być może?

Z trenerem Markiem od lat jest tak, że na długo przed końcem sezonu (czasami nawet przed inauguracją - tak było, gdy zaczynał robotę w Ostrowie) wie, gdzie będzie pracował w następnym roku. Być może teraz też dzieje się w kuluarach coś, co sprawia, że szkoleniowcowi kadry już nie chce się tak, jak dawniej. Swoją drogą, jeśli Falubaz nie pojedzie w tym roku w finale, to druga przygoda Cieślaka z magicznym klubem okaże się totalnym niewypałem. Brąz przed rokiem był porażką.

Żeby podsumować wątek komisarzy toru, warto by napisać, że chyba jednak cały ten pomysł zdał egzamin. W tym roku nie było żadnej kary za przygotowanie nawierzchni. Słyszałem utyskiwania, że preferowano twarde tory, więc nie było ciekawie. Jednak coś za coś. Wszędzie było równo i bezpiecznie, a to wielka wartość.

Oczywiście gospodarze skarżyli się i skarżą na to, że stracili atut własnego toru. Jednak na stadionach piłkarskich murawa jest wszędzie taka sama. Atut własnego boiska polega na tym, że zespół gra u siebie i może liczyć na głośny doping swoich kibiców. W żużlu hasło atut własnego toru oznaczało kombinacje (suche kopy, dziury, pasy itp.), a tego nie chcemy. Niech o tym, kto zdobędzie złoto, zadecyduje sportowa forma drużyn.

Przed sezonem typowałem, że Cash Broker Stal Gorzów będzie poza play-off. Już wiadomo (scenariusz science-fiction dla Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa odrzucam), że się pomyliłem. Co więcej, muszę się przyznać do tego, że niemal każdym występem drużyny Stanisława Chomskiego strasznie się ekscytuję. To jest zespół, który robi widowiska i przyprawia mnie o ciarki. Kibicem Stali nie jestem, ale patrząc na to, co wyczynia, życzę jej jak najlepiej.

ZOBACZ WIDEO Zobacz na czym polega praca kierownika startu (WIDEO)

To jeszcze słowo o paradoksach, bo może być tak, że Jacek Frątczak uratuje ligę dla Get Well Toruń, nie wygrywając ani jednego spotkania. Na razie zdobył punkt bonusowy w Rybniku. Jak dorzuci kolejny w meczu z Grudziądzem, to zrówna się z ROW-em w tabeli. Zakładając, że Ślązacy przegrają w 14. kolejce w Lesznie i stracą 5 punktów za dopingową wpadkę Grigorija Łaguty, Anioły utrzymają się w PGE Ekstralidze.

A teraz pozostaje nam czekać na czwartkowe posiedzenie panelu dyscyplinarnego polskiej antydopingówki. Bez względu na to, jaki zapadnie wyrok (o ile w ogóle jakiś zapadnie), chcę napisać, że źle się stało, iż nie obowiązuje w PGE Ekstralidze procedura ekspresowego badania próbek. Gdyby robiono to w ciągu pięciu dni, nie rozmawialibyśmy o krzywdzie ROW-u, bo Łaguta nie jechałby w meczach z Fogo Unią i Stalą, więc cała ta dyskusja o odejmowaniu punktów nie miałaby sensu.

To, że zawodnicy Falubazu są zaskakiwani torem jest winą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (41):

  • lewar Zgłoś komentarz
    zapytam wprost kto to jest ten ostafinski ,że pozwalają mu takie dyrdymały pisać na tym portalu,co by nie napisał to tylko po to aby dowalić trenerowi reprezentacji polski,albo niszczy
    Czytaj całość
    zmarzlika,chwali kluby a w nastepnych swoich wypocinach wszystko na odwrót,gośc coś ma pod deklem nie tak,
    • Doyley_69_FALUBAZ Zgłoś komentarz
      Jakie niby chody ma Cieślak? Zawsze, goście z komisarzem robią tor na W69. Chody to ma Komarnicki I Rusko. To w Gorzowie i we Wrocławiu pozwalano na wszystko.
      • Robert Cisowski Zgłoś komentarz
        Dariuszu Ostafiński załóż sobie pampersa i wracaj do przedszkola bo o żużlu nie nie masz najmniejszego pojęcia! Jeżeli ty piszesz że Cieślak nie potrafi przygotować toru to jesteś
        Czytaj całość
        jełopem!
        • Adam Jozefczak Zgłoś komentarz
          Marek Cieślak nie odpowiada tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz...
          • ed64 Zgłoś komentarz
            Żużel to już nie jest sport to już jest cyrk każdy tor jest inny żużlowcy muszą mieć po kilka motocykli każdy do innego toru.A cyrki z przygotowaniem torów to kwalfikują się do
            Czytaj całość
            prokuratury bo niektórzy toromistrze z premedytacją narażają życie zawodników.A Cieślak to już dawno powinien być odstawiony na boczny tor bo jego przekręty i machloje są wszystkim bardzo dobrze znane.Ale to wszystko uchodzi mu bezkarnie i jest kreowany na wielkiego bohatera
            • Stego Zgłoś komentarz
              Panie Ostafiński. Nie porównuj pan toru żużlowego do piłkarskiej murawy. Od początku żużla tory gospodarzy buły ich atutem ze względu na przygotowanie ich tzw pod siebie. To historia
              Czytaj całość
              tej dyscypliny.
              • Kobyłka Zgłoś komentarz
                Ostafa odpalił jak zawsze, żałośnie...
                • katia srebrny kask Zgłoś komentarz
                  Paranoją jest to, że Cieślak miesza i kombinuje jak Zielona nie wygrywa ( przykład 30 minutowa przerwa na równanie toru w Rybniku i wpływanie z parku maszyn na decyzje Okupskiego.
                  Czytaj całość
                  Komisarze toru więc są pod wpływem Cieślaka, czyli przyczyniają się do niesprawiedliwych wyników. Jeżeli założeniem GKSŻ było zwiększenie bezpieczeństwa , to dlaczego nie ma komisarza toru na zwodach młodzieżowych? Na przykład na finale MIMP w Rybniku akurat by się przydał. Z jednej strony dobrze, że byli żużlowcy mają pracę, ale z drugiej ta funkcja jak dla mnie wcale się nie sprawdza.
                  • Watka FZ Zgłoś komentarz
                    Tor powinien być bez dziur, i tego powinien dopilnować komisarz. Twardość powinien dopasować toromistrz. Zaraz dojdzie do tego, że GKSŻ wyznaczy jeden rodzaj nawierzchni i narzuci
                    Czytaj całość
                    każdemu klubowi kamieniołom z którego ma pobierać kruszywo na nawierzchnię, żeby wszędzie było dokładnie tak samo. Paranoja.
                    • StGforever To moja drużyna Zgłoś komentarz
                      Zawsze jak drużyna gospodarzy przegrywa to winny jest tor, komisarz itd Tylko on zawodnicy są ok, oni chcieli a nie mogli.... I nie chodzi mi tylko o ten mecz i o falubaz
                      • Andrew73 Zgłoś komentarz
                        Cieślak dyktuje wszystkim komisarzom i wszędzie jak ma być zrobiony tor. Dla niego nie ma problemy , żeby ciągniki kursowały w trakcie meczu półgodziny po torze pomiędzy biegami . Czy
                        Czytaj całość
                        to jest normalna sytuacja , że trener drużyny przyjezdnej dyktuje "niezależnemu" komisarzowi co dla Falubazu jest najlepsze?
                        • Franciszek Krawczyk Zgłoś komentarz
                          ten mnie nigdy nie zaskoczy jak zawsze bzdury bzdury!!!!
                          • Electraa Zgłoś komentarz
                            Panie Ostafiński, pomysł z komisarzami zdał egzamin? Tak, jeśli kręci pana zabijanie walki na trasie.
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×