Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Orzeł - Unia Tarnów: Niesamowite emocje i remis w Łodzi! (relacja)

Niezwykle ciekawy przebieg miało półfinałowe spotkanie Nice 1. Ligi Żużlowej pomiędzy Orłem Łódź i Grupą Azoty Unią Tarnów. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 45:45.
Marcin Karwot
Marcin Karwot
Hans Andersen WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Hans Andersen

Na stadionie w Łodzi panowała w niedzielę świetna atmosfera. Tak było między innymi dzięki decyzji prezesa Orła, Witolda Skrzydlewskiego, który wspólnie z zarządem zdecydował się nie pobierać żadnych opłat od kibiców chcących zobaczyć półfinałowe starcie z Grupą Azoty Unią Tarnów. Sternik łódzkiego klubu podjął taką, a nie inną decyzję dlatego, że niedzielny mecz był prawdopodobnie pożegnaniem ze starym stadionem. Skrzydlewski nie liczył bowiem na pozytywny wynik w dwumeczu z tarnowianami i awans do finału Nice 1. LŻ. Ostatecznie spotkanie oglądał komplet widzów, czyli około 6 tysięcy osób. 

Pomimo tego, że wstęp był darmowy, to łodzianie wykazali się ogromnym sercem. Wszystko za sprawą akcji charytatywnej, która miała miejsce przed i podczas niedzielnego meczu. Orzeł Łódź zbierał pieniądze dla osób, które pochłonęła tragedia w Suszku oraz na łódzkie harcerstwo, które odnotowało mnóstwo strat w czasie ostatnich nawałnic. 

Wracając do samego meczu, to rozpoczął się on ze sporym opóźnieniem. W sobotę w Łodzi dosyć mocno padało, przez co gospodarze musieli doprowadzić tor do stanu używalności, a to trochę czasu zajęło. Na torze pojawiło się kilka furgonetek oraz busów zawodników, które przez długi czas ubijały nawierzchnię. Co ciekawe, za kierownicą siedzieli sami żużlowcy oraz ich mechanicy. Ostatecznie spotkanie rozpoczęło się z ponad godzinnym opóźnieniem.  

Zawodnicy na starcie zawodów mieli ogromne problemy z opanowaniem motocykli. Szczególny kłopot żużlowcy mieli na drugim łuku, który był bardzo dziurawy. Przekonał się o tym między innymi Aleksandr Łoktajew, który w 3. biegu przedarł się na trasie przed obu tarnowian, ale na ostatnim łuku popełnił błąd i upadł na tor. Dzięki temu zdarzeniu goście zakończyli pierwszą serię na prowadzeniu.

ZOBACZ WIDEO Stadion Orła Łódź robi wrażenie. Zobacz na jakim jest etapie

Mimo niezwykle wymagającej nawierzchni na torze nie zabrakło walki. Niesamowitą walecznością popisał się w 7. gonitwie Hans Andersen, który przez cały wyścig dwoił się i troił, by wyprzedzić Kenneth Bjerre, ale lider tarnowian zdołał się obronić. Tak naprawdę to najwięcej trudności łódzki tor przysporzył juniorom, którzy tracili sporo dystansu do bardziej doświadczonych rywali. 

Gdy wydawało się, że tarnowianie zaczęli odjeżdżać swoim rywalom, gospodarze się odrodzili. Zawodnicy Orła Łódź dwukrotnie zdołali wygrać podwójnie i po 10. biegach przegrywali już tylko 2 "oczkami", a warto wspomnieć, że dwa wyścigi wcześniej strata ta wynosiła 10 punktów. Robotę zaczął jednak robić Rohan Tungate, który po nieudanym starcie zawodów, wyrósł na lidera swojej ekipy i pewnie wygrywał wyścigi, w których brał udział. 

Końcówka spotkania była ogromnie ciekawa. Gospodarze objęli prowadzeniu po raz pierwszy w tym meczu po 11. biegu, który podwójnie wygrała para Mazur - Miśkowiak. Tarnowianie wyglądali jak dzieci we mgle, a łodzianie robili swoje. Ostatecznie przed nominowanymi wyścigi minimalnie prowadzili gospodarze. Unia zdołała się jednak pozbierać i ostatecznie spotkanie w Łodzi zakończyło się remisem 45:45. 

Wyniki:

Grupa Azoty Unia Tarnów - 45
1.
Peter Ljung - 10+2 (2*,1,3,3,1*)
2. Jakub Jamróg - 9+1 (3,3,2*,0,1)
3. Artur Mroczka - 4+1 (2*,1,0,1)
4. Artur Czaja - 9 (3,2,1,0,3)
5. Kenneth Bjerre - 11 (3,3,1,2,2)
6. Patryk Rolnicki - 1 (u,d,1)
7. Michał Nowiński - 1 (1,0,0)

Orzeł Łódź - 45
9. Hans Andersen - 8+1 (1,2,2*,1,2)
10. Edward Mazur - 4 (0,1,-,3,0)
11. Aleksandr Łoktajew - 4+1 (u,0,2*,2)
12. Rohan Tungate - 14 (t,2,3,3,3,3)
13. Robert Miskowiak - 8+1 (2,3,1,2*,0)
14. Michał Piosicki - 3+1 (2*,1,d,0)
15. Jakub Miskowiak - 4+1 (3,1*,0)

Bieg po biegu:
1. Jamróg, Ljung, Andersen, Mazur 1:5
2. J. Miśkowiak, Piosicki, Nowiński, Rolnicki (u/3) 5:1 (6:6)
3. Czaja, Mroczka, Piosicki, Łoktajew (u/1) 1:5 (7:11)
4. Bjerre, R. Miśkowiak, J. Miśkowiak, Nowiński 3:3 (10:14)
5. Jamróg, Tungate, Ljung, Łoktajew 2:4 (12:18)
6. Miśkowiak, Czaja, Mroczka, Piosicki (d/4) 3:3 (15:21)
7. Bjerre, Andersen, Mazur, Rolnicki (d/4) 3:3 (18:24)
8. Ljung, Jamróg, R. Miśkowiak, J. Miśkowiak 1:5 (19:29)
9. Tungate, Andersen, Czaja, Mroczka 5:1 (24:30)
10. Tungate, Łoktajew, Bjerre, Nowiński 5:1 (29:31)
11. Mazur, R. Miśkowiak, Mroczka, Jamróg 5:1 (34:32)
12. Ljung, Łoktajew, Rolnicki, Piosicki 2:4 (36:36)
13. Tungate, Bjerre, Andersen, Czaja 4:2 (40:38)
14. Czaja, Andersen, Jamróg, Mazur 2:4 (42:42)
15. Tungate, Bjerre, Ljung, R. Miśkowiak 3:3 (45:45)

Sędzia: Artur Kuśmierz
Widzów: 6000
Zawody zostały rozegrane według I zestawu startowego

Czy spodziewałeś się takiego wyniku w Łodzi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (36)
  • davo Zgłoś komentarz
    A gdzie Gleb?Już się zużył?Czy nie che jezdzić w klubie bez ambicji?
    • Łodziak Zgłoś komentarz
      Mazur tylko 2 liga
      • zorg72 Zgłoś komentarz
        mecz fajny szkoda tylko, że tor trudny bo na drugim łuku mogli się pozabijać....
        • kowal Zgłoś komentarz
          Pan Ślączka dostosował się do panów zawodników, co mecz to inny tor. Taktyki zero. Mazur,Loktajew, Piosicki. Nigdy więcej. Panie Witku jesli mamy walczyć o EE to do wymiany wszyscy poza
          Czytaj całość
          Miśkowiakiem pod warunkiem, że młody Misiek zostanie. Reszta out, ewentualnie Hans jako walczący o skład. Młodzież Lampart,Misiek seniorka Michelsen, Miśkowiak/Lampart, Musielak,Hans,Masters.
          • Forest Zgłoś komentarz
            Co do Witka... Jeszcze przed rozpoczeciem zawodow przechadzal sie po trybunach, kazdemu odpowiadal na "dzien dobry", szanowal kibicow. Moglby tylko te skory zdjac, bo to troche... Jezeli chodzi
            Czytaj całość
            o wynik, to po mysli Witka. Pewnie chcialby wygrac, a potem i tak baty w rewanzu. Nie wyszlo, tasma Rohana zalatwila wynik. Dla debili, co psiocza na Slaczke ze Kuby wtedy nie wyslal - Kuba mial nastepny bieg. Zylowac 17-latka dla wyniku? W meczu o nic? Dzisiaj zawalili Rohan (tasma), Piesek (stanowczo za malo, o dwa punkty), i tradycyjnie seniorzy, ale pech odebral im konkurencje w tym roku, co widac na kazdym etapie sezonu.
            • netoperek Zgłoś komentarz
              Chamstwo i drobnomieszczaństwo. :) Zachowanie Skrzydlewskiego w stosunku do trenera poniżej krytyki. Nie lepiej było podczas pomeczowego wywiadu - łapy w kieszeni i arogancja. To
              Czytaj całość
              zdecydowanie nie mój, oczekiwany standard poważnego prezesa czy biznesmena.
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                Dobrze dla Tarnowian że padł remis ,Tyle prowadzić,dać się objechać.P Witold nie ładnie postąpił z trenerem.Tyle przegrywając zdołał zremisować,Tarnów jedzie teraz u siebie
                Czytaj całość
                .Powinien atut toru swój mieć .Prezes oraz obaj trenerzy mają obraz meczowy powinni wreszcie zrozumieć aspiracje do niczego nie prowadzą, Skład wyjściowy tak obsadzić aby w biegach nominowanych gęsia skóra fanom nie wyrastała.Tarnów jest jeden krok bliżej finału .Tak jak sie spodziewałem.
                • Marlon Zgłoś komentarz
                  Przed tym meczem kibice Orła (i nie tylko) zapewniali mnie, że Witold wcale nie chce do Ekstraligi i że nie ma ciśnienia na wygranie tego dwumeczu. Ja ze swoich źródeł słyszałem, że
                  Czytaj całość
                  napinka Łodzi jest maksymalna. No i właśnie było widać jak Witold nie chciał wchodzić do finału, zwłaszcza po 14-tym biegu, gdy rugał Ślączkę, hehe. Wynik jest korzystny, większe szansę na awans do finału ma Unia.
                  • Unia Tarnów do boju Zgłoś komentarz
                    ale do Ślączki kroczył tymi krokami jak palant a mazura to do kopania dołów bierze
                    • Tomash Zgłoś komentarz
                      Skrzydlewski dalej będzie mówi, że Ślączka to cwaniak? :D Przecież to gamoń jest, a prezencje ma chłopa, który przed chwilą z kombajnu wyskoczył :D Wiadomo było, że Mazur po tej
                      Czytaj całość
                      jednej wygranej spali się psychicznie. Co ten trojanowski zrobił z Mazura... Tragiczna jazda, brak spasowania z torem i ambicji - zmarnowany sezon.
                      • VS800 Zgłoś komentarz
                        Czytam krytyczne uwagi o naszym DonWito. Co zrobił? Pytam bo na meczu byłem i nie wiem.
                        • Robert666 Zgłoś komentarz
                          skrzydlewski pokazał jakim jest chamem i bucem
                          • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
                            Ostatnie Podrygi Witka Prytka w tym sezonie.
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×