WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zanosiło się na stypę, ale Polacy uratowali wieczór w Gorzowie

Osiem kolejnych rund SGP na polskiej ziemi bez zwycięstwa naszego reprezentanta. Pomimo tego, że Polacy dominują w światowym żużlu, stracili patent na wygrywanie u siebie. W Gorzowie zanosiło się na stypę, ale finisz Polaków uratował przed klęską.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
PAP / Maciej Kulczyński / Bartosz Zmarzlik i Maciej Janowski dziękują sobie za walkę

W Grand Prix Polski w Gorzowie Polakom przez niemalże całe zawody szło jak po grudzie. Indywidualnych zwycięstw było jak na lekarstwo. Gospodarze nie wyglądali na szybkich i dali się mijać rywalom na dystansie. Skończyło się trzema zawodnikami w półfinałach, dwoma w finale i jednym na podium. - Na koniec udało się naszym żużlowcom wyciągnąć wynik. Szkoda, że Bartkowi Zmarzlikowi w finale wyskoczył wyłącznik zapłonu, bo z pewnością powalczyłby o podium. Można żałować, że Patryk Dudek nie wygrał w finale, bo na koniec usłyszelibyśmy Mazurka Dąbrowskiego. Oczekiwania wobec Polaków były duże i mimo tego, że do pewnego momentu zapowiadało się na stypę, to nie skończyło się źle, ale bardzo dobrze też nie. Mamy miejsce na podium Patryka Dudka, z czego trzeba się cieszyć. Polacy uratowali wieczór w Gorzowie - powiedział Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ.

Maciej Janowski stracił pozycję lidera klasyfikacji przejściowej cyklu SGP, ale zarówno on jak i Patryk Dudek są nadal w czołowej trójce z realnymi szansami na złoty medal. - Przed nami jeszcze kilka rund i jestem przekonany, że Polacy powalczą o trzeci tytuł indywidualnego mistrza świata. Jason Doyle, pomimo tego, że chodzi jeszcze o kulach, jedzie naprawdę dobrze. Odnalazł się po wpadce w Malilli i wrócił na pierwsze miejsce - zaznacza Piotr Szymański.

Polacy dominują ostatnimi czasy w światowym żużlu. Wygrali w tym sezonie już cztery rundy Grand Prix, ale na polskiej ziemi nie oglądaliśmy triumfu naszego rodaka od trzech lat. Trzy rundy SGP w 2015, trzy w 2016 i dwie dotychczasowe w 2017 roku nie przyniosły zwycięstwa gospodarza. Po raz ostatni Polak triumfował w Toruniu w sezonie 2014, kiedy to w życiowym sezonie wygrał Krzysztof Kasprzak. - Łatwiej nam się ostatnio wygrywa w Grand Prix na obcej ziemi niż w ojczyźnie. Mamy w tym sezonie jeszcze zawody w Toruniu. Zobaczymy jak nasi chłopcy poradzą sobie na Motoarenie. Może wtedy doczekamy się Mazurka Dąbrowskiego na koniec zawodów - dodał Szymański.

ZOBACZ WIDEO Zobacz na czym polega praca komisarza toru (WIDEO)

Czy któryś z Polaków wygra w tym sezonie rundę SGP w naszej ojczyźnie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • CKM_ 0
    Może przyda się mały zimny prysznic, bo kibic polski ma ostatnio takie rozważania: który Polak zdobędzie złoto, czy zgarniemy wszystkie trzy medale, czy wkrótce trafi do GP dziesięciu naszych. Tymczasem tegoroczny cykl równie dobrze może skończyć się bez jakiegokolwiek medalu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • piwolek 0
    wiecej wpierdalania sie wladz, komisarzy torow do ich przygotowania i dlugo nie bedziemy mieli mistrza a ponoc tacy mocni jestesmy. Wystarczy , ze tor jest przygotowany inaczej i dupa blada.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    Oby sie nie powtórzy taki sam scenariusz Mackowi jak już przerabiał w ,,GP,,
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×