Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar MACEC: Taki puchar na koniec dodaje motywacji (komentarze)

Tegoroczny Puchar MACEC został zakończony w Gorzowie. Zaległą II rundę wygrał Hubert Czerniawski z Cash Broker Stali Gorzów. W całym cyklu zwyciężył Marko Lewiszyn przed Milenem Manevem i Dmytro Mostowikiem.
Marcin Malinowski
Marcin Malinowski
Hubert Czerniawski WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Hubert Czerniawski

Milen Manev (Bułgaria): Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ tor i organizacja były bardzo dobre. W moim ostatnim wyścigu nie wystartowałem za dobrze, ale to jest żużel. Wszystko trzeba robić na sto procent, aby wygrać. Nie myślałem, żeby dogonić Lewiszyna, bo różnica była zbyt duża i nie było szans na pierwsze. Cieszę się z drugiego miejsca, chociaż wiadomo, że każdy chce wygrywać. W tamtym roku wygrałem cały cykl, ale wtedy były tylko dwie rundy, a nie cztery. Może w następnym sezonie zrobię więcej, by wygrać. Nie wiem, ile jeszcze będę jeździł. Póki co, czuję się dobrze i nie myślę o czymś poza sportem.

Hubert Czerniawski (Polska): Dobry sprawdzian. Wziąłem silnik pana Romańskiego po serwisie. Nie ma nic lepszego niż sprawdzić go w zawodach. Na treningu może jechać, a w rywalizacji już nie. Fajnie to zagrało i turniej uważam za udany. Fajnie by było jeździć we wszystkich rundach Pucharu MACEC. Może w przyszłym roku uda się namówić trenera, żeby było jeszcze więcej jazdy. Do trzeciego swojego biegu nic nie zmieniałem w motocyklu. Później zrobiliśmy korektę i było lepiej. W biegu dodatkowym wszystko się rozstrzygnęło. Taki puchar na koniec dodaje motywacji do dalszej pracy na treningach, zimą, by w przyszłym sezonie było jeszcze lepiej. Ten się kończy i chciałbym podziękować rodzicom, całej mojej rodzinie, trenerowi, mechanikom. Był wzloty i upadki, ale zaliczę ten rok do udanych.

Kamil Nowacki (Polska): Gdybym nie był tylko rezerwowym, to na pewno po to bym przyjechał, żeby starać się o podium. Jeżeli bym go nie miał, to byłbym niezadowolony. Nikogo nie lekceważę, bo nie o to tutaj chodzi. W 17. biegu nie odkręciłem kraników. Zrobiłem to dopiero na trasie, na wyjściu z pierwszego łuku, więc zostało mi trzy i pół okrążenia. Miałem ponad prostą straty, a jednak jeszcze dojechałem na punktowanej pozycji. Miałem trochę przygód, bo tu mnie szarpnęło, to tam, ale udało się, dowiozłem punkt. Z tego biegu jestem najbardziej zadowolony, bo w pozostałych miałem przewagę nad trzecim i czwartym, a stratę do pierwszego. Był niedosyt, że dwa punkty, a nie trzy, ale jednocześnie zadowolenie, iż to nie jedynka lub zero. Każdy z nas lubi wygrywać. Nie cieszyłem się jakoś szczególnie, ale też nie smuciłem, bo mogło być gorzej. To są prawdopodobnie moje ostatnie zawody. Może coś jeszcze w tygodniu wypaść. Zaraz jednak muszę iść do szpitala się wykurować, zrobić drobny zabieg i za rok walczyć o to, po co tu jestem, czyli o pierwszy skład w Ekstralidze.

ZOBACZ WIDEO Nadzieja na eksperymentalne leczenie Tomasza Golloba

Czy Hubert Czerniawski w przyszłym roku poprawi swoje wyniki w Cash Broker Stali Gorzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • undisputed Zgłoś komentarz
    Myślę że za kilka lat któryś z tych chłopaków będzie szedł w górę i zostanie mocna podporą Stali. Pytanie który? Karczmarz, Nowacki Czerniawski mają fajna technikę jazdy. Jak
    Czytaj całość
    dojdą do umiejętności oraz lwi pazur to myślę że będzie dobrze. Chciałbym doczekać czasów gdzie w klubach będą jeździć w 90%wychowankowie a reszta to dobrane skąd innad zawodnicy. Trzymajcie gaz chłopy. Ach, Szczoteczka też nieźle daje sobie radę.
    • wawra Zgłoś komentarz
      Brawo chłopaki
      • pitini79 Zgłoś komentarz
        Kamil powodzenia w walce o skład!!!!super podejście zero minimalizmu
        • yes Zgłoś komentarz
          Czerniawski i Nowacki mieli okazję pohasania na koniec sezonu...
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×