KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marta Półtorak. Półtora okrążenia: Prezesi mogą zazdrościć Świącikowi (felieton)

- Włókniarz Częstochowa może dostać z miasta 3,5 miliona złotych. Nie mogę narzekać na moje relacje z władzami Rzeszowa, ale przez dekadę, gdy byłam prezesem, mój klub nie otrzymał raczej łącznie takich pieniędzy - przyznaje Marta Półtorak.

Marta Półtorak
Marta Półtorak
Michał Świącik WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Michał Świącik

"Półtora okrążenia" to cykl felietonów Marty Półtorak, byłej prezes Stali Rzeszów.

***

W żadnym wypadku nie twierdzę, że duże wsparcie klubu ze strony miasta to coś złego. Popieram takie działania i uważam, że lokalne władze powinny wspierać działalność sportową. Jest to obowiązek, jaki miasto ma wobec mieszkańców i należy się z tego wywiązywać. Pozostaje jedynie kwestia tego, jak duża ma być to pomoc. Radni powinni brać pod uwagę jak istotny jest dany klub dla miasta i jego mieszkańców, a także to czy pozwala na promocję miasta. Jeśli miasto ma środki i chce przeznaczyć nawet 3 miliony, to ja nie widzę ku temu żadnych przeszkód.

Wracam przy tej okazji do lat zarządzania Stalą. O ówczesnej współpracy z władzami miasta nie mogę powiedzieć złego słowa. Pan prezydent rozumiał i lubił żużel, a imprezy otrzymywały jego patronat honorowy. Jeśli chodzi jednak o środki z miasta, to o takim wsparciu, jakiego udzielić chce Częstochowa, mogłam tylko pomarzyć. Nie sądzę, że gdyby zsumować pieniądze przeznaczone na klub w ciągu dekady, wyszłaby kwota większa niż ta, jaką ma w ciągu jednego sezonu otrzymać Włókniarz.

Myślę, że wielu prezesów może częstochowianom tej współpracy z miastem zazdrościć. Ta kwota nie wystarczy oczywiście na odjechanie całego sezonu, ale jest swego rodzaju fundamentem. Pieniądze ze strony miasta są pewne. W przypadku sponsorów zawsze istnieje jakieś ryzyko, że któryś z nich nie wywiąże się w pełni z danej umowy. Sytuacja prezesa, Michała Świącika, jest nad wyraz komfortowa.

Marta Półtorak

ZOBACZ WIDEO Gollob planował start w Rajdzie Dakar. "Miałem pomysł na następne 10 lat funkcjonowania w sporcie"


Plebiscyt WP SportoweFakty: Ruszyliśmy z wyborem najlepszego żużlowca sezonu 2021! -->>
Czy Włókniarz powinien otrzymać aż 3,5 miliona złottych z miasta?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (26)
  • krakowska49 Zgłoś komentarz
    To ta pani ma jeszcze coś do powiedzenia? kobieto ty jesteś niszczycielem rzeszowskiego żużka którego jestem naocznym kibicem od lat 60.
    • Poldi Zgłoś komentarz
      Pani Marto jest przynajmniej kilka spraw z którymi się nie zgodzę. Jestem kibicem od wielu, wielu lat. Dobrze orientuję się w tym co dzieje się w częstochowskim i polskim żużlu poprzez
      Czytaj całość
      swoje kontakty z działaczami i zawodnikami. Po pierwsze można się zastanawiać, czy obecna pomoc miasta dla Włókniarza jest większa od pomocy Jana Burego dla Stali Rzeszów. Czy, aby spółki skarbu państwa, nie były sponsorami Stali? Druga sprawa to taka, że Włókniarz wcale nie jest największym beneficjentem środków miejskich wśród klubów żużlowych. Wystarczy spojrzeć na Rybnik i Grudziądz, gdzie finanse na wykup reklam lub dotację były dużo większe, niż w Częstochowie. W miastach tych prócz miejskich pieniędzy na klub są one zwolnione z utrzymania obiektów na których startują. Włókniarz jest jedynym klubem żużlowym w Polsce, który w pełni utrzymuje stadion i całą infrastrukturę. Są też ośrodki, które dostają w celowych dotacjach więcej, niż Częstochowa, Rybnik, czy Grudziądz. Wystarczy tam zrobić jakieś eliminacje, finały, czy rundę GP i są środki celowe z miasta, jak znalazł. Nikt już wtedy nie pyta, dla czego organizacja imprezy kosztowała 500 000, a klub na nią otrzymał 4 500 000. :) Tak, że patrząc na to, iż Włókniarz sprzedał reklamę miastu za 2,5 miliona, czy teraz być może sprzeda za 3,5 to trzeba wziąć pod uwagę to, że sam utrzymuje cały obiekt. Ojciec trochę pracował w MOSiR i wiem, ile kosztuje utrzymanie stadionu na Olsztyńskiej.
      • Ela Karpińska Zgłoś komentarz
        dajcie mi 3 mln też będę fajnym Prezesem, co innego wydać swoje własne trzy melony toż to Prawdziwy Prezes jak Skrzydlewski, Zdunek, Nawrocki, Półtorak ...
        • LeszczynskiBYK Zgłoś komentarz
          Mogli dać kasę jak trzeba było długi spłacić...
          • ROT Zgłoś komentarz
            Najlepiej ciągnąć hajsy z miasta a jak bo inaczej była by 2 liga
            • FC Zgłoś komentarz
              Częstochowa trochę przyoszczędziła na Rakowie, to Włókniarzowi skapnęło więcej. I dobrze, trzeba korzystać
              • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
                Tutaj racja Półtorak . kasa z miast utrzymuje całą ekstraligę do tego tv i sponsor głowny dlatego prezesi cwaniacy ani myślą powiększyć ligę co aż piszczy z konieczności .
                Czytaj całość
                Grudziądz rybnik gorzów Leszno częstochowa to kluby gdzie bez miasta nie ma eligi a nawet wystawienie jakiegoś sensownego składu na zapleczu .
                • Forest Zgłoś komentarz
                  Pani Marto. Prosze zauwazyc, ze w jakims pierdziszewie typu Rzeszow, Lublin, Ostrow itd., gdzie nie ma znaczacej konkurencji w pilce kopanej albo innej dyscyplinie, miernemu prezesowi latwo
                  Czytaj całość
                  walczyc o dotacje. A co ma powiedziec Witek, albo ludzie w Poznaniu, Warszawie walczacy o zuzel? W Rzeszowie miala Pani konkurencje mierna, bo kibole stali i resovii to lumpki z osiedla i sami na sobie sie skupiali. A na siatke malo kto chodzi i malo kogo interesuje. Jak Pani porownuje sie do Witka, ktory potrafil zlamac duopol w Lodzi? Witek dostaje smieszna dotacje, co lepsze, widzew i LKS tez nie takie duze. Najwiecej dostaja siatkarki budowlanych, na ktorych mecze straz miejska rozdaje bilety zamiast mandatow (autentyk). Zna ktos ten klub?
                  • netoperek Zgłoś komentarz
                    Pierwsza sprawa dotyczy faktu dzielenia skóry na niedźwiedziu. To przecież dopiero zapowiedź złożenia wniosku! Co zrobią radni przekonamy się w przyszłości, aczkolwiek trzeba
                    Czytaj całość
                    przyznać, ze klimat dla żużle u miejskich włodarzy w ostatnim czasie zdecydowanie się polepszył. Druga kwestia to pytanie - dlaczego akurat pani Marta pisze wyłącznie o Włókniarzu skoro zbliżone kwoty (często od lat) są przekazywane przez samorządy nawet z mniejszych miejscowości np. Gorzów, Grudziądz czy Rybnik. I wreszcie aspekt trzeci - struktura dotacji. Czym innym jest możliwość korzystania z całej kwoty w sposób dowolny, a czym innym z ograniczeniami celowymi np. utrzymanie stadionu. https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/725617/jest-wniosek-o-dotacje-dla-wlokniarza-rekordowa-suma
                    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                      Sport jaki znajduje sie w miastach powinien być sponsorowany też przez miasto.Prezydent każdego miasta powinien wiedzieć niema lepszej reklamy dla miasta jak sport.Jakie pieniądze dostanie
                      Czytaj całość
                      z miasta Włókniarz zobaczymy.
                      • malin1976 Zgłoś komentarz
                        Jedni dostają miliony z miasta , inni dostawali kasę od Burego ze spółek skarbu państwa a jeszcze inni wciąż ją dostają choć akurat nie od Burego ;) Życie . A kasa raz jest a raz jej
                        Czytaj całość
                        nie ma więc nie ma się co do niej przyzwyczajać . Zresztą w Łodzi , Gdańsku i innych miastach też marzą o elidze , miejsc tam mało a i u tymczasowych milionerów wieczne eldorado trwać nie będzie . Spytajcie w Bydzi czy Pile .
                        • Donio Zgłoś komentarz
                          Zazdrościć bycia zależnym od magistratu?! Raczej nie.
                          • yes Zgłoś komentarz
                            "Prezesi mogą zazdrościć Świącikowi" - myślałem, że chodzi o Cieślaka...
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×