Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel łamie kręgosłupy. Powinien być dozwolony od lat 14, a najlepiej 18

W Polsce żużel mogą już uprawiać 10-letnie dzieci. - To ogromne ryzyko - alarmuje Łukasz Luboiński, ordynator Carolina Medical Cente.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
kraksa Josha Grajczonka i Patryka Wojdyło WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: kraksa Josha Grajczonka i Patryka Wojdyło

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa
- Statystyki pokazują, że każdy żużlowiec minimum dwa razy w karierze leczył złamanie kości - mówi doktor Łukasz Luboiński, ordynator kliniki Carolina Medical Center. - Rozpoczynanie jazdy w wieku dziesięciu lat jest olbrzymim ryzykiem, bo chłopcy mają przed sobą skok wzrostowy. Każde złamanie, zwłaszcza jeśli dojdzie do niego w okolicy chrząstek wzrostowych, może spowodować komplikacje. Nawet takie, że kość przestanie rosnąć i jedna z kończyn będzie krótsza.

Przeciwwskazaniem dla szybkiego wejścia w żużel jest też fakt, iż speedway jest dyscypliną asymetryczną - jednokierunkową. Od ciągłej jazdy w lewo wykrzywia się kręgosłup. - Dlatego jestem przeciwnikiem uprawiania żużla czy motocrossu poniżej 14. roku życia - dodaje Luboiński. - Tenis ziemny też jest asymetryczny, ale u młodych zawodników jest dużo treningu lekkoatletycznego, sprawnościowego, który rekompensuje ruch jednostronny.

Od razu wyjaśnijmy, że w żużlu nie ma żadnego programu ogólnorozwojowego, który stanowiłby przeciwwagę dla ciągłego skrętu w lewo. Gdyby taki był, można by spokojnie zachęcać dzieci do uprawiania tego sportu przed ukończeniem czternastu lat. Dziś jest tak, że dolna granica wieku wynosi lat 10, a wynika to z faktu, że Polska nie chce odstawać od innych krajów. Tam ustawiono poprzeczkę niżej, więc zrobiliśmy to samo, żeby nie tracić dystansu. Wiadomo, że gdybyśmy zakazali żużla przed 14. rokiem życia, to nasi zawodnicy mieliby utrudniony start. Być może nawet powstałaby przepaść, której nie bylibyśmy w stanie nadrobić.

- Rozumiem, że obniżenie wieku idzie za trendami światowymi, ale kto poniesie odpowiedzialność za dzieci, którym z tego powodu stanie się krzywda - pyta ordynator Carolina Medical Center. - Żużel na świecie jest sportem niszowym, choć w Polsce bardzo popularnym. Kilkoro dzieci po upadkach może doznać nieodwracalnych strat. Wiem, że niektórzy żużlowcy śmieją się, że nie mają kości, która nie byłaby złamana, ale nie powinniśmy lekceważyć problemu.

ZOBACZ WIDEO Lekarz sugerował Gollobowi zakończenie kariery. "To był pierwszy dzwonek, powinienem był zareagować"

A kłopot jest i to całkiem spory. Wystarczy wspomnieć niedawną wypowiedź Tomasza Golloba, który po wypadku stracił czucie w nogach. Mistrz przyznał, że od co najmniej dwóch lat jeździł na własne ryzyko, bo wcześniej doznał tylu urazów, że lekarze odradzali mu kontynuowanie kariery. Profesor Marek Harat, który wielokrotnie operował Tomasza, mówił mu, że już nie ma dla niego części zamiennych.

O tym, że ruch jednostronny i częste wypadki są problemem, mogą też świadczyć słowa Krzysztofa Cegielskiego, byłego zawodnika, obecnie telewizyjnego eksperta. - Kiedy byłem nastolatkiem, to złamałem udo - wspomina Cegielski. - Trzy lata jeździłem z prętem w szpiku kostnym. Kiedy lekarze chcieli mi go wyjąć, to się przerazili. Kość była dramatycznie wykrzywiona od jazdy na żużlu.

Cegielski mówi też, że jeśli chcemy zobaczyć, jakie konsekwencje wiążą się z jazdą na żużlu, to wystarczy wejść z zawodnikami pod prysznic. - Wielu zawodników ma krótsze bądź krzywe nogi i miednice, ale są też obwisłe barki oraz okrągłe i wykoślawione plecy - wylicza Cegielski.

Większość zdrowotnych problemów żużlowców jest efektem uprawiania dyscypliny przed 18. rokiem życia. Lekarze podkreślają, że do tego czasu rozwijają się chrząstki wzrostowe. Każde ich uszkodzenie, a żużel jest sportem urazowym, powoduje kłopot. Poza tym speedway jest dyscypliną asymetryczną. Lekarze zalecają, by nie uprawiać jej co najmniej do ukończenia 14 roku życia. Można by wcześniej, ale musiałby być jakiś program szkolenia.

- Wiadomo, że jak ktoś jeździ zbyt długo wygięty w jedną stronę, to musi mieć problemy z kręgosłupem - mówi Piotr Stencel, lekarz z Zespołu Medycznego PZM. - Tak się dzieje w każdym sporcie, w którym nie ma symetrii. Dlatego potrzeba nam planu treningów ogólnorozwojowych z prawdziwego zdarzenia. Dziś żużel nie ma takiego programu. Jest misz-masz. Każdy robi, to co lubi. Jeden biega, drugi ćwiczy sztuki walki. Nie ma za to ćwiczeń bilansujący skręt w lewą stronę.

Fakt, że między 10. a 14. rokiem życia jeździ się na miniżużlu, niczego nie zmienia, bo problemem nie jest moc silnika, ale specyfika polegająca na tym, że jeździ się w lewo i jest duże ryzyko upadku. Doktor Luboiński mówi, że w przedziale 10-14 lat można to jakoś pogodzić, jeśli 75 procent stanowi trening ogólnorozwojowy. Wiemy już jednak, że takiego programu brak. Z drugiej strony w żużlu panuje przekonanie, że dobre przygotowanie się do tego sportu daje częsty kontakt z motocyklem. Jak nie żużlowym, to motocrossowym. I jak tu zrobić karierę, a przy okazji zachować zdrowie?

Co powinien zrobić PZM?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Nie żebym się czepiał ale do jazdy na żużlu jednak sprawność ogolnorozwojowa jest potrzebna i nieraz pokazywano zawodników robiących takie treningi,wiec chyba nie do końca prawda jest
    Czytaj całość
    to co napisano iż takiego nie robią.W dodatku ich nikt nie zmusza do jazdy na żużlu wiec woedza jak ryzykowny jest to sport.
    • Plotzek Zgłoś komentarz
      W Holandii już czterolatki umią jeździć na motorynkach, a u nas z tym zawsze jest problem. A potem na drogach w Polsce jest najwyższa wypadkowa śmiertelność, w tym... pieszych też.
      • drużyna zbudowana za 10 mln Zgłoś komentarz
        mój syn w tej chwili ma 8 lat i jezdzi na mini żużlu .Na motocyklach jezdził od 6 roku życia.To co pisze Ostaf to brednie . Niech posadzi 18 letniego chłopaka na motocykl żużlowy i
        Czytaj całość
        gwarantuje mu ze ten 18 latek bedze bardziej narażony na łamanie kregosłupa niż taki młody chłopak który od dziecka przyzwyczaja sie do predkosci i panowania nad motocyklem
        • lunch Zgłoś komentarz
          Artykuł jest o wyginaniu kręgosłupa, a tytuł o łamaniu (i zdjęcie ilustracyjne z wypadku). No super.
          • bigel10 Zgłoś komentarz
            moze wiek mlodziezowca do 23 roku przedluzyc i problem sie rozwiarze sam.
            • Krzysztof Różyło Zgłoś komentarz
              Popieram! Autor nie orientuje się jaka kondycja jest potrzebna do tych sportów i że nie da się jej osiągnąć bez ogólnorozwojowych treningów (siłownia, bieganie, zdrowy tryb życia..
              Czytaj całość
              itp). 10 latki i młodsze dzieci stawiają pierwsze kroki w tych sportach co nie znaczy że zapierd... po torze, jest to bardziej hobby i zabawa, stopniowe oswajanie się z motocyklem i prędkością żeby w wieku 16-18 lat zacząć intensywnie trenować i w wieku 20-24 liczyć się w pierwszej lidze... Ryzyko śmiertelnego wypadku samochodowego na zwykłej drodze jest większe niż to że coś się poważnego stanie w "żużlu" czy mx. CZy lepiej żeby nastolatki siedziały skulfoniali przy kompach... czy miały jakąś pasję..? Trochę niebezpieczną ale całe życie jest niebezpieczne..
              • Andreas Hendzel Zgłoś komentarz
                Nigdy bym nie pozwolił synowi w wieku do 16 lat siąść na motor żużlowy.
                • fan UL Zgłoś komentarz
                  Zima jest redaktor nie ma co pisać to szuka dziury w d*** i o to jest artykuł i kilka komentarzy
                  • mmmmmmalz Zgłoś komentarz
                    Sport uprawiany wyczynowo zazwyczaj przestaje być zdrowy i bezpieczny. Co za różnica czy chodzi o żużel czy np. piłkę nożną, gdzie na każdym treningu można doznać kontuzji
                    Czytaj całość
                    przekreślającej dalszą karierę?
                    • mari Zgłoś komentarz
                      Straszne pokraki z tych zawodników, a mimo to nawet prezenterki NC+ za nimi szaleją. Tylko pozazdrościć :)))
                      • ksolar Zgłoś komentarz
                        Naprawde nie bawmy sie w bzdurne ograniczenia.Nikt nikomu nie każe jezdzic na żużlu.Ludzie uprawiajacy ten sport wiedzą z czym to się wiąże.W wiekszosci przypadków do 14 roku zycia
                        Czytaj całość
                        mlodzi smigaja na minizuzlu,mniejszy tor,slabsze motocykle a co za tym idzie mniejsze predkosci.
                        • Staloviak Zgłoś komentarz
                          Żużel jest najpopularniejszym sportem w Polsce zaraz po piłce nożnej ale nie wiaże sie to z tym ze np na 10 modziencow 3 uprawia zuzel a 4 pilke! Wciaz jest to dostyc elitarny sport wiazacy
                          Czytaj całość
                          sie z duzymi kosztami. Wystarczy sprawdzic ilu zawodnikow ma licence wraz ze szkolkowiczami i minizuzlem! Jest to malutki odsetek ogolnego spoleczenstwa wiec po co jakies nowe bezsensowne ograniczenia? Nie jest sport dla kazdego wielu mlodzikow po pierwszym dzwonie daje se spokoj spowodu bolow i urazu psychicznego. Bez ryzyka nie ma zabawy i to jest w gestii rodzicow, w skrajnych przypadkach konczy sie tragedia gdzy rodzic zarazi swoja pocieche tym bakcylem lub kiedy wiaze sie to z tradycja rodzinna! Nie tworzmy kolejny przepisow kazdy wie z czym zuzel sie wiaze!
                          • tylko stare tłumiki Zgłoś komentarz
                            znikają komentarze, które ujawniają infantylność tego portaliku
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×