Kokpit Kibice

Tomasz Gollob nie wyklucza startu w Rajdzie Dakar. "Zabiorę wtedy Cegielskiego"

- Na pewno podjąłbym się tej rywalizacji - mówi Tomasz Gollob o starcie w Rajdzie Dakar. Polak, który obecnie walczy o powrót do zdrowia po wypadku na motocrossie, wierzy, że uda mu się stanąć na nogi.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Tomasz Gollob WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Tomasz Gollob

W listopadzie Tomasz Gollob opuścił szpital, w którym przebywał od kwietniowego wypadku na motocrossie. Najlepszy polski żużlowiec ciągle porusza się na wózku. W wyniku tego zdarzenia 46-latek uszkodził dwa kręgi, ucierpiał też rdzeń kręgowy. Były żużlowy mistrz świata wierzy jednak, że stanie na nogi. Ma też konkretny cel - start w Rajdzie Dakar.

- Dakar to miała być przygoda kończąca moją karierę, aby pokonać te wszystkie przeciwności pustynne i sprawdzić się w innych okolicznościach. To wszystko było zaplanowane. Być może to się już nie stanie. Jakby się stało, to przy zdrowiu, które po raz kolejny by mi sprezentowano, na pewno bym podjął tę rywalizację - powiedział wychowanek Polonii Bydgoszcz w "Dzień Dobry TVN".

Kciuki za Golloba trzyma Krzysztof Cegielski, który przeżył podobny dramat. Był jednym z lepiej zapowiadających się polskich żużlowców, jednak w 2003 roku w Szwecji uczestniczył w karambolu, w którym uszkodzeniu uległ jego kręgosłup. Po wielu latach żmudnej rehabilitacji, udało mu się stanąć na nogi. Cegielski w jednym z wywiadów przyznał, że wierzy w Golloba i jest przekonany, że Polak wystartuje w Dakarze.

- Gdyby tak się stało, to jego też zabiorę na Dakar i pojedziemy w dwójkę. Wiara czyni cuda. Jestem tego samego zdania. Poddanie się to najłatwiejsza rzecz. Jestem przygotowany na rzeczy, które mnie czekają i które chcę spróbować - dodał Gollob.

ZOBACZ WIDEO Gollob planował start w Rajdzie Dakar. "Miałem pomysł na następne 10 lat funkcjonowania w sporcie"

Gollob w swojej karierze wielokrotnie zmagał się z kontuzjami. Przeżył katastrofę lotniczą, brał udział w poważnym wypadku samochodowym. Zawsze jednak znajdował motywację, aby wrócić na motocykl żużlowy. - Wszystkie rzeczy, które działy się, były przed czymś dla mnie najważniejszym. Tytułem Indywidualnego Mistrza Świata na żużlu. Na 30 trudnych rzeczy, które mnie spotkały w tym sporcie, to może 2-3 były z mojej winy - stwierdził mistrz świata z 2010 roku.

Obecnie 46-latek znaczną część swojego dnia spędza na rehabilitacji. Gollob ćwiczy nawet 12 godzin dziennie. Miesięczne koszty leczenia sięgają nawet 30 tys. zł. Polak nie zamierza się jednak poddawać. - Prawidłowo myślący człowiek rzuca rękawice. Nie wyszło, dziękuję, zaczynam inaczej żyć. W życiu sportowym spotkałem osoby, które pomogły mi w tych trudnych momentach. Były dla mnie wyrozumiałe i pamiętam ich słowa "mamy czas". Tyle ile będziesz chciał jeździć, tyle tego czasu jest. Teraz jestem bez wyjścia. Czas, który pozostał mi do końca życia, poświęcony będzie na to, by wstać z kolan - podsumował.



POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy polski żużel w przyszłości doczeka się żużlowca, który osiągnięciami zbliży się do Tomasza Golloba?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, Dzień Dobry TVN

Komentarze (12):

  • Wściekły Byk Zgłoś komentarz
    Dobrze że chociaż rentę dostał od Pani Premier bo strasznie ciężko z finansami musi być teraz u Tomka. Mistrzu trzymam kciuki za Dakar!!!
    • Mysz Polski FZ Zgłoś komentarz
      Wychlodzony jest bardziej przebojowy od Dudka ,tyle ze jest ofiara szkolenia Domka Koloba , Domek skrzywdzil go tak mocno ze juz sie swoich kopow i torowej arogancji nie wyzbedzie, Mistrza
      Czytaj całość
      Swiata moze i zdobedzie, ale jak nie zacznie schladzac glowy to skonczy podobnie do Koloba. Kazdy kibic zuzla pamieta zapewne wywiad z Gollobem podczas meczu w Gorzowie z Falubazem w 2011 jak wyzywal sie na Patryku za to jak to taki mlokos smial wyprzedzic taaakiego miszcza, wystarczylo 7 lat by zobaczyc jak sie w zyciu moze odwrocic.Slynna DZWIGNIA w ktorej zasadzal sie na Protasa juz byla ostrzezeniem.Dzieki PiSowi dostal godna emeryture na ktora niewatpliwie w zuzlu zasluzyl, lecz prywatnie jako czlowiek czesto bywal w szatanskim opetaniu co oczywiscie mu pomniejsza lub nawet likwiduje grzech, ktorego naprawde popelnic nie chcial.
      • Anthia Anakritos Zgłoś komentarz
        Powiem szczerze, że nie za bardzo go lubiłem, a teraz trzymam mocno kciuki, żeby stał się cud i mistrz mógł chociaż swobodnie chodzić. Jestem pewien, że ten cud się wydarzy.
        Czytaj całość
        Wytrwałości panie Tomku. Z całego serca.
        • thorndal Zgłoś komentarz
          Dakar. Hmm... I Boniek z Okretyńskim będą organizować nachalną kwestę by zebrać fundusze, bo Gollob przecież taki biedny. A kto nie da, tego wytkną palcem na SF.
          • Plotzek Zgłoś komentarz
            12 h rehabilitacji dziennie to katorga, ale nie ma innej drogi widocznie Tomku, abyś stanął na własne nogi. Walcz, warto!
            • Leonidas spod Termopil 1 Zgłoś komentarz
              czegoś nie rozumiem, rencista, pewnie z grupa inwalidzka w Dakarze? Znowu za to zapłacimy?
              • siwyleszno Zgłoś komentarz
                Z tej skromnej renty ;(
                • gryfik Zgłoś komentarz
                  Tomasz predzej czy pózniej wstaniesz na nogi ! Myśl chłopie o tym Dakarze jak najintensywniej !!! Dla sportu żyłeś i ten sport jest Twoim dłużnikiem bo skrzywdził Cię ale naprawi to co
                  Czytaj całość
                  spieprzył , kwestia czasu !!! Zobaczysz !
                  • W96 Zgłoś komentarz
                    Tomaszu dasz radę tylko nie myśl o tym Dakarze. Wszystkiego najlepszego z okazji świąt.
                    • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
                      O dziwo pierwszy raz spokojniej w kwestii Golloba , jest dzisiaj na sportowych. Dzisiaj wszyscy moralizatorzy,księgowi Tomka, anty Gollobowi ludzie skupili sie na Przeglądzie.
                      • Pewni na beton Zgłoś komentarz
                        Tomekzawsze dokonywał rzeczy wydawało by się niemożliwych,dokona i tego ! Całego z całego serca życzę i trzymam kciuki.
                        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                          Tomek stanie na nogi.Ja w to wierzę.To urodzony wojownik,który uparcie dąży do celu i nigdy się nie poddaje.3maj się MISTRZU!!!
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×