Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stracił sezon w Polsce. Wszystko przez Gizatullina i Woelberta

Max Dilger liczył na częste starty w polskiej lidze w ubiegłym sezonie. Nie dostał jednak szansy, bo zbyt dobrze spisywali się inni zawodnicy. Teraz Niemiec ma nadzieję na to, że w końcu i on pokaże przydatność do zespołu.
Michał Konarski
Michał Konarski
Max Dilger / Na zdjęciu: Max Dilger

Żużlowiec zza zachodniej granicy podpisał kontrakt w Poznaniu i będzie reprezentował barwy tamtejszego PSŻ. - Rozmawiałem jeszcze z kilkoma innymi klubami, zanim podpisałem umowę w Poznaniu. Jednak to właśnie PSŻ wydawał się dla mnie zdecydowanie najlepszym wyjściem. Fajnie, że udało się dołączyć do tej drużyny. Szykuje się dobry sezon - zapowiada Max Dilger.

Sezon 2017 nie był dla tego zawodnika udany. Wskutek bardzo dobrej jazdy Kevina Woelberta i Denisa Gizatullina, Niemiec w ogóle nie dostał szansy w barwach Kolejarza Opole. - Było słabo już od początku. Kevin i Denis jeździli tak dobrze, że nie miałem żadnych szans na angaż w jakimś meczu. To bardzo mnie rozczarowało. W trakcie rozgrywek wiele jednak zmieniliśmy w sprzęcie i teraz powinno być już inaczej. Pod koniec zeszłego roku już też jazda była lepsza - przypomniał.

Dilger będzie miał w zespole kilku naprawdę dobrych żużlowców. Są chociażby David Bellego czy Frederik Jakobsen. - To tak naprawdę nie ma większego znaczenia z kim będę w ekipie, bo nawet druga liga w Polsce jest bardzo mocna. Nie ma już tam w zasadzie słabych zawodników. Trzeba ciężko zapracować na miejsce w zespole, co właśnie zamierzam zrobić - zadeklarował na koniec.

ZOBACZ WIDEO Finał PGE Ekstraligi to był majstersztyk w wykonaniu Fogo Unii

Czy Dilger przebije się do podstawowego składu PSŻ-u?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Powodzenia w sezonie,
    • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
      Dilger musiałby dokonać cudów w sparingach, żeby na początku sezonu wskoczyć do składu PSŻ. Jakobsen, Borodulin i Bellego są pewniakami.
      • yes Zgłoś komentarz
        "Wszystko przez Gizatullina i Woelberta" - a cóż oni dwaj są winni? Max Dilger jest winien...
        • Bada Bing Zgłoś komentarz
          Cóż za chwytny tytuł pseudoredaktorka, wlazłem po miesiącu przerwy i widzę poziom leci jak leciał łeb szyję, więcej takich pokrak dziennikarskich jak ostafiński czy ten wyżej
          Czytaj całość
          konarski. Ja straciłem minutę życia na artykuł pazia któpry nic nie ma ciekawego do napisania, to tytuł dał niczym tefałenowska propaganda, tfu
          • Magic83 Zgłoś komentarz
            Najlepszy sezon Maxa w Polskiej Lidze to 2011r w barwach Stokłosa Polonia Pila.Średnia biegowa prawie 2,0 na bieg.
            • prodrive11 Zgłoś komentarz
              Dilger ostatni dobry sezon w polskiej lidze odjechał jeszcze w barwach pilskiego klubu. Od tego czasu poziom drugiej ligi podniósł się niemal dwukrotnie a Max tymczasem został w miejscu a
              Czytaj całość
              nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że cofnął się w rozwoju. Obawiam się,ze w Poznaniu spotka go podobny los jak w sezonie 2017. Niestety słaba jazda Niemca to nie tylko kwestia sprzętu, on preferuje przeważnie jazdę przy krawężniku i w przedziwny sposób ustawia motocykle. Odkąd pamiętam gdy tylko mam okazję zobaczyć go na torze to jego motocykle ''wyją'' jakby silniki miały wyskoczyć z ramy a prędkości w nich nie widać. Zawsze uparcie trzyma się kredy nawet gdy tor preferuje inne szybsze scieżki. Z takimi przyzwyczajeniami chłopak niestety kariery już nie zrobi.
              • KibicujemyNaLuku Zgłoś komentarz
                Między Dilgerem a Woelbertem i Gizatullinem jest przepaść. Tak naprawdę Dilger miałby problem, żeby zmieścić się do drugiego składu Kolejarza w zeszłym sezonie, bo lepiej wypadali
                Czytaj całość
                Soegard, Tomasz Rempala, Lopaczewski i Dawid Stachyra. W 2017 juz zupełnie nie miałby szans, bo pewny składu nie może być AdrIan Gomolski, Hubert Legowik i Richard Lawson.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×