WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krzysztof Buczkowski: Trudno uspokoić kibiców po takim blamażu. Totalna wpadka

Krzysztof Buczkowski był jednym z dwóch zawodników MRGARDEN GKM-u Grudziądz, który po porażce z Fogo Unią Leszno (28:62) odważył się rozmawiać z dziennikarzami. - Trudno uspokoić kibiców po takim blamażu. Totalna wpadka - mówił.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Krzysztof Buczkowski i Artiom Łaguta

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

W sobotę MRGARDEN GKM Grudziądz został znokautowany przez Fogo Unię Leszno. Zespół prowadzony przez Roberta Kempińskiego nie miał żadnych argumentów w starciu z mistrzami Polski, którzy na torze przy Hallera czuli się jak u siebie w domu. Po porażce tej, szanse grudziądzan na play-off znacznie zmalały.

- Leszczynianie wytknęli nam praktycznie wszystkie słabe punkty. Nie byłbym jednak sportowcem, gdybym załamał ręce i powiedział, że już po nas. Owszem, jest to dla nas ciężki okres, ale na pewno się nie poddamy - mówi Krzysztof Buczkowski w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl.

Nic dziwnego, że grudziądzkim kibicom, widząc bezradnych zawodników MRGARDEN GKM-u opadały ręce. Fani zaczęli opuszczać stadion jeszcze w trakcie trwania zawodów. - Wiem, że trudno uspokoić kibiców po takim blamażu, ale mam nadzieję, że pozostaną z nami mimo wszystko. Mecz z leszczynianami to totalna wpadka, ale zrobimy wszystko, aby poprawić się jeszcze w tym sezonie - komentuje Buczkowski.

Wychowanek grudziądzkiego klubu w starciu z Fogo Unią zdobył tylko jeden punkt. Jego wynik mógł być bardziej okazały, gdyby nie wykluczenie w jego drugim starcie. Początkowo Buczkowski nie zgadzał się z decyzją arbitra, jednak później przyznał mu rację.

- Kiedy jechałem na motocyklu wydawało mi się, że wszystko wyglądało zupełnie inaczej. Myślałem, że był kontakt, ale na powtórce widziałem, że jednak go nie było. Przewróciłem się i zostałem wykluczony. Decyzja słuszna. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. To jednak nic w porównaniu z moim występem w tym meczu. Czuję się tak, jakbym był tu nieobecny - dodaje Buczkowski.

ZOBACZ WIDEO Gorące ambasadorki One Sport, czyli SEC Girls



KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy wierzysz, że GKM w tym sezonie awansuje do play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwayekstraliga.pl

Komentarze (36):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sympatyk żu-żla 0
    Leszno pokazało ze można w GKM mecz wygrać gospodarz nie jest taki straszny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MiszaGKM 0
    Z jakiej racji od razu mnie obrażasz? Prawda jest taka, że Kempes nigdy nie odnosił sukcesów. Ani w 1 LŻ, ani w Ekstra. Jest słaby. Nie podejmuje właściwych decyzji. A przede wszystkim nie ma autorytetu w oczach drużyny, przez co nie potrafi ich zmotywować. Stres wczoraj zeżarł wszystkich. Myślisz, że Buczek tak po prostu przywiózł 1 pkt, bo nie umie jeździć? To było właśnie miejsce, w którym trener musi podbić morale drużyny. Potrafi to zrobić Cieślak, potrafi Frątczak, potrafi Baron, Dobrucki, Skórnicki... Kempes nie potrafi praktycznie nic. Do tego nie potrafi się wypowiedzieć, jak człowiek z maturą, co jak na warunki Ekstraligi, rujnuje PR drużyny, zniechęca gwiazdy do kontraktów... I tak dalej. Można wymieniać bez końca.

    Nie mam nic do niego, jako do człowieka. Ale on po prostu po odejściu Tomasza Golloba okazał się całkowicie statystą, niezdolnym do prowadzenia drużyny na poziomie przewidzianym przez Ekstraligę. I proszę nie obrażać mnie, bo gramy do tej samej bramki. Ja chcę jak najlepiej dla GKM-u i tyle w temacie. Trener nie jest od biegania po stadionie, więc to żaden argument. Że trening musi być to chyba logiczne... Jaki to sukces menadżerski zrobić trening na własnym stadionie?

    Momentami widząc narrację, mam wrażeniem, jakbym z samym Kempesem wymieniał spostrzeżenia. No, ale to tylko wrażenie.

    mgkm a co łachmyto ma kempes do tego co sie wczoraj stało ? jak nikt nie dzieje to ma zapierdzielac za nich ? nie osmeiszaj sie patałachu klub trzyma słabeuszy co nie jadą a kempes ma magie zrobić ? cieslak by z wczorajszego meczu wyciagnol cos ? moze dobrucki ? powiedz mi co kempesa ma do tego wyniku ? z innych klubow mial robic taktyczne czy co ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Artysta_KombinATor 0
    Akurat Kemepes to się tylko do wypełniania programu nadaje,co pokazuje w każdym meczu gdzie GKMowi nie idzie.Nie pamiętam żeby on kiedyś odwrócił wynik meczu taktycznymi,zawsze po nie sięga dopiero jak mecz już jest przegrany. Ja rozumiem że poszczególni zawodnicy mogą być słabi,ale jak cała drużyna jest słaba na WŁASNYM torze to już raczej jest wina trenera który odpowiada za tor
    #KempesOut
    mgkm a co łachmyto ma kempes do tego co sie wczoraj stało ? jak nikt nie dzieje to ma zapierdzielac za nich ? nie osmeiszaj sie patałachu klub trzyma słabeuszy co nie jadą a kempes ma magie zrobić ? cieslak by z wczorajszego meczu wyciagnol cos ? moze dobrucki ? powiedz mi co kempesa ma do tego wyniku ? z innych klubow mial robic taktyczne czy co ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (36)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×