Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Hit w pigułce. Mijał dwóch rywali na jednej prostej. Co będzie, jak wyśle silnik do serwisu? (komenatrz)

Dotąd królem toru przy W69 był Piotr Protasiewicz. Po meczu Falubaz – Włókniarz (44:46) korona spadła z głowy doświadczonego zawodnika i teraz dumnie nosi ją Fredrik Lindgren. W niedzielę nie było na Szweda mocnych.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Zawodnicy Włókniarza: Fredrik Lindgren, Adrian Miedziński

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
KOMENTARZ. A przecież pisałem, że forBET Włókniarz wygra w Zielonej Górze. Z dopiskiem, że jak szaleć to na całego, ale z drugiej strony, po wizycie w Częstochowie na meczu z Grupą Azoty Unią Tarnów (54:36) jeszcze mocniej uwierzyłem w to, że tam (we Włókniarzu) jest nie tylko apetyt na odegranie większej roli, ale i też atmosfera (odpowiedni klimat). Teraz już chyba można napisać, że prezes Michał Świącik trafił w dziesiątkę, sprowadzając do domu Marka Cieślaka. Trener z ludzkim podejściem do zawodników pchnął częstochowską drużynę na nowe, szybkie tory.

Sam mecz, choć wielu z was pisało mi na Twitterze, że chyba lekko zwariowałem, donosząc o rollercoasterze, okazał się prawdziwym hitem kolejki. Nawet jeśli ktoś nie dostrzegł większych emocji na torze, to częste zmiany wyniku i wymiana ciosów musiały przyprawić o ciarki na plecach. Po trzech biegach z Falubazem było tak źle, że mógł już stosować rezerwy taktyczne (6 punktów na minusie). Zielonogórzanie, choć mieli sporo dziur w składzie, zdołali się jednak podnieść. Dzielnie walczyli do końca. Przegrali, bo jeden Patryk Dudek to za mało.

Myślę, że warto zwrócić uwagę na to, iż przemeblowanie składu Falubazu, na które zdecydował się trener Adam Skórnicki, przyniosło efekt odwrotny od zamierzonego. Michael Jepsen Jensen, którego jazda pod numerami 1. i 9. była zadowalająca, przeniesiony do drugiej linii okazał się przeciętny. Z kolei Grzegorz Zengota, jako prowadzący parę, nie zrobił wyniku na miarę swoich możliwości. Ma szkoleniowiec materiał do przemyśleń. Czy iść dalej tą drogą? Ja bym na jego miejscu zaryzykował, aczkolwiek powrót do poprzedniej koncepcji wydaje się wizją niezwykle kuszącą.

BOHATER. Bez dwóch zdań Fredrik Lindgren. Szwed i Nicki Pedersen z Unii Tarnów, ci dwaj jeżdżą obecnie w innej lidze niż cała reszta. Jeśli chcesz pokonać Lindgrena, to musisz wystawić przeciwko niemu Pedersena i na odwrót. Na razie bilans bezpośrednich pojedynków obu panów jest na korzyść Duńczyka (2:1), ale jazda Fredrika i tak robi ogromne wrażenie. W końcu z innymi nie przegrywa, a to jak się z nimi rozprawia, robi wrażenie.

W niedzielę chyba wszyscy modliliśmy się o to, żeby Lindgren przegrał start, bo dzięki temu mieliśmy większą frajdę z oglądania meczu. Szwed na dystansie dokonywał cudów. Mijał dwóch rywali na jednej prostej, a z jaką dziecinną łatwością objechał Dudka. A przecież nie mówimy o byle jakim zawodniku, ale o wicemistrzu świata, który zna zielonogórski tor jak własną kieszeń. Jeśli z nim Lindgren wygrał, jak chciał, to należy się szacun.

KONTROWERSJA. Trener Skórnicki miał pretensje do sędziego Pawła Słupskiego o 3. bieg, ale nie tylko. Naszym zdaniem arbiter nie popełnił jednak żadnego błędu. W 3. wyścigu Adrian Miedziński z Włókniarza ruszył się, kiedy taśma była już na wysokości 30 centymetrów. Poza tym wykluczenie Sebastiana Niedźwiedzia w innym biegu całkowicie słuszne. Była jeszcze sytuacja z Matejem Zagarem, że niby przekroczył czas 2 minut. Słoweniec był jednak na swoim polu, to sędzia go jeszcze przestawiał.

Dla mnie większą kontrowersją był tor. Włókniarz czuł się na nim jak u siebie w domu. Ile punktów zielonogórzanie potracili na trasie? Myślę, że tu trzeba szukać przyczyn porażki.

AKCJA MECZU. Wszystkie te wyścigi z udziałem Lindgrena, które zaczynał on gorszym startem. 3. bieg i objechanie Dudka, 15. bieg i minięcie dwóch rywali na jednej prostej. Wszystko, czego Szwed się dotknął, zamieniał w złoto.

CYTAT. - Ależ ten gościu wymiata. Tak się zastanawiam, co będzie, jak wyśle silnik do serwisu - mówił w nSport+ Wojciech Dankiewicz, bo też każde dziecko wie, że sprzęt nie tylko buduje zawodnika, ale i też potrafi go zrujnować. Lindgren, bo o nim mówił ekspert, uważa, że jest tak mocny, dzięki dobrej formie fizycznej i mentalności, ale tej ostatniej nie byłoby, gdyby pod tyłkiem nie było odpowiedniej mocy.

LICZBA. 11 - tyle wyjazdowych biegów na liczniku Lindgrena i dotąd nie znalazł on pogromcy. W Zielonej Górze raz przyjechał za plecami kolegi z drużyny Miedzińskiego, ale to się nie liczy. Z rywalami Szwed rozprawia się, jak chce.

ZOBACZ WIDEO Oficjalne intro PGE Ekstraligi 2018

Falubaz przegrał z Włókniarzem przez?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

  • bravo333 Zgłoś komentarz
    Czewa jezdziła narazie z najslabszymi.Zobaczymy póżniej czy tak będą kozaczyć.
    • stanior Zgłoś komentarz
      I myślicie że 3 kolejki czyli już 16 biegów przejechał na jednym silniku ?
      • lolek35 Zgłoś komentarz
        ...a w ankiecie powinna być jeszcze jedna opcja.. Falubaz przegrał bo był po prostu słabszy i tyle ;] no ale kto może być winny jak nie tor albo sędzia ^^
        • lolek35 Zgłoś komentarz
          Jak wyśle silnik do serwisu to będzie jeszcze szybszy ^^
          • bun Zgłoś komentarz
            Wypowiedź w stylu Ostafa: "Myślę, że warto zwrócić uwagę na to, iż przemeblowanie składu Falubazu, na które zdecydował się trener Adam Skórnicki, przyniosło efekt odwrotny od
            Czytaj całość
            zamierzonego. (...) Czy iść dalej tą drogą? Ja bym na jego miejscu zaryzykował, aczkolwiek powrót do poprzedniej koncepcji wydaje się wizją niezwykle kuszącą. Czyli wiem, że nic nie wiem i jestem za, a nawet przeciw.
            • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
              Lindgrena latanie skończy się na MA.A,zakończy je sprawdzeniem gażnika Jacek ekspert:)
              • gomi Zgłoś komentarz
                Miał rację Miedziński ,że w ostatnim 15 biegu nie szarżował widząc ,że Fredek prowadzi z duźą przewagą .Mecz był wygrany i po co ryzykować ,To świadczy o dojrzałości zawodnika
                • Piter ZG Zgłoś komentarz
                  Fredka jest na pewno doświadczonym żużlowcem,ale w niedziele bylo widać ogromną moc w sprzęcie i nie musiał nic Szwed się męczyć żeby na trasie wyprzedzać rywali,to wyglądało jakby
                  Czytaj całość
                  pozostali jechali np.fiatem 125, a Fredka porsche. Ciekaw jestem jego występu na GP Warszawy.
                  • Areksf Zgłoś komentarz
                    ciekawe na ile im starczy kasy , ostatnio po dobrych sezonach Czewy zawsze kilku zawodników musialo czekac na kase do ''swietego nigdy'' .
                    • Areksf Zgłoś komentarz
                      co do toru, to komisarzem byl Krzyzaniak najgorszy komisarz w lidze, gdzie jest Krzyzaniak tam nie ma scigania. Co do Jensena na 10, to mysle ze tylko on lub Zengota mogli zrobic taki wynik z
                      Czytaj całość
                      tym trudnym numerem, ja zestawil bym pary dokladnie tak samo Mecz polozyl slaby jak sik nietoperza Protasiewicz , I brak wyobrazni Niedzwiedzia , do reszty nie mam zastrzezen .
                      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                        Po trzech objechanych meczach można sądzić że Leszno ,Częstochowa są na dobrej drodze do ,,PO,, .Dalsze losy poszczególnych klubów należy jeszcze poczekać jak obiedzie się połowę
                        Czytaj całość
                        sezonu
                        • Rysiek Lwie Serce Zgłoś komentarz
                          Falubaz już podczas okresu transferowego pokazał że w tym roku będzie mieć inne priorytety i w tym roku skupili się na utrzymaniu a Włókniarz jedzie o play-off i co tu dużo tłumaczyć.
                          Czytaj całość
                          • Greczyn Zgłoś komentarz
                            Ankieta fajna brawo! Falubaz przegrał ten mecz bo był "cienki jak zaliczka". Nie potrafili wykorzystać ewidentnie słabej postawy Mateja i Leona! A mecz do spółki z Fredim wygrali nam
                            Czytaj całość
                            panowie Miedziński i Musielak, którzy stawali "na rzęsach" aby nie tracić punktów.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×