WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Protasiewicz: Jestem w kryzysie i jadę słabo. To moja wina

Piotr Protasiewicz blado wypada w rozgrywkach tegorocznej PGE Ekstraligi. - Mam tego świadomość, że jadę słabo. Jestem w kryzysie i to mój problem, a nie sprzętu - szczerze przyznaje kapitan Falubazu.
Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Piotr Protasiewicz

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Tak słabo jeżdżącego Piotra Protasiewicza PGE Ekstraliga nie widziała chyba nigdy. Kapitan Falubazu miał być liderem zespołu, ale na razie punktuje na poziomie juniorów. Bez jego punktów zielonogórzanie wyraźnie przegrali w Lesznie. W kolejnych meczach może być jeszcze gorzej.

- Jestem w kryzysie. Szukam, jeżdżę i trenuję, ale nie jest dobrze - szczerze przyznaje Protasiewicz. - Muszę zaliczyć kilka dobrych spotkań, aby nabrać pewności siebie. Potrzebuje kilku treningów więcej no bo brakuje mi pewności siebie. Zdaję sobie sprawę, że brakuje moich punktów. Trenuje i przykładam się do treningów, ale to nie jest kwestia pstryknięcia palcem - podkreśla. - Na szczęście wchodzimy w ten okres, gdzie tych startów będzie więcej - wyraża nadzieję.

Wychowanek Falubazu przyznaje, że już wejście w sezon nie było w jego wykonaniu dobre. To skutkuje dalszymi problemami. - Początek był szarpany i to siedzi gdzieś z tyłu głowy. Potrzebuję kilku równych spotkań, aby nabrać luzu i tej pewności na motorze. Zdaję sobie sprawę, jaka jest sytuacja i jak wygląda moja dyspozycja, ale to nie jest tak, że ja się obijam. Cały czas ciężko trenuję, również mój team mocno pracuje, ale nie mogę odpalić na razie - tłumaczy.

Problemy kapitana zespołu to jedno, ale reszta zespołu również nie prezentuje odpowiedniego poziomu. Protasiewicz nie chce jednak oceniać pozostałych kolegów i szukać ich problemów. - Nie będę oceniał zespołu, bo muszę pracować nad sobą. Moim problemem jest to, że jadę słabo. Nie obwiniam sprzętu. Muszę popracować nad sobą, swoją dyspozycją i swoim luzem - podsumowuje Piotr Protasiewicz.

ZOBACZ WIDEO Motocykl żużlowy podczas meczu



Czy Piotr Protasiewicz wróci do dobrej dyspozycji w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Byki Leszno 0
    PePe poukładaj wszystko na spokojnie i będzie dobrze. Samych dwucyfrówek życzę :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mario-che 0
    Tak, tak! Para Smoliński i Ginger wydaje się w tej chwili najlepszą opcją ;)
    Cysio Może za tydzień w meczu z Toruniem warto by było sprawdzić Smolinskiego ? ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KATO-OSTAFA NIE CZYTAM 0
    Dobra robota Cysio i jaka subtelna .... Byłbyś niezłym agitatorem w czasach sukcesu. Pozdrawiam.
    Cysio Może za tydzień w meczu z Toruniem warto by było sprawdzić Smolinskiego ? ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×