Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polonia - KSM: Zawiedliśmy się bardzo mocno na naszym nowym nabytku (komentarze)

W meczu czerwonych latarni 2. Ligi Żużlowej bydgoska Polonia zdecydowanie pokonała KSM Krosno (50:39). W drużynie z Podkarpacia zawiódł nowy nabytek, Kenneth Hansen, który w całym spotkaniu zdobył tylko punkt.
Dariusz Półgęsek
Dariusz Półgęsek
WP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: Kenneth Hansen (w kasku żółtym)

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Wojciech Zych (wiceprezes KSM-u Krosno): Przyjechaliśmy tu z myślą, że chcemy wygrać. Początek był nawet dobry, spasowaliśmy się w miarę, ale później drużyna gospodarzy nam odjechała. Zawiedliśmy się bardzo mocno na naszym nowym nabytku - Kennecie Hansenie. Widać ewidentnie, że ten zawodnik się trochę oderwał od polskiej ligi, druga liga jest naprawdę mocna. Ileś tam lat temu jeździł w Krośnie, ale teraz to słabiutko wygląda.

Podejmiemy jeszcze decyzję, ale wydaje mi się, że w następnych meczach w Krośnie Hansen już nie wystąpi i będziemy szukali jakichś innych rozwiązań. Myślę, że był to dla niego mecz jednej szansy, Nie możemy za dużo eksperymentować, bo jak dotąd jechaliśmy praktycznie wszystkie mecze na wyjeździe. To były spotkania w których miał się ukształtować skład walczący w meczach domowych. Nie mamy czasu na eksperymenty. Musimy na kogoś postawić, bo dla nas mecz na przykład ze Stalą Rzeszów jest bardzo ważny ze względu na ciężar gatunkowy i siłę przeciwnika. W tym tygodniu będziemy trenować, ale wątpię, byśmy go jeszcze kiedyś zaprosili. Ten zawodnik nie mógł sobie pozwolić na taki wynik. Najprawdopodobniej będziemy jeszcze korzystać z okienka transferowego, mamy już nawet dogadanych kilku żużlowców. Derby rządzą się swoimi prawami. Dlatego chcieliśmy dziś wygrać, by przed nimi podkręcić trochę krośnieńską publiczność.

Co powiedzieć o meczu? Było parę fajnych biegów, wygrała Polonia, gratulujemy. Było trochę tych może niepotrzebnych wykluczeń. Nie wiemy, stoimy za daleko, nie widzimy wszystkiego dokładnie. Dla nas zaczęło się źle, kiedy przegraliśmy 5:0 i później był zbieg wydarzeń, okoliczności na naszą niekorzyść, ale myślę, że jak Polonia Bydgoszcz przyjedzie do Krosna to sobie poradzimy. Nie puszczaliśmy później Mariusza Puszakowskiego, bo odczuwał skutki tego upadku, a wiemy, że przed laty miał bardzo ciężką kontuzję. Nie chcieliśmy nadwyrężać jego zdrowia.

Stanisław Burza (KSM Krosno): Wynik indywidualny nie jest zły, choć myślałem, że będzie trochę lepiej. Tor był bardzo dobry, nie było w nim niespodzianek i dobrze się odsypywał, więc można się było napędzać po szerokiej bez stwarzania zagrożenia. Niestety pobłądziłem trochę  z motocyklami. Ten, który uważałem za lepszy zawiódł mnie w pierwszym biegu. Zmieniłem go, jechał fajnie, niestety przed 15. wyścigiem urwał mi się tłumik i musiałem wrócić na poprzedni. Szkoda tego ostatniego biegu, ale po prostu nie było czym się napędzić. Punktów mogłoby być więcej, gdyby szczęście sprzyjało mi bardziej.

Marcin Stawluk (kierownik drużyny, Polonia Bydgoszcz): Bardzo się cieszymy z pierwszego zwycięstwa przed własną publicznością. Chłopaki pokazali, że jesteśmy drużyną. Jesteśmy szczególnie zadowoleni z drugiej linii, bo dorzucili sporo punktów. Cieszy postawa Damiana Adamczaka, który pokazał, że jako lokalny bohater, potrafi przywozić tu bardzo dobre wyniki. Z dosyć dobrej strony pokazał się Michał Piosicki. Przydarzyło mu się jedno zero, bo niestety po starcie poluzowało mu się siedzenie i nie mógł kontynuować jazdy. Menedżer postawił na niego, bo bardzo dobrze pokazywał się na bydgoskich treningach, więc myślę, że służy mu nasz tor. Mam nadzieję, że jeszcze go zobaczymy, bo rzucił naprawdę ładne punkty, które pomogły nam w wygraniu meczu. Z kolei Matic Ivacic jechał dziś trochę w kratkę, ale pokazał, że potrafi walczyć na dystansie. Nie zrobił może rewelacji punktowej, ale walczył bardzo ambitnie. Te punkty nie odzwierciedlają jego dzisiejszej jazdy. Decyzja o jego dalszych występach będzie należeć do menedżera.

Damian Adamczak (Polonia Bydgoszcz): Wiadomo, że kadra jest szeroka i od nas też się troszeczkę wymaga. Przede wszystkim jestem lokalnym zawodnikiem stąd, dlatego to nie jest tak, że po meczu wracam wiele kilometrów do domu. Chcę się pokazać z jak najlepszej strony, bo wiadomo, że potem ludzie tu rozmawiają ze sobą i mnie oceniają. Rozmawiałem z prezesem, cieszę się, że wreszcie go nie zawiodłem. Dziękuję też za to wyróżnienie w postaci funkcji kapitana. Widocznie mi to służy z tego co było widać dziś i w Rawiczu. Oby było tak dalej w następnych meczach. Nie myślimy na razie o punkcie bonusowym, tylko cieszymy się ze zwycięstwa, bo choć na początku było trochę nerwowo, to rozmawialiśmy ze sobą, każdy próbował pomóc reszcie. Byliśmy naprawdę drużyną. Ten wynik nie wziął się znikąd. Mam nadzieję, że powtórzymy to w następnych meczach.

ZOBACZ WIDEO Żużlowcy Betard Sparty Wrocław zdominują Speedway of Nations

Czy Polonia wygra jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • bobo2013 Zgłoś komentarz
    JEDNYM SLOWEM DZIADOSTWO ,DZIADOSTWOI TAK DALEJ....
    • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
      Nie jedzie się gdzieś z MYŚLĄ, że chcemy wygrać, ale z drużyną mającą pewność i przekonanie, że wygra . Tym bardziej, że przeciwnik był na podobnym poziomie, co dobitnie
      Czytaj całość
      pokazywała tabela 2 Ligi . Gospodarze odjechali, bo wykorzystali atut własnego toru i wręcz dziecinne błędy naszych zawodnikòw , czyli wykluczenia. To co miało być wzmocnieniem - Kenneth Hansen nas nie zawiòdł, to poprostu i zwyczajnie nieporozumienie i tyle . - Nie możemy za dużo eksperymentować ... ha ha, a to dobre, bo co mecz tak jest . - Andersen 1 mecz 5 pkt - Liszka 1 mecz 0 pkt - Kerr 1 mecz 3 pkt - K. Hansen 1 mecz 1 pkt Po eksperymentach wyjazdowych ( test mecze ) teraz będziemy na domowych ? . Zawodnik jest coś wart, jak jeździ regularnie i od początku sezonu - Patrick Hansen - 4,11,5,8,11 pkt, a nie ci z placu zabaw Danii, Szwecji czy Angli ( karuzelski) , bo tu w Polsce są lotniska prawie 400 metrowe i objeżdżają ich tu juniorzy niekiedy . Zdobycz pkt 1, 2-3 takiego zawodnika co tam robi po 10 pkt , to tu kpina . O Stali Rzeszòw to bym w tym wywiadzie nawet nie wspominał, bo tu poprostu nie ma co poròwnywać . Jędrzejak i Hancock to już 0 - 30 i oby samych junioròw nie wystawili, bo nie wiem na co nasz wice liczy , 20 pkt ? . Trenujcie ostro to może będzie więcej . Pozostaje nadzieja, że u nas zrewanżujemy się Polonii Bydgoszcz . O , coś mnie jednak rozbawiło . Burza najlepszy do tej pory swòj wynik 9 pkt I byłoby lepiej, gdyby nie tłumik . A nie dało się przełożyć z drugiego do tego co tak dobrze jechał ? . Jednak można mieć chwilę radości . :-) Pozdro.
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Stawiałem na Polonię gospodarza .Ale nie na taki wynik. Wcale się nie zdziwię jak zawodnik zakończył karierę w lidze Polskiej . Gdyż po takiej jeździe co pokazał nie będzie miał
        Czytaj całość
        chlebodawcy.
        • Goldi Zgłoś komentarz
          Wyszła amatorka ze strony Krosna. Tak pewnie mecz byłby na styku. Pozostaje pogratulować Polonii, roszad sporo, ale powoli trzeba jakiś skład ulepić. Po kilku kolejkach chyba nadal nie
          Czytaj całość
          wiadomo kto najlepszy z trójki Ivacic, Piosicki, Andersen.
          • wkurzony Zgłoś komentarz
            Zych ja na tobie to się już 11 lat zawodze i mam nadzieje że w końcu ze swoją świtą albo sami zostawicie ten klub albo wreszcie przy użyciu siły ktoś was wreszcie wy...li. Ty zych
            Czytaj całość
            chlopie albo nie masz jaj albo ambicji albo masz tak duże profity z tego klubu że nie idzie cie z niego wywalić
            • Diament89 Zgłoś komentarz
              Czyli tak jak można się było tego spodziewać, nic się nie stało, jedziemy dalej, standardy jak widać zachowane, mydlimy oczy dalej, bawimy się dalej w menadżera żużlowego i udajemy
              Czytaj całość
              że jest fajne. Panie Zych, sam Pan chyba nie wiesz co mówisz! "Musimy na kogoś postawić, bo dla nas mecz na przykład ze Stalą Rzeszów jest bardzo ważny ze względu na ciężar gatunkowy i siłę przeciwnika." Po pierwsze na kogo Pan postawisz ? bo chyba nie na Tobiasa Buscha ? chyba że jakiś inny przypał pokroju Hansena ? no błagam. Mecz z Rzeszowem będzie kompromitacją przed własną publicznością i bardzo dobrze Panie Zych o tym wiesz! więc nie wiem po co taka głupia gadka z której wynika jakoby to mecz z Rzeszowem miał by być tym który możemy wygrać. Nie macie czasu na eksperymenty ? to Panie Zych, gdzie są te treningi które Pan co roku na początku sezonu obiecuje ? ... a później się Pan dziwi że drużyna nie potrafi jechać nawet na własnym torze! nie potrafią dobrze wyjść ze startu ? starzy wyjadacze pokroju Burzy czy Puszakowskiego dają się objeżdżać przez przeciętnych juniorów ? śmiech na sali! treningi które trwają góra dwie godziny w 4 zawodników bez TRENERA nie ma kompletnie sensu! Drużyna jeżeli nie robi dobrych wyników na wyjazdach to u siebie powinna być praktycznie niepokonana! tak jak to było jeszcze za czasów czarnej nawierzchni! a nie, nie dość że na wyjazdach w bezsensowny sposób gubią punkty to u siebie nawet nie potrafią jeździć! no to z czym do ludzi! No aleeee nieee, lepiej jest dalej biadolić i czekać na mannę z nieba i pieprzyć w kółko to samo że nas nie stać! jesteśmy biednym ale uczciwym klubem itd. i co Wam to dało ? NIC! kompletnie NIC! Pytam się jeszcze raz! co Wam to dało przez ostatnie dziesięć lat ? prócz tego że klub jest niczym trup podłączony do respiratora niby oddycha ale zero jakiejkolwiek poprawy, żadnych perspektyw kompletnie DNO! Więc mówię to po raz kolejny! miejcie jaja i powiedzcie koniec! bo to nie ma dalej sensu! Mecz był fajny ale do 7 biegu! potem nastąpiła katastrofa i tu widać braki w kapitanie z prawdziwego zdarzenia, trenera który mógł by kopnąć za przeproszeniem w dupę zawodnika aby się ocknął jak i zarząd który by ogarnął to wszystko!
              • KKŻ Krosno Zgłoś komentarz
                Panie Zych i Panie Steliga Nikt przy zdrowych zmysłach nie spodziewał się w tym sezonie wielkich zwycięstw ani walki o jakikolwiek cel (z resztą sytuacja taka ciągnie się już od wielu
                Czytaj całość
                lat). Już przed sezonem po ogłoszeniu kadry klubów drugoligowych wiadomo było że dwa wygrane mecze w całym sezonie będą sukcesem. Jednakże boli bardzo kiedy zawody są przegrywane w iście frajerski sposób i odsłaniają prawdziwą amatorszcyznę w prowadzeniu klubu. Nie wiem czego spodziewaliscie się panowie po KKH ale jak zwykle zebraliśmy darmowy ochłap, dodatkowo wymierzajac w ten sposób policzek kibicom którzy pamiętają w jakich okolicznościach klub rozstał się z nim wcześniej jaki i jego późniejsze zachowanie względem kibiców z Krosna. W tym klubie brakuje prawdziwego ZESPOŁU i nie mówię że oczekuję jakichś wielkich nazwisk skoro klub na nie nie stać ale o pracę zespołową. Klub nie ma kapitana z prawdziwego zdarzenia który pociągnął by wynik i zmotywował drużynę do jazdy (doskonale widać to było w Bydgoszczy po 7 biegu kiedy morale zawodników załamało się calkowicie). Brak trenera który trzymał by tą zbieranina razem i motywował do jazdy czy selekcjonował skład po wspólnych treningach i sparingach których brak. Kierownik drużyny to też jakiś amator skoro wypuszcza Burzę w złym kasku (na szczęście miał tylko pokrowiec bo inaczej było by kolejne "W") to z resztą nie jedyne niedociągnięcia że strony tej osoby. Brakuje zespołu który by walczył, to co teraz jest to zbieranina której nikt inny nie chciał, lub którzy nie mieli by szans na skład w innych klubach. Wasza recepta na drużynę "poczekać do końca i zebrać to co zostało, wziąść pieniążki z miasta i potem liczyć na cud" to nigdy nie będzie działać...
                • Atomic Zgłoś komentarz
                  1 pkt Hansena na swoim koledze - dyskwalifikuje go całkowicie i w trybie natychmiastowym. Zwłaszcza, że nie oszukujmy się jechały ze sobą dwa najsłabsze zespoły...Poza tym, nawet gdyby
                  Czytaj całość
                  miał on robić 7-8 pkt. to ja już wolę Marcina Rempałę robiącego 4-5 pkt.
                  • yes Zgłoś komentarz
                    Hansen miał być wzmocnieniem, a okazało się, że jest kłopotem...
                    • witaker Zgłoś komentarz
                      Bieda w tych sportowych faktach. Nawet nie mają odpowiedniego zdjęcia z meczu, by nim zilustrować artykuł. Żenada.
                      • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                        Brawo Damian. Oby tak dalej.Fakt są jeszcze błędy na dystansie,ale wczoraj chłopak był najbardziej walecznym zawodnikiem na torze,gdzie zostawił kawał serducha.Oby funkcja kapitana
                        Czytaj całość
                        służyła jak najdłużej i mniej niektórych spraw brać do bani:)
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×