WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lublinianie rozdają karty i obserwują przeciwników. Motor może wyrzucić faworyta za burtę

Ostatnie trzy mecze rundy zasadniczej dla Speed Car Motoru Lublin nie muszą być bez znaczenia. Lublinianie, którzy zajmą pierwsze miejsce po czternastu kolejkach, swoimi kolejnymi triumfami mogą wyrzucić jednego z faworytów poza czołową czwórkę.
Konrad Mazur
Konrad Mazur
WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: zawodnicy Speed Car Motoru w sektorze dopingującym

Przed sezonem działacze lubelskiego klubu postawili sobie za cel awans do play-off. Piotr Więckowski i Jakub Kępa zmontowali bardzo interesujący skład, który jest maszynką do wygrywania meczów. Kto by pomyślał, że w tym momencie ta drużyna, ma zapewniony udział w dalszej fazie rozgrywek (w dodatku z pierwszego miejsca), a inne pragnące wspiąć się do PGE Ekstraligi, czyli ROW Rybnik, Orzeł Łódź i Wybrzeże Gdańsk będą drżeć do samego końca o występ w decydujących spotkaniach. Mało tego, jedna z nich zakończy rok z niczym.

Rozgrywki Nice 1. Ligi Żużlowej należą do beniaminków, zespoły, które zażarcie walczyły o wygranie drugiej ligi w ubiegłym roku, tj. Start Gniezno i Motor Lublin nie mają żadnych kompleksów i pokonują wyżej notowanych rywali. Gnieźnianie ze swoim torem są jak forteca nie do zdobycia, a Motor pozostaje bez porażki od jedenastu spotkań.

Druga połowa sezonu będzie dla Motoru Lublin jeszcze cięższa, niż pierwsza. Zawodnicy będą musieli radzić sobie z przeciwnikami, ale i z presją awansu do PGE Ekstraligi, w której Lublina nie było od 1995 roku. Teraz żużlowcy muszą być konsekwentni, utrzymać to, co jest i pilnować, aby nic w tej układance się nie zawaliło, a awans powinien stać się rzeczywistością. Co jednak może się zepsuć w zespole, który ma lidera z prawdziwego zdarzenia (Andreas Jonsson), wschodzącą gwiazdę światowego żużla (Robert Lambert), wyrównanych seniorów i najlepszą w lidze parę juniorów?

KLUCZOWY ZAWODNIK:  Paweł Miesiąc / Sam Masters

Motor to zespół znakomity, wszyscy jadą swoje, ale lubelscy kibice chcieliby widzieć skład idealny i kompletny, tzn. taki, w którym każdy z zawodników będzie swoimi punktami znacząco wspierał drużynę. Dariusz Śledź od początku sezonu zmienia ustawienie i chciałby, aby jego ekipa funkcjonowała jak w zegarku na ostatnie pojedynki sezonu. Rotacje dotyczą dwójki żużlowców, Pawła Miesiąca i Sama Mastersa (absencji nie uniknął Daniel Jeleniewski, ale jego dotknęło to najrzadziej). Polak po wymienieniu bazy sprzętowej zaczyna wracać do żywych, z kolei Australijczyk nie potrafi przełożyć swoich dobrych startów z ligi angielskiej i szwedzkiej. Wybuch formy, któregoś z nich sprawi, że najgroźniejsi rywale zapomną o Ekstralidze.

ZOBACZ WIDEO Ryszard Czarnecki: PGE IMME ma szansę mieć stałe i ważne miejsce w kalendarzu

NAJWAŻNIEJSZY MECZ: Orzeł Łódź - Speed Car Motor Lublin

Lider Nice 1. LŻ najłatwiejsze zadanie w zdobyciu kolejnych punktów powinien mieć na własnym torze z gdańskim Wybrzeżem. Warto jednak zauważyć, co może stać się w ostatnim meczu lublinian w rundzie zasadniczej. Motor pojedzie na nowym stadionie w Łodzi, gdzie drużyna Orła to jedna, wielka niewiadoma. Nikt, bowiem nie będzie dobrze znał świeżo ułożonej nawierzchni. Zespół Dariusza Śledzia pomimo pierwszego miejsca w tabeli odpuścić Orłowi nie może. Powód jest prosty. Orzeł, aby zakwalifikować się do decydującej fazy sezonu musi ustrzec się jakichkolwiek wpadek i zgarniać wszystkie punkty u siebie. Motor wygrywając w Rybniku skomplikował już sytuację ROW-u, a na sam koniec sezonu może zniweczyć pogoń żużlowców Janusza Ślączki za play-off. Orzeł w czołowej czwórce to nie byłaby dobra informacja dla lublinian, zważywszy na aspiracje, jakie mają łodzianie. Potencjalna wygrana Motoru umocni atmosferę, doda pewności przed play-off, a kto wie, czy nie pogrzebie szans drużyny Witolda Skrzydlewskiego na jazdę w PGE Ekstralidze.

PROGNOZA PUNKTOWA: 

Plan optymistyczny:

(d) Zdunek Wybrzeże Gdańsk 2+1
(w) Car Gwarant Start Gniezno 2+1
(w) Orzeł Łódź 2+1
Punkty na koniec rundy zasadniczej: 34

Plan realny:

(d) Zdunek Wybrzeże Gdańsk 2+1
(w) Car Gwarant Start Gniezno 0+1
(w) Orzeł Łódź 0
Punkty na koniec rundy zasadniczej: 29

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy Motor Lublin zakończy rundę zasadniczą bez porażki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (43):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jendrula 0
    Zgadzam się absolutnie z twoim zdaniem, bo tylko wymierny budżet klubu spełni oczekiwania nie tylko kibiców.
    Zimny81 Wiadomo, ze miedzy ligami jest jednak roznica poziomów. To nie jest zadna tajemnica. Ale czy tylko beniaminek musi przepłacać gwiazdy albo brać odpady? Większość zawodników podpisuje jednoroczne kontrakty,. mamy wolny rynek, lojalności w żużlu za wiele nie ma. Wszystko rozbija się o budżet. Albo go masz i Cię stać na Woffindena czy innego Lindgrena, albo go nie masz i jeździsz Mroczką i Jamrogiem. Proste. Tu nie ma żadnej filozofii. Jakbym się miał upierać, to powiedziałbym nawet, że ostatnimi 2 laty Motor raczej wyrobił sobie pozytywną markę w zużlowym swiecie i wśród zawodników mówi się o naszym klubie pozytywnie, wiec to jest dodatkowy atut przy negocjacjach. Ale nie wiem jaką kasą będzie dysponować Motor w przypadku awansu. Albo będzie to kasa na walkę o utrzymanie, albo na walkę po PO albo na mistrzostwo Polski. Tarnów wziął zawodników na jakich było ich stać, jakby mieli 10 milionów więcej w budżecie, to pewnie wyglądałby on inaczej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zimny81 0
    Wiadomo, ze miedzy ligami jest jednak roznica poziomów. To nie jest zadna tajemnica. Ale czy tylko beniaminek musi przepłacać gwiazdy albo brać odpady? Większość zawodników podpisuje jednoroczne kontrakty,. mamy wolny rynek, lojalności w żużlu za wiele nie ma. Wszystko rozbija się o budżet. Albo go masz i Cię stać na Woffindena czy innego Lindgrena, albo go nie masz i jeździsz Mroczką i Jamrogiem. Proste. Tu nie ma żadnej filozofii. Jakbym się miał upierać, to powiedziałbym nawet, że ostatnimi 2 laty Motor raczej wyrobił sobie pozytywną markę w zużlowym swiecie i wśród zawodników mówi się o naszym klubie pozytywnie, wiec to jest dodatkowy atut przy negocjacjach. Ale nie wiem jaką kasą będzie dysponować Motor w przypadku awansu. Albo będzie to kasa na walkę o utrzymanie, albo na walkę po PO albo na mistrzostwo Polski. Tarnów wziął zawodników na jakich było ich stać, jakby mieli 10 milionów więcej w budżecie, to pewnie wyglądałby on inaczej.
    jendrula Każdy zespół awansujący z 1 ligi zderza się z ścianą ekstraligi. Wzmacnianie składu to priorytet ale tu będzie kłopot bo musicie przepłacić gwiazdy lub wziąć zawodników którzy będą mieli problem z znalezieniem klubu w ekstralidze.Unii Tarnów w tym sezonie jest tego przykładem.Kolejnym problemem może być stadion, który może nie spełnić wymogów licencyjnych.Życzę Lublinowi jak najlepiej i powrotu do sukcesów z 1991 roku.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jaśko 0
    Wejdą napewno. Tylko szkoda mi tego bo myślami już byłem jak Lublin pojedzie z Ostrowem w 2019 a tu kicha. Pozdrawiam
    sympatyk żu-żla Nie zdziwił bym się w cale jak by Lublin awansował do ex ligi.Zasłużyli sobie na takie wyróżnienie,
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (40)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Pokaż więcej komentarzy (43)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×