WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mocne słowa Krzystyniaka. Bezczelne wykluczenie Zmarzlika

Jan Krzystyniak przyznaje, że jest zbulwersowany faktem, iż Bartosz Zmarzlik został wykluczony w finale IMP w Lesznie. - Sędzia źle prowadził te zawody, a wyrzucenie gorzowskiego zawodnika przelało czarę goryczy. To było bezczelne - uważa.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Bartosz Zmarzlik

Podczas decydującego biegu sobotnich zawodów sędzia Krzysztof Meyze miał twardy orzech do zgryzienia. Po tym jak na pierwszym łuku przewrócił się Piotr Pawlicki, arbiter musiał przez dłuższy czas analizować powtórki. Ostatecznie uznał winnym całego zdarzenia Bartosza Zmarzlika i wykluczył go z wyścigu. Zbulwersowany takim obrotem spraw jest Jan Krzystyniak.

- Powiedzmy sobie szczerze, że pan Meyze źle prowadził te zawody. Wcześniejsze decyzje nie były jednak tak kluczowe dla przebiegu rywalizacji i można było to znieść. W finale sędzia przeszedł jednak samego siebie i wykluczenie Bartosza przelało czarę goryczy. To było bezczelne i tendencyjne. Zawodnik został ograbiony z walki o medal - mówi były żużlowiec i trener.

Sam Zmarzlik nie wykłócał się z arbitrem, a w telewizji powiedział, że trzeba jego decyzję zaakceptować i myśleć o kolejnych zawodach. - Wyobrażam sobie jak Bartek musiał być tym przybity i żal mi tego chłopaka. Widziałem w jego oczach na zbliżeniu kamery bezradność i bezsilność. Mógł się zastanawiać czym podpadł sędziemu. Ja sam nie widziałem żadnych racjonalnych powodów takiej decyzji i nie rozumiem, dlaczego nie powtórzono biegu w czterech - dodaje Krzystyniak.

Koniec końców nowym Indywidualnym Mistrzem Polski został Piotr Pawlicki. - Odczuwam pewną satysfakcję, bo przed zawodami typowałem, że właśnie on sięgnie po wygraną. Ludzie, z którymi rozmawiałem się z tego śmiali i przypominali mi, że Pawlicki jeszcze parę dni temu był w dołku. W żużlu wszystko zmienia się jednak bardzo szybko, a tydzień czasu to bardzo dużo. Przez ten czas można wiele zwojować i Piotrek Pawlicki to zrobił. Oprócz wykluczonego Zmarzlika, szkoda mi trochę Protasiewicza, bo zabrakło mu naprawdę niewiele, by znalazł się w finale - kwituje Krzystyniak.

ZOBACZ WIDEO Wyjątkowe narty Andrzeja Bargiela. "Dodawały mi otuchy"


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy zgadzasz się z oceną Jana Krzystyniaka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (340):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sullifan 0
    no zobacz nie tylko ze wzrokiem masz problemy
    Donio Mówisz, że było to nawet za połową ?:D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MartinezZz 0
    Nie ma co dyskutować z taką osobą jak ty która świata poza Bartusiem nie widzi. Bartuś nie jest nietykalny i ciesze się że sędziowie to zauważyli. Jeśli cie to boli to nie jest mi z tego powodu przykro :)
    zgryźliwy Jeśli się wie, przynajmniej podświadomie, że kierując się niechęcią do zawodnika, palnęło się głupotę, to wali się teraz nic nie znaczące "notorycznie". Niektórzy zupełnie nie mogą się pogodzić z faktem, że Zmarźlik jest lepszy od ich idoli, i stąd różne idiotyzmy w stylu "notorycznie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zgryźliwy 0
    Jeśli się wie, przynajmniej podświadomie, że kierując się niechęcią do zawodnika, palnęło się głupotę, to wali się teraz nic nie znaczące "notorycznie". Niektórzy zupełnie nie mogą się pogodzić z faktem, że Zmarźlik jest lepszy od ich idoli, i stąd różne idiotyzmy w stylu "notorycznie.
    MartinezZz Robi to notorycznie. Nie ośmieszaj się takimi tekstami bo to aż smutne...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (337)
Pokaż więcej komentarzy (340)
Pokaż więcej komentarzy (340)
Pokaż więcej komentarzy (340)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×