Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dawid Borek: Dajcie IMME Częstochowie. To dopiero będzie show (komentarz)

Czy wyobrażacie sobie turniej, w którym o zwycięstwo rywalizuje 16 najlepszych zawodników najlepszej ligi świata, a zmagania odbywają się na najlepszym do ścigania torze w Polsce (albo i na świecie)? Nie? To poczekajcie na PGE IMME w Częstochowie.
Dawid Borek
Dawid Borek
Mecz Włókniarza ze Spartą w 2018 roku (49:41) obserwował komplet publiczności Atmosfera była nieziemska WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Mecz Włókniarza ze Spartą w 2018 roku (49:41) obserwował komplet publiczności. Atmosfera była nieziemska

- Ekstraliga, około miesiąc temu, po fenomenalnych meczach na częstochowskim torze, wystąpiła do nas z propozycją rozegrania dwóch najbliższych finałów IMME w Częstochowie. Cieszy to, że żużlowe władze dostrzegają widowiskowość naszego toru. Nieskromnie powiem, że jest duży nacisk, by w Częstochowie odbyły się te zawody. To byłoby coś pięknego - powiedział kilka dni temu Michał Świącik w rozmowie z "Radiem FON", podkreślając, że aby impreza doszła do skutku, w jej w organizację musiałoby się zaangażować miasto.

Apeluję do władz Częstochowy: proszę się nawet nad tym pomysłem nie zastanawiać. Mnie, na samą myśl rozgrywania PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi na torze przy Olsztyńskiej, przechodzą ciarki. Podkreślają to eksperci, podkreślają to kibice: częstochowski tor jest najlepszym do ścigania w Polsce, albo i na całym świecie. Nie powiem, że PGE IMME należy się Częstochowie jak psu buda, ale chyba każdy się ze mną zgodzi, że to najlepsza lokalizacja na goszczenie tej imprezy.

Ostatnie trzy edycje tych zmagań odbyły się w Gdańsku. Wojciech Stępniewski jeszcze przed pierwszym turniejem PGE IMME na gdańskim obiekcie podkreślał, że "Trójmiasto jest doskonałym miejscem do rozegrania takich zawodów, a okres wakacyjny będzie sprzyjał promocji żużla nad Bałtykiem i to w najlepszym możliwym wydaniu". Nie wiem, czy prezes PGE Ekstraligi teraz powtórzyłby te słowa. Domyślam się natomiast, że organizatorzy liczyli na zdecydowanie lepsze show w Gdańsku. O ile obronił się aspekt sportowy (choć miniony turniej mógł być znacznie ciekawszy, bo decydował głównie start i szybki motocykl), o tyle frekwencja, delikatnie mówiąc, na kolana nie powaliła. Ostatnie trzy edycje imprezy oglądało na gdańskim stadionie kolejno dwa tysiące, pięć tysięcy i cztery tysiące kibiców.

Nie chodzi mi o atakowanie Gdańska. Uważam po prostu, że ta lokalizacja już się przejadła i nie ma sensu, by w przyszłym roku PGE IMME znów gościły nad morzem. Kibice w Częstochowie są natomiast głodni wielkiego żużla, co udowadniają na trybunach. Mecze PGE Ekstraligi przy Olsztyńskiej ogląda średnio 13,6 tysiąca fanów (rekord to 17 tys. widzów), co jest najlepszą średnią wśród ekstraligowych drużyn w tym sezonie.

Oczywiście, PGE IMME na częstochowskie trybuny na pewno nie przyciągnęłyby takiej liczby kibiców i nie ma się co łudzić. Tutaj trzeba wspomnieć o mizernej frekwencji w niedawnym finale MIMP, który zgromadził jedynie tysiąc osób na stadionie. Nie ma jednak co porównywać finału młodzieżowych zmagań do turnieju, który moim zdaniem poziomem sportowym przebija Grand Prix. A pod Jasną Górą kochają świetny speedway.

Zostawmy frekwencję, bo ona dla kibica oglądającego żużel w telewizji jest najmniej istotna. Najważniejsza jest widowiskowość zawodów, a Częstochowa gwarantuje największy jej poziom. - Mecz jak z bajki. Kibice oglądali biegi na stojąco - tak brzmiał tytuł naszej relacji z meczu forBET Włókniarz - Fogo Unia Leszno (47:43). To spotkanie, to żużlowe arcydzieło, było najlepszą z możliwych promocji speedwaya. Mnóstwo mijanek, fantastycznych akcji, a wszystko na fantastycznie przygotowanej nawierzchni. Ten mecz, pod kątem sportowym, przebić może chyba tylko finałowy pojedynek PGE Ekstraligi pod Jasną Górą albo... PGE IMME.

Wierzę, że zarówno miasto Częstochowa, jak i działacze forBET Włókniarza, uczynią wszystko, by w przyszłym sezonie zorganizować mistrzostwa PGE Ekstraligi, czego sobie i Państwu życzę. To dopiero będzie prawdziwe show.

Dawid Borek 

Autor na Twitterze:

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po częstochowsku

Czy jesteś za tym, by przenieść PGE IMME do Częstochowy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (26):
  • kompozytor Zgłoś komentarz
    Ta stodoła w czewie nadaje sie tylko do wyburzenia,a tzw. stadion do zaorania.
    • BKSIK Zgłoś komentarz
      Niby zawody fajne bo stawka mocna, ale jakoś mało interesujące bo to tylko ściganie towarzyskie. Dobre żeby przy piwku obejrzeć w TV i tyle. Tych wszystkich turniejów o nic jest za dużo
      Czytaj całość
      napchane, byle tylko coś dodać. Już była taka żużlowa LM padła bardzo szybko a reszta widzę ciągnie na marnej egzystencji. Jak już muszą robić takie badziewiaste turnieje to w I czy II lidze, gdzie takich zawodników na co dzień nie oglądają - Opole, Rawicz, Krosno, Ostrów..
      • Medalikos Zgłoś komentarz
        Jezeli dadza bilety po 50 zl na ten turniej to max 5 tys. Jezeli bilety 50 zl ale bedzie obowizywal karnet po 7-8 tys. Jezeli bilety po 30-35 zl max 10 tys. Jezeli zawody w piatek lub sobote
        Czytaj całość
        radze odpuscic. W czewie tylko liga ewentualnie GP jakby zrobili z obowiazujacymi karnetami to mysle ze tylko to by wypalilo poniewaz nigdy tu GP nie bylo. I najwazniejsze jezeli ma miasto doplacac ludzia z BSI lub EE to dziekuje wole zeby kase dostal Wlokniarz na lige
        • CKM_ Zgłoś komentarz
          A ja apeluję o odrobinę spokoju. U nas prawdopodobnie nie przyjdzie na te zawody więcej kibiców niż w Gdańsku. No może z 5 tys, o ile nie przesadzą z ceną biletów (a przesadzą, jestem
          Czytaj całość
          niemal pewny!). Tylko liga i GP, to mój na miarę możliwości obiektywny głos. Dajcie ten turniej do Piły, Krosna czy Ostrowa, będzie większy pożytek.
          • Bada Bing Zgłoś komentarz
            W domu sobie zorganizuj , nikt w Cz-wie nie ma ochoty oglądać panoszącego się celebryty Polnego po naszej świątyni
            • Ɱαᴙɢɪт Zgłoś komentarz
              Na IMME przyszłoby pewnie tyle osób co w tym roku na IMPJ :)
              • moderatorzy na SF są je_nięci Zgłoś komentarz
                Dajcie GP Łodzi. To będzie show!
                • polanki55 Zgłoś komentarz
                  Kpina. Jezeli w finale IMPJ jezdzil jako pewny kandydat do medalu Maksym Drabik i przyszlo 1000 kibicow to widac jakie jest zainteresowanie. A przeciez jezdzil tez Kubera, Smektala, Kaczmarek i
                  Czytaj całość
                  wielu innych utalentowanych juniorow. Wielki mecz z Fogi? Oczywiscie, Fogo jest druzyna na ktora wszedzie sie chodzi. Wygrywaja prawie wszystko, sklad maja doskonaly to i kibice chce zobaczyc swoja druzyne na ich tle. W Polsce nigdy nie da sie zbudowac tradycji. Dzisiaj IMME w Gdansku, jutro w Czestochowie a pojutrze w Rawiczu. Gdansk zasluzyl jako miasto na IMME i tak powinno zostac.
                  • Radi Zgłoś komentarz
                    ...a zmagania odbywają się na najlepszym do ścigania torze w Polsce (albo i na świecie)? Najlepszy tor? buhahahahahahahha you made my day! Co za zart!
                    • Mateusz Chodyna Zgłoś komentarz
                      Jaka Częstochowa ludzie ? IMME powinno być organizowane na neutralnym gruncie czyli na torze klubu który aktualnie nie jest w Ekstralidze... Widzę że w główkach już się przewraca Wam
                      • Zielakowski Zgłoś komentarz
                        Za rok pewnie dalej bedziemy w 1 lidze więc dajcie nam coś. Zapewniam, że frekwencja bedzie lepsza niż w Gdańsku.
                        • lunch Zgłoś komentarz
                          Takich imprez, w których do znudzenia jadą jedni i ci sami zawodnicy, ze stawki 16 medale dostaje tylko trzech, więc sporo wyścigów jest o nic, a do tego jeszcze okazuje się, że można
                          Czytaj całość
                          być dziesiątym i wygrać finał, mamy obecnie multum. Tylko inaczej się nazywają - SGP, SEC, Liga Prezesa McKwaka, Puchar o Pchłę w Majtkach Sekretarki Wojewody itd. Nic dziwnego, że ludzie na to nie chodzą. Żeby były emocje, trzeba mieć komu kibicować, a więc po pierwsze liga, po drugie mecze międzypaństwowe. Na te drugie z przyczyn oczywistych musimy trochę poczekać.
                          • Cezariusz Zgłoś komentarz
                            Wszystko fajnie, ale organizatorzy tych imprez mają w zwyczaju ubijać tory i to samo zrobią w Częstochowie (vide: finał MIMP) zabijając w ten sposób widowisko.
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×