WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Frekwencyjna klapa na stadionach. Ludzi interesuje już tylko liga?

Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w Lesznie zgromadził zaledwie 6,5 tysiąca kibiców, a jeszcze gorzej było z frekwencją w Częstochowie i Gdańsku. Coraz więcej kibiców decyduje się przyjść na stadion tylko na mecze ligowe.
Michał Wachowski
Michał Wachowski
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Patryk Dudek, Piotr Pawlicki

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

W miniony weekend kibice emocjonowali się głównie zmaganiami indywidualnymi. Kluczowa impreza odbywała się w Lesznie. Tam, przy okazji finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, na trybunach zasiadło sześć i pół tysiąca widzów. Jeszcze mniej zgromadziły jednak zawody w Gdańsku, gdzie na PGE IMME było cztery tysiące kibiców. Prawdziwą mizerię mieliśmy natomiast w Częstochowie. Tam walkę o Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwo Polski oglądało tysiąc osób.

- Gdy przyrównamy tę frekwencję do ekstraligowej, to wygląda to rzeczywiście nie najlepiej. Trzeba jednak pamiętać, że te rozgrywki zbierają teraz owoce ciężkiej pracy wykonanej na przestrzeni ostatnich parunastu lat - tłumaczy Jacek Gumowski, były marketing manager Cash Broker Stali Gorzów.

Jego zdaniem wypromowanie indywidualnych zawodów jest bardzo trudne. Jak widać na przykładzie ostatniego weekendu, nie zawsze się to udaje. - Jednorazowe eventy, bez wsparcia zewnętrznego, jeśli chodzi o promocję, nie mają większych szans na dobry wynik frekwencyjny. W przypadku cyklicznych imprez potrzeba minimum trzech lat, aby marka się obroniła. Tymczasem w przypadku takich turniejów jak IMP, co roku mamy do czynienia z innym ośrodkiem żużlowym. W związku z tym trudno tych fanów na stadion przyciągnąć. Frekwencja, jaką miała Fogo Unia, czyli wypełnienie blisko w połowie stadionu, to całkiem dobry wynik - dodaje Gumowski.

Czynników, które mogą wpływać na mizerną frekwencję poza ligą jest jednak więcej. Większość kibiców woli przychodzić na stadion, by kibicować swojej drużynie. Indywidualne popisy żużlowców nie dają im tylu emocji.

- Inna sprawa, że niemal wszędzie oglądamy te same nazwiska. Często zmieniają się tylko nazwy zawodów. Nie ma też głodu żużla, bo kibice widzą najlepszych światowych zawodników na co dzień w meczach ligowych. Na pewno przydałby się tu powiew świeżości. Ciekawie wygląda pod tym względem SEC, gdzie co roku mamy bardzo zróżnicowaną obsadę. W przypadku takich imprez jak PGE IMME czy IMP, nazwiska się natomiast powtarzały - zauważa Gumowski.

Swoją drogą, okres wakacyjny też mógł zrobić swoje. Z badań wynika bowiem, że największa liczba urlopów planowana jest na przełom lipca i sierpnia. Wielu potencjalnych kibiców, których interesowałyby zawody w Lesznie czy Gdańsku, nie mogło więc udać się na stadion.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników Betard Sparty Wrocław

Czy przychodzisz na stadion na inne imprezy niż mecze ligowe?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (78):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kibic84 0
    A może zamiast tylu indywidualnych zawodów zrobić coś na kształt Pucharu Polski. Jakby np. Leszno albo Wrocław przyjechali do Krosna lub Krakowa to w tych miastach byłoby to żużlowe święto i frwkwencja byłaby wysoka. Trzeba by tylko przemyśleć aystem rozgrywek bo to jednak byłoby kilka spotkań więcej
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 0
    KASA TEŻ IDZIE W GRĘ.
    levybydg raczej jaką kasę może zawodnik wyciągnąć z jednego meczu ligowego a jaką z finału IMP ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • outlaws 0
    W mojej ocenie reklamowanie, nie przynosi odpowiednich efektów.
    Może faktycznie pozostanie nam tylko liga?
    Władze żużlowe, również przyczyniły się obniżania rangi imprez dla Polaków.
    Medalikos Nie chodzi mi o sprawdzanie chodzi mi o reklamowanie wydarzenia gdy zbliza sie mecz ligowy mozna uslyszec w radiu , centrum , banerach , reklamach itp . gdy sa zawody indywidualne jest cisza. A nie kazdy ma czas siedziec na SF 24 h bo wiele osob tak jak ja pracuja
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (75)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Pokaż więcej komentarzy (78)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×