Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trenowali bez taśmy start na światło?! "To jest jakaś paranoja!"

Fogo Unia poważnie oskarża Betard Spartę. - Trenowali bez taśmy na światło - pisze Piotr Rusiecki. Chodzi o zamknięty piątkowy trening. Nastroje tonować próbuje Wojciech Stępniewski, ale w sieci zawrzało. - To jest absurd! - mówią we Wrocławiu.
Bartłomiej Ruta
Bartłomiej Ruta
Mecz Betard Sparty z Fogo Unią WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Mecz Betard Sparty z Fogo Unią

Na wstępie przypomnijmy, że po siedmiu wyścigach pierwszego meczu półfinałowego pomiędzy Betard Spartą a Fogo Unią (42:48) awarii uległa wiązka kabli. Przez nią biegło zasilanie pulpitu sędziowskiego odpowiedzialne za połączenie z maszyną startową. Wskutek przedłużającej się przerwy sędzia Artur Kuśmierz zdecydował, że w dalszej części meczu żużlowcy będą startować na gasnące zielone światło. W sieci wrzało, bo to nie pierwsze problemy wrocławskiego obiektu podczas meczów z leszczynianami.

Dodatkowego smaczku sprawie dodaje fakt, że awaria wystąpiła w momencie, gdy żużlowcy Fogo Unii zaczęli odjeżdżać rywalom. Taka sama sytuacja miała miejsce w poprzednim meczu tych zespołów, kiedy awarii uległa dmuchawa bandy. - To nie może być przypadek - zdecydowanie o zaistniałych problemach wypowiedział się Piotr Baron.

Poważniejsze oskarżenia wysnuwa jednak sam prezes Fogo Unii. - W piątek we wrocku trenowali bez tasmy start na światło… - komentuje Piotr Rusiecki na swoim koncie twitterowym (pisownia oryginalna). - Szykowali się na ten mecz - dodaje. Takie komentarze to poważne oskarżenia. Gdyby okazały się prawdą, wrocławianie mogliby zostać solidnie ukarani. Świadczyłoby to o oszustwie i celowym uszkodzeniu maszyny startowej.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski, nSport+: Trochę żałuję, że w piątce nominowanych nie ma Gruchalskiego

Sprawę skomentował również prezes PGE Ekstraligi. - Już dajcie spokój z tą historią z niedzieli - udzielił się w dyskusji Wojciech Stępniewski. - Koniec z teoriami spiskowymi, fake newsami, drwinami i hejtem. W niedzielę rewanż i oby wszystko działało, jak należy, bo już w tym roku wystarczy tych awarii maszyn, świateł, polewaczek i innych - skwitował.

Piątkowy trening o którym wspominają leszczynianie był zamknięty dla kibiców oraz mediów dlatego musieliśmy skonfrontować powyższe rewelacje z działaczami Betard Sparty. Wrocławianie byli w szoku, gdy usłyszeli powyższe zarzuty, bo dowiedzieli się o nich dopiero od nas.

- Nigdy nie było, nie będzie i nawet przez myśl nam nie przeszło, aby stosować takie praktyki na treningach. Wysnuwanie takich oskarżeń uważam za niedorzeczne - twardo skwitował powyższe rewelacje Rafał Dobrucki. 

Głos w sprawie zabrał też odpowiedzialny kontaktami z mediami Adrian Skubis. - Większego idiotyzmu nie słyszałem. To jest po prostu jakiś absurd, jakaś paranoja. To są stwierdzenia wyssane z palca - dosadnie zamknął temat pracownik Betard Sparty.

Skąd wśród obozu leszczyńskiego wzięła się powyższa teoria, nie mamy pojęcia. Wiemy natomiast, że wskutek zaistniałej sytuacji na linii Wrocław-Leszno wrze jeszcze bardziej niż przed rozpoczęciem batalii o finał PGE Ekstraligi. Temperatura meczu rewanżowego na kilka dni przed nim idzie ostro w górę.

Czy Betard Sparta celowo uszkodziła taśmę startową?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/Twitter
Komentarze (86):
  • Wieczny Lowca Zgłoś komentarz
    Pan Rafał D celowo uszkodził taśmę startowa. Sparta powinna zostać ukarana ale zarząd PGE Ekstraligi nie ukarze Sparty bo pewnie sami maczali w tym palce żeby nie dać wygrać byczkom.
    Czytaj całość
    Ale Unią się nie dała i Wrocławianom dokopała. A Wrocławianie kombinowali i sami siebie ukarali. Morał z tego taki że Sparta jest jak ser ma braki. W niedzielę Byki Spartę pogrąż a bo do finału daza. W finale pojadą Unia i Stal bo dla nich zarezerwowany jest bal który nazywa się Play off-y. Ave STAL GORZOW!!!!!!!!!!! Stal Forever!!!!!!!!!!!!!!
    • toronto1 Zgłoś komentarz
      Widzę,że Rusiecki próbuje przebić Termińskiego:).
      • MATES_UL Zgłoś komentarz
        WOJNA !
        • Docent Zgłoś komentarz
          Mógł napisać przecież jeszcze - Sumerów....:-)
          • WSW Zgłoś komentarz
            Już Rusiecki usunął komentarz z twittera.
            • Wściekły Byk Zgłoś komentarz
              Jest sprawa do wyjasnienia a Stępniewski mówi - dajcie spokój nic się nie stało... Ciekawe czy innym klubom też by wszystko odpuszczono i niczego nie sprawdzano. Kibice z wrocka mówili
              Czytaj całość
              jednak, iż w ciągu tygodnia był trening na światło więc coś jest na rzeczy.
              • Ghost Zgłoś komentarz
                Dobrucki powiedział jak było. Stępniewski potwierdził. Można się rozejść :P.
                • Cysio Zgłoś komentarz
                  Z TT Ekstraligi: "W związku z wieloma pytaniami kibiców informujemy, że KOL wszczęła dziś postępowanie wyjaśniające w sprawie rzekomego trenowania zawodników BETARD Sparty Wrocław na
                  Czytaj całość
                  tzw. "zielone światło, bez taśmy". O wyjaśnienia poproszono klub z Wrocławia oraz Prezesa klubu z Leszna."
                  • Kazimierz Klimek Zgłoś komentarz
                    69% Tak - no, Polacy kochaja teorie spiskowe a to ma swoje niestety konsekwencje
                    • Piotr Biega Zgłoś komentarz
                      Sparta celowo nie uszkodziła taśmy, po prostu w Szczurogrodzie dzieją się rzeczy o których fizjonomom się nie śniło
                      • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                        Zarzut bardzo poważny. Jeśli prawdziwy, to hańba dla Sparty i kary regulaminowe, jeśli fałszywy, niech wrocławianie pozwą Rusieckiego i zapłaci za zniesławienie jakąś okrągłą
                        Czytaj całość
                        sumkę na wybrany przez Spartę cel charytatywny.
                        • olo Zgłoś komentarz
                          Skoro prezes bawi się w takie oszczerstwa(gdzie dowody?) to co się dziwić prostej chłopinie Baronowi(on nawet zawodówki nie ma). Jak można tak smrodzić bez podania dowodu na taki czyn?
                          Czytaj całość
                          Chodzi o sianie fermentu między kibicami i poprawienie frekfencji w Lesznie po wygranym meczu na wyjeździe. Cuż ćwok,ćwokiem będzie zawsze bez względu na pełnioną funkcję. Wstyd.
                          • baraboszkin Zgłoś komentarz
                            ...najbardziej bulwersująca jest reakcja Stępniewskiego, na każdy inny klub po czymś takim posłałby tłum kontrolerów i komisarzy, a dochodzenie trwałoby miesiącami, ale że to WTS - to
                            Czytaj całość
                            nic się stało, zapomnijmy, dosyć już, przed nami kolejna niedziela... WTS ma przyzwolenie Ekstraligi na kombinowanie, Stępniewski dał WTS-owi zielone światło na kombinacje, to klub wybrany, jedyny, nie każdy może tej łaski dostąpić, to jedyny klub, który może bezkarnie i do woli oszukiwać, a tylko na inne kluby są odpowiednie paragrafy... tyle na ten temat powiedział pan Stępniewski - prezes PGE Ekstraligi, prosto z dywanika u pana Rusko...
                            Zobacz więcej komentarzy (73)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×