WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piotr Protasiewicz: Dam jeszcze wiele radości drużynie, kibicom, a przede wszystkim sobie

Piotr Protasiewicz zostaje w Falubazie i wypełni swój kontrakt, który jest ważny do 2020 roku. - Takiego sezonu jak ten już nie będzie, może być tylko lepszy - zapewnia zawodnik.
Ewelina Bielawska
Ewelina Bielawska
WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Piotr Protasiewicz walczy o punkty w meczu Falubaz - Unia

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

- Pomimo dywagacji medialnych chcę wypełnić kontrakt i nic się tu nie zmieniło - zostaję w Zielonej Górze - zapowiedział na czwartkowej konferencji prasowej Piotr Protasiewicz.

Do całej sytuacji odniósł się także obecny prezes Falubazu Zielona Góra, Adam Goliński. - Po ostatnim meczu z Unią Tarnów spotkaliśmy się z Piotrem i omówiliśmy nową sytuację w klubie. Rozmowy były krótkie, konkretne i owocne o czym świadczy fakt, że teraz siedzimy obok siebie i bez żadnych wątpliwości Piotr jest z nami na kolejne sezony. Jesteśmy również po słowie, że w sytuacji kiedy drużyna spadłaby do niższej ligi, Piotr wciąż będzie z nami - wyjaśnił sternik klubu.

W ostatnim czasie na oficjalnej stronie klubowej pojawiła się rozmowa z Protasiewiczem, w której powiedział, że każdy kontrakt można rozwiązać. Wywołało to lawinę domysłów, iż żużlowiec myśli o opuszczeniu Zielonej Góry. - Potwierdzę po raz kolejny, że nie ma kontraktu, którego nie można rozwiązać. Zwłaszcza kiedy nie ma woli obu stron. Nie chciałbym tego drążyć, bowiem zbiegło się to z różnymi sytuacjami, problemami i ciśnieniem. Nie ukrywajmy, że jest to dla nas trudny sezon. Dla mnie osobiście było to nowe doświadczenie. Jeśli udało mi się wyjść z takiego poziomu, kiedy "szorowałem już po dnie" i zacząć przyzwoicie jeździć, to jest to swego rodzaju motywacja. Znam plan i założenia klubu, które też były dla mnie ważne. Nie oszukujmy się - trudno jest powiedzieć w sierpniu czy też wrześniu czy klub będzie zainteresowany i będzie wizja mojej osoby. O to chodziło - tłumaczył wychowanek zielonogórskiego Falubazu.

- Było trudno i jest dalej. Jednak jestem przekonany o jednym - że takiego sezonu już nie będzie, może być tylko lepszy. Oczywiście nie zagwarantuję, że będę robił komplety, ale jeśli zdrowie będzie dopisywać to jestem przekonany, że będę mocnym punktem i dam jeszcze wiele radości drużynie, kibicom, a przede wszystkim sobie. Nie chcę oczywiście nikogo na siłę przekonywać - dodał.

Żużlowiec odniósł się także do spotkań barażowych, które ekipa Falubazu odjedzie 30 września i 7 października. - Nie wiemy jeszcze czy baraże odjedziemy z naszym liderem Patrykiem Dudkiem i to jest nasz największy problem. Po drugie nie posunę się do osądzania tego, która z tych drużyn byłaby dla nas korzystniejsza. Obie są tak naprawdę silne, więc przy braku Dudka byłoby to piekielnie trudne zadanie. Musimy pojechać na sto procent, bo nie mamy tu marginesu błędu. Skomplikowało nam się to bardzo mocno. Wierzę jednak, że w pierwszym meczu wykorzystamy atut własnego toru i pojedziemy świetne zawody. Dałoby nam to trochę oddechu przed rewanżem. Jesteśmy z pozycji oczekującej, więc czekamy do niedzieli na poznanie rywala - zakończył.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2018: półfinał Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław



KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy spodziewałeś się odejścia Piotra Protasiewicza z Falubazu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • fancio34 0
    No zdecydowanie musimy odzyskać atut własnego toru który gdzies po drodze zgubiliśmy . Kiedyś na W69 wygrać było bardzo trudno każdemu a od jakiegoś czasu to wygląda tak jakbyśmy robili tor pod gości . Żyto ładnie potrafił tor pod naszych chłopaków przygotować .
    Piter ZG Skóra powinien ogarnąć wreszcie przygotowanie naszego toru,bo na każdych zawodach był inny. Widać było,że naszym pasowal taki tor jak był na ostatnim meczu z Tarnowem.Protas ładnie śmigał. Nawet mogłoby być bardziej przyczepnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ghost 0
    Postawcie mu pomnik w jakieś Raculi :P.
    Piter ZG Kużwa kim ty jesteś ??? Pomyliłeś chyba strony intern. Dwa w jednym,czyli Laik i Świeżak. Ty żałosny człowieczku nawet nie jesteś wart żeby P.Piotrowi kevlar czyścić! Coś wyczuwam obrzeża Gorzowa..... Żenua!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piter ZG 0
    Skóra powinien ogarnąć wreszcie przygotowanie naszego toru,bo na każdych zawodach był inny. Widać było,że naszym pasowal taki tor jak był na ostatnim meczu z Tarnowem.Protas ładnie śmigał. Nawet mogłoby być bardziej przyczepnie.
    fancio34 Nikt nie twierdzi że tak nie będzie. Pepe jednak jest zawodnikiem starej szkoły , lubi jazdę po szerokiej a jak widać tak przygotowanych torów w naszej lidze coraz mniej . Ja myślę że on musi cały czas poprawiać starty to jednak w tej grze podstawowy element resztę ma opanowaną więc jak to poprawi to będzie gitara . Jako do parowy Protas będzie git .
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×