Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Praca Kołodzieja daje efekty, bo ma podejście do juniorów. Mówią o tym sami zawodnicy

- Bardzo podoba mi się podejście trenerów do adeptów w szkółce - nie ukrywa Kamil Kiełbasa, wychowanek Janusza Kołodzieja. Młody zawodnik w sezonie 2018 zwrócił na siebie uwagę wielu klubów.
Michał Konarski
Michał Konarski
Kamil Marciniec WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Kamil Marciniec

Janusz Kołodziej oprócz bycia czynnym żużlowcem, zajmuje się także szkoleniem młodzieży. Widać, że dobrze mu to wychodzi. Jego zawodnicy w niedawno zakończonym okresie transferowym byli w obrębie zainteresowań kilku zespołów. Kamil Kiełbasa i Bartłomiej Kowalski swoimi rezultatami w minionym sezonie dali do zrozumienia, że mają papiery na dobrych żużlowców.

Szkółka prowadzona przez zawodnika Fogo Unia Leszno odnosi zatem sukcesy. Być może podstawą do tego jest umiejętność trafienia do początkujących żużlowców. - Bardzo mi się podoba podejście trenerów do adeptów. Jak widać, przynosi ono efekty - mówi Kamil Kiełbasa, który w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy Orła Łódź. 17-latek zdecydował się na dość odważne rozwiązanie, jakim jest zmiana klubu w tak młodym wieku.
Czy zatem młodzieżowiec nie obawia się tego kroku? Nie da się ukryć, że będzie rzucony na głęboką wodę. - Czuję się gotowy do walki z zawodnikami w I lidze. Chcę przede wszystkim zebrać tam jak największe doświadczenie. Nie narzucam sobie zbędnej presji, do sezonu zamierzam podejść na spokojnie. Zależy mi na tym, by jak najwięcej jeździć i oczywiście wygrywać biegi - zakończył.

ZOBACZ WIDEO Gąsiorowski ostrzega: Myślenie, że Kubica wsiądzie do bolidu i wskoczy na podium to błąd


Czy Kamil Kiełbasa będzie czołowym juniorem I ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Tam więcej działa Koza niźli Janusz, a teraz jest jeszcze Staszek Kepowicz w sunie to Janusz powoli to tylko firmuje już swoim nazwiskiem...
    • ucho od sledzia Zgłoś komentarz
      Mr. Belkot (ponizej) znowu w akcji.. tekst ktos zrozumial?? (pisac!) No i kwiatki typu; ,,Repala'' ,,do puki''... zenua ;)
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Jak się widzi, czyta same superlatywy opisze się na temat Akademii Kołodzieja , Dobrze aby tak było jak się pisze na tym portalu..Patrząc obiektywnie Kiełbasa za wiele nie zawojuje z
        Czytaj całość
        pozostałymi adeptami akademii Janusza. Potencjał tych juniorów na torze raczej nie zapowiada długiej kariery w tym sporcie Trudno powiedzieć czy załapią 2 L.Juniorzy unii teraźniejsi Cierniak i Rępała. Przecież oni mają swoich wujków i ojców co się na tym sporcie, znają ,Więc zbędne są rady Janusza choć Rempała siedział chwilę Do puki nie wyszło co co wyszło. Kołodziej Sady .Panowie co chwalą trzech adeptów NIE MÓWIĆ HOP JAK SIĘ NIE PRZESKOCZY PŁOT.Czas pokaże Wypowiedź jednego z adeptów Akademii Janusza wypowiedział się na tym portalu temat klubu Unii dość ciekawie .Będzie miał takie branie ja k Koza i Mazur. do tarnowskiego klubu. Niech się chłopakom szczęści choć będą mieli pod górę.
        • brak_zawodnika Zgłoś komentarz
          Kiełbasa ma dopiero 17 lat, a to już jego czwarty, a właściwie piąty klub licząc Tarnów gdzie zaczynał, później Kraków, Krosno, Toruń gdzie podpisał i Łódź gdzie został
          Czytaj całość
          wypożyczony. W takim tempie to Hancocka przebije i po zakończeniu weku juniora będzie mógł zakończyć karierę bo już wszystkie kluby będzie miał w CV. " Kamil Kiełbasa i Bartłomiej Kowalski swoimi rezultatami w minionym sezonie dali do zrozumienia, że mają papiery na dobrych żużlowców." a jakie to wyniki miał Kiełbasa w poprzednim sezonie, bo jakoś nie pamiętam żeby zabłysnął w 2 lidze w Krośnie. Zainteresowanie było tylko dlatego że są to zawodnicy darmowi, albo za niewielkie pieniądze (bez ekwiwalentu). Łódź zrobiła jednak dobry interes kontraktując Pióro i Kiełbasę, z pomocą Witka mogą się rozwinąć. Nie wiem po co Kowalski szedł do tego Rzeszowa, pewnie chciał być blisko domu, a to była jedyna opcja w 1 lidze. Przy okazji nauczy się cierpliwości w oczekiwaniu na zarobione pieniądze i to też dobre, bo może dzięki temu w przyszłości nie będzie skakał z klubu do klubu licząc na 5 złotych więcej jak niektórzy juniorzy, tylko będzie szanował tych którzy faktycznie płacą.
          • omen Zgłoś komentarz
            Zobaczymy jak obaj w tym sezonie beda wygladac na tle juniorów Tarnowskich? To bedzie prawdziwy wyznacznik.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×