KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polonia potrzebuje Ajtnera-Golloba, a on jeszcze bardziej potrzebuje Polonii

Oskar Ajtner-Gollob to mimo wielu ekscesów wciąż materiał na topowego zawodnika drugiej ligi. Bez niego Polonii będzie trudno walczyć o wyższe cele. Lepiej dla wszystkich byłoby, gdyby chciał kontynuować karierę.
Przemysław Półgęsek
Przemysław Półgęsek
Oskar Ajtner-Gollob na prowadzeniu WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Oskar Ajtner-Gollob na prowadzeniu

Ostatni sezon był dla najmłodszego z klanu Gollobów prawdziwą sinusoidą emocji. Przebył długą podróż od słabego początku sezonu i kłopotów osobistych, przez powrót do składu i przerażający wypadek, aż do fenomenalnej dyspozycji w ostatnich ligowych spotkaniach. Teraz pociąg, którym podróżuje przez swą karierę Oskar Ajtner-Gollob wjechał na stację, a sam żużlowiec zastanawia się czy z niego nie wysiąść. 

W Polonii bardzo by tego nie chcieli. W trzech ostatnich ligowych spotkaniach wnuk byłego prezesa ocierał się przecież o komplet punktów. Nie można zapomnieć, że Gollob nie jest pierwszym, lepszym "ogórkiem", a solidnym polskim zawodnikiem, który gdy tylko uporządkuje głowę, może walczyć o miano najlepszego Polaka w najniższej klasie rozgrywkowej.

Wydaje się więc, że jest on ważnym elementem tegorocznej układanki Jerzego Kanclerza, który jednak podczas wysypywania puzzli z kartonu wpadł pod tapczan. Choć trzeba się nieco pomęczyć by go wyciągnąć, to bez niego straciłoby sens składanie całej reszty.

O miejsce w składzie nie muszą martwić się raczej Rene Bach i Dimitri Berge, którzy kreowani są na główne strzelby drużyny. Znajdzie się w nim również nowy polski lider Kamil Brzozowski. O pozycję pierwszego doparowego walczyć będą Valentin Grobauer, Ricky Wells i Matic Ivacic, którzy wydają się solidnymi opcjami na drugą linię. Piąte miejsce w seniorskim zestawieniu czeka na kolejnego Polaka. Trudno jednak wyobrazić sobie walkę o wysokie cele z Curyłą lub Adamczakiem.

Klub rozważa również pozyskanie gościa z Ekstraligi. Jest to jednak bardzo niepewna opcja. Dla takiego zawodnika priorytetem będą przecież mecze jego macierzystego klubu. Polonia mogłaby zostać z ręką w nocniku, jeśli młody Polak otrzymałby powołanie z elity. 

Jak mówił nasz były korespondent Michał Konarski, osoby które uważają, że Ajtner-Gollob nie ma na siebie pomysłu, są w błędzie. Ma ich bowiem aż zbyt dużo. Obserwując jednak sprawę z boku trudno nie zauważyć, że ani muzyka, ani nic innego nie da mu takich perspektyw jak żużel. Polonia potrzebuje Golloba, a Gollob potrzebuje Polonii. Sprawa wydaje się jasna.

ZOBACZ WIDEO Jamróg: Nie mam wyrobionej marki. Wciąż muszę coś komuś udowadniać

Czy Polonia Bydgoszcz ma szansę na walkę o play-off w nadchodzącym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (19)
  • Andi - Prawdziwy Kibic Zgłoś komentarz
    Dlaczego usunięto mój komentarz ???
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Jak w klubie chcą by młody coś jeszcze osiągnął i skupił się na żużlu to proponuję od psychologa zacząć by go z lekka naprostowal, zmotywować i nakręcił pozytywnie.
      • UnDeRgRoUnD CB Zgłoś komentarz
        Generalnie nie jestem fanatykiem Oskara,bardzo nie lubiłem gdy na przegranych pozycjach insynuował defekty a tego nie nawidzę.Pozatym miał kilka udanych biegów,ale czy to wystarczy by być
        Czytaj całość
        dobrym zawodnikiem?Jesli nie czuje się na motocyklu to na siłę nie wrzucajmy go na niego.Pozdrawiam kibiców speedwaya.
        • trz1971 Zgłoś komentarz
          Oskar jeżeli poukłada sobie sprawy to będzie liderem Polonii i ulubieńcem kibiców. Oskar wracaj i pomóż sobie i Polonii. Pzdr!
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Młody Gollob smykałkę do tego sportu ma.Trenerów ma dwóch znakomitych ojca i wujka.Sprzęt oraz warsztat bardzo dobrze uposażony nie jeden zawodnik by takie cacko chciał mieć ,Jedynie
            Czytaj całość
            szczere chęci.
            • Sellex Zgłoś komentarz
              Spory na dzisiejsze czasy talent... Są papiery i geny.Widziałem w zeszłym sezonie na Wschodniej... Więc krótko:Chciał to latał, coś nie zagrało to foch...Oby sport pokonał inne demony.
              • TLee Zgłoś komentarz
                Panie Przemysławie , musi Pan zmienić zajęcie . Już nasty raz zwracałem uwagę na Pana artykuły , które nie trzymają się kompletnie tematu .
                • ROW Lethwei Zgłoś komentarz
                  Rzeczywiście, przedni artykuł. Oby tak dalej. PozdROW.
                  • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                    Dobrze napisane panie Półgęsek. Co do Oskara papiery na jazdę chłopak ma,tylko tzw bałagan w głowie.Jeśli posprząta sam ten śmietnik powinno być OK.
                    • Noface77 Zgłoś komentarz
                      203 centymetry czystego dziennikarskiego kunsztu! Mam jedynie nadzieję, że tak świetni dziennikarze młodego pokolenia nie sprzedadzą się jak niektórzy z tej redakcji. Pozdrawiam
                      Czytaj całość
                      serdecznie!
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×