KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Trenerska żonglerka w żużlu. W tym fachu nie ma sentymentów

Mówi się, że żużlowcy najchętniej zmienialiby kluby nawet co sezon. A jak to wygląda z trenerami? Okazuje się, że stabilność zatrudnienia to dość rzadkie zjawisko, na które może liczyć tylko nieliczna grupa.

Dawid Borek
Dawid Borek

Świeżo po przejęciu sterów

Zestawienie rozpoczynamy od trenerów, przed którymi dopiero pierwszy sezon pracy w danym klubie. Co ważne, mówimy tutaj o ciągłości zatrudnienia. Nie uwzględniamy więc sytuacji, w których menedżer X prowadził klub Y w sezonie Z, a teraz wraca na stare śmieci po pewnej przerwie. Przykład: Piotr Żyto, który był opiekunem ROW-u Rybnik w 2016 roku, następnie przeniósł się do OK Kolejarza Opole, a w tegorocznych rozgrywkach znów poprowadzi rybnicki zespół.

Trenerzy, których czeka pierwszy sezon pracy w klubie:
Dariusz Śledź (Betard Sparta Wrocław)
Maciej Kuciapa (Speed Car Motor Lublin)
Tomasz Proszowski (Unia Tarnów)
Piotr Żyto (ROW Rybnik)
Lech Kędziora (Orzeł Łódź)
Mirosław Korbel (OK Kolejarz Opole)
Janusz Ślączka (Wilki Krosno)
ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz - siedmiu kierowników do wyboru

ZOBACZ: Legenda zbliża się do pół tysiąca meczów. Oto najbardziej doświadczeni żużlowcy PGE Ekstraligi



Czy klubowi działacze powinni bardziej ufać żużlowym menedżerom?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd
Komentarze (6)