Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szymon Woźniak o karambolu z Hampelem. "Nie miałem czasu, by zareagować"

Szymon Woźniak wygrał eliminację Złotego Kasku w Ostrowie. W piątym wyścigu uczestniczył jednak w groźnie wyglądającym karambolu wraz z Jarosławem Hampelem. Woźniak kontynuował starty, a Hampel został odwieziony do szpitala.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Jarosław Hampel WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Jarosław Hampel

Szymon Woźniak świetnie zaczął eliminacje Złotego Kasku w Ostrowie. W drugiej serii startów, w której spotkało się trzech wcześniejszych zwycięzców swoich wyścigów i Jarosław Hampel doszło do groźnie wyglądającego karambolu z udziałem Woźniaka i żużlowca Fogo Unii Leszno. - Wielka szkoda, że to się w ogóle stało. Do tego wypadku mogło nie dojść. Tak naprawdę dopiero na telewizyjnych powtórkach zobaczyłem, co tam się stało - tłumaczył po zawodach żużlowiec truly.work Stali Gorzów.

Jadący z trzeciego pola Jarosław Hampel najbardziej ucierpiał w wypadku. - Jarek z Grzesiem Walaskiem minimalnie sczepili się motocyklami. Jarek stracił panowanie nad motocyklem i zaczął z niego spadać. Naprawdę miałem bardzo mało czasu, by w jakikolwiek sposób zareagować. Jedyne, co udało mi się zrobić, to przechyliłem się lekko w lewą stronę, żeby też nie wyprostować motocykla. Dzięki temu, nie pojechałem prosto w bandę, ale udało się delikatnie sprowadzić do parteru przed uderzeniem w bandę - wyjaśniał sytuację z własnej perspektywy Szymon Woźniak.

Zobacz także: Szymon Woźniak najlepszy w Ostrowie

Były indywidualny mistrz Polski jeszcze po zawodach w Ostrowie wierzył, że pierwsze prognozy nie okażą się tak złe dla jego kolegi z toru. - Wielka szkoda, że to się stało. To była po prostu niesamowicie pechowa sytuacja. Mam nadzieję i wierzę w to głęboko, że te wstępne diagnozy odnośnie Jarka się nie sprawdzą i będzie mógł on szybko wrócić na tor - dodał Woźniak. Na razie jednak nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa w startach Hampela, który doznał złamania łopatki.

ZOBACZ WIDEO Cztery okrążenia z Tomaszem Bajerskim

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5):
  • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
    Szymek nie musi z niczego się tłumaczyć. Nie było tutaj absolutnie żadnej jego winy.
    • Marcin Maciejewski Zgłoś komentarz
      Na temat jazdy Woźniaka i jego tłumaczeń ja się wypowiadał nie będę. Powiem tyle.......Dzik junior...
      • pz0 Zgłoś komentarz
        Rozumiem. To standard na SF. Dariuszu Ostafiński, nie wiesz może czy jakaś hiena która uważa się za redaktora zasypała już Jarka Hampela prośbami o kontakt? Jarek już wie że "trzeba
        Czytaj całość
        kuć żelazo, póki gorące"? A może Jarek nawet nie wie że jest już kuty? I co, żądania kontaktu zwrotnego przyniosły efekty? W desperacji trzeba sięgnąć po innego żużlowca. Hot News to co jest pożądane u was, to co się sprzeda. Jedyne co mi się nasuwa to stek wyzwisk, gdzie poświęca się wszystko dla clickbitów. Pochwal się przynajmniej jak udaje się sprzedawać nieszczęście Jarka. Konkretnie ile zarobiliście na kontuzji jarka, tak lubisz rzucać konkretnymi kwotami dotyczącymi innych ludzi czy firm. Pochwal się teraz swoim portfelem. Ileż to złotówek wpada za kontuzję. Już się oczy świecą i ciepło na duszy się robi że przed startem sezonu jeszcze któregoś z zawodników może spotkać nieszczęście. A Holta, też jest kuty?, sprzedaje się? A Artiom? Dariuszu Ostafiński, kim trzeba być żeby aż tak zeszmacić ten portal. Nie mam zamiaru ci mówić, bo do ciebie nie dotrze, nie zrozumiesz bo tego nie da się przeliczyć na clickbity. Ciekawe co o takim postępowaniu sądzą dziennikarze. Zapewne udało ci się kiedyś spotkać osobę która nim jest, szkoda jedynie że nie wiesz na czym ten zawód polega. Zdaję sobie sprawę że w tym momencie moje konto zostanie usunięte, bo tak łatwiej niż konstruktywnie odpowiadać. Może nawet nie łatwiej, a jedyne rozwiązanie które wam wpada do głowy. Któregoś razu wytknąłem Czosnyce że pisał iż Wanda jest czarną latarnią ligi. Jaki był efekt? Usunięte moje konto, mail z właśnie tym moim fragmentem i dopiskiem że konto usunięte za... obrażanie redakcji. No kurcze, przytoczenie słów osoby która u was pracuje i publicznie zamieszcza jakieś teksty to obrażanie redakcji? Dobra to jest najmniej istotne. Ważne jest to kucie ludzi, wysysanie ostatniego grosza z kontuzji zawodników. Podpowiem, bo zapewne tam u siebie w redakcji nie wiecie. Zawodnicy to też ludzie.
        • Stal 1947 Gorzów Zgłoś komentarz
          Okres gojenia się złamania łopatki wynosi około 4 tygodni. W przypadkach nieznacznych uszkodzeń i dolegliwości ruchy barku możemy wprowadzać już między 10. a 14. dniem od zdarzenia.
          Czytaj całość
          Początkowo wprowadzamy ruchy okrężne bądź wahadłowe łopatki. Następnie, stopniowo włączamy w proces rehabilitacji ćwiczenia wzmacniające mięśnie obręczy barkowej. Trening wzmacniający siłę mięśniową oraz wytrzymałość pacjenta włączamy po około 8 tygodniach od złamania. Do działań terapeutycznych wspomagająco włączamy zabiegi z zakresu fizykoterapii (laser, magnetostymulacja, krioterapia), ćwiczenia z użyciem taśm Thera-band oraz inne metody pracy indywidualnej: PNF, kinesiology taping, techniki osteopatyczne. W przypadku prawidłowo prowadzonej fizjoterapii – po 12 tygodniach pacjent powinien wrócić do pełnego zdrowia.
          • DB Magpie Zgłoś komentarz
            Łopatka to nie obojczyk i tak szybko się nie zrośnie.Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazalo się , że dla Hampela jest już o sezonie...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×