Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ROW - Unia Tarnów: Rekiny wymęczyły wygraną, choć bonus będzie sprawą otwartą (relacja)

Siąpiący deszcz i trudne warunki torowe pozwoliły odjechać trzynaście biegów w meczu PGG ROW Rybnik - Unia Tarnów w ramach czwartej kolejki Nice 1.LŻ. Kandydat numer jeden do awansu musiał się mocno natrudzić, ale ostatecznie zwyciężył 43:35.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
żużlowcy PGG ROW-u Rybnik WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: żużlowcy PGG ROW-u Rybnik

Spoglądając w niebo, z którego długo siąpił deszcz, kibice w Rybniku mogli mieć duże obawy, czy aby drugi raz w tym roku będą zmuszeni wracać do domów po odwołaniu spotkania (6 kwietnia w kontrowersyjnych okolicznościach przerwano po dwóch biegach rywalizację z Orłem Łódź). Mecz ze spadkowiczem z PGE Ekstraligi długo był zagrożony, ale nieco bardziej pobłażliwa od pewnego momentu pogoda, nie doprowadziła do odwołania meczu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ostrovia - Lokomotiv: trudna przeprawa ostrowian. Zagadkowa absencja Łoktajewa

Rybniccy fani mieli prawo być zaniepokojeni nie tyle aurą, ile sytuacją na placu boju. Unia postawiła ich ulubieńcom twarde warunki i przez połowę meczu mogła liczyć nawet na wygraną. Już na "dzień dobry" pozyskany w tygodniu z OK Bedmet Kolejarza Opole Ernest Koza zaskoczył Troya Batchelora, dając sygnał kolegom, że na tym torze - w końcu mocno odbiegającym standardami od tarnowskiego - będzie można wygrywać.

Pozostali seniorzy wzięli przykład z wychowanka Unii, bo zaczęli seryjnie kompletować trójki. Po sześciu biegach cała piątka miała na koncie indywidualne wygrane, a po siedmiu Unia wyszła na prowadzenie 22:20. Zawody jednak nie porywały, kluczem do sukcesu był start i to Jaskółki długo robiły bardzo dobrze, choć kilku z nich przeplatało wygrane ostatnimi miejscami.

ZOBACZ WIDEO Get Well Toruń jak New York Knicks. "Tam przydałby się różdżkarz"

- Będzie ciężko z wyprzedzaniem. Im szybciej pojedziemy do końca, tym lepiej - potwierdzał Peter Ljung, który z początku czuł się w Rybniku jak ryba w wodzie. Gdy jednak w biegu dziesiątym przegrał start, niewiele mógł już zdziałać na dystansie. To wtedy ROW odrobił z nawiązką stratę, wychodząc na czoło (31:29). Palmy pierwszeństwa nie oddał już do końca.

O ile debiut Kozy w tym sezonie ligowym wypadł całkiem nieźle, o tyle klapą zakończył się start Daniela Bewleya. O młodym Brytyjczyku było w ostatnim czasie głośno. Trener Piotr Żyto zarzucił mu nawet nie do końca profesjonalne podejście do obowiązków, a zainteresowana pozyskaniem go miała być Betard Sparta Wrocław. W niedzielę Bewley dostał swoją szansę, jednak na trudniejszym niż zwykle owalu, radził sobie bardzo słabo, kończąc jazdę z zaledwie punktem na koncie.

- Wbrew temu, co niektórzy piszą, wszystko w klubie mamy poukładane. Nie ma tematu Milika. Mamy szeroki skład, więc dziś szansę otrzymał Bewley - przekonywał Żyto w rozmowie z Tomaszem Lorkiem. Szkoleniowiec Rekinów pomylił się, ale już przed rozpoczęciem ścigania poinformował, że odstawiony na boczny tor Siergiej Łogaczow raczej na pewno wróci do składu już w kolejny weekend. - Myślę, że w Daugavpils pojedzie Łogaczow - powiedział.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mecz Wilki - OK Bedmet Kolejarz przełożony. Znamy już nowy termin!

Mimo że Bewley zawiódł oczekiwania, a Batchelor nie wygrał indywidualnie ani jednego biegu, Rekiny uzupełniały się. Kolejny udany mecz zanotował Robert Chmiel, a dobrze punktowali też Mateusz Szczepaniak i Linus Sundstroem. Liderem miejscowych okazał się Kacper Woryna, który kilka punktów zdołał wyrwać na dystansie. Popis świetnej jazdy dał w biegu jedenastym, przedzierając się z czwartego miejsca na pierwsze. Kapitan rybniczan był jednak samokrytyczny, bo po meczu przyznał, że popełnił za dużo błędów.

Nie pierwszy raz mocną opinią rzucił też prezes Krzysztof Mrozek. Zdaniem rybniczan z gonitwy dziesiątej za dotknięcie taśmy powinien być wykluczony nie Przemysław Konieczny a Ljung. Obaj dotknęli jej w niemal tym samym momencie, choć powtórki pokazały, że minimalnie szybciej przewinił junior. - Ja tego kompletnie nie rozumiem. Zgłaszany piętnaście tysięcy razy fakt dotknięcia taśmy przez pana Ljunga został pominięty. Nasz kierownik zgłasza to sędziemu, zapraszał go do tego, by dogłębnie przeanalizował powtórki i nic. Chyba nie tak to ma wyglądać - komentował wyraźnie zły Mrozek.

Punktacja:

PGG ROW Rybnik - 43
9. Troy Batchelor - 7 (2,2,2,1)
10. Daniel Bewley - 1 (0,0,-,1)
11. Mateusz Szczepaniak - 7+3 (1*,2,2*,2*)
12. Linus Sundstroem - 8 (2,1,3,2)
13. Kacper Woryna - 10 (2,2,3,3)
14. Robert Chmiel - 8+2 (3,1*,1*,3)
15. Przemysław Giera - 2+1 (2*,0,d)

Unia Tarnów - 35
1. Wiktor Kułakow - 6 (1,3,1,1)
2. Ernest Koza - 5 (3,d,2,0)
3. Artur Czaja - 11 (3,0,3,2,3)
4. Daniel Kaczmarek - 3 (0,3,0,-)
5. Peter Ljung - 7 (3,3,1,d)
6. Mateusz Cierniak - 1 (w,1,0)
7. Przemysław Konieczny - 2 (1,1,t)

Bieg po biegu:
1. (64,29) Koza, Batchelor, Kułakow, Bewley - 2:4 - (2:4)
2. (65,77) Chmiel, Giera, Konieczny, Cierniak (w/u) - 5:1 - (7:5)
3. (65,41) Czaja, Sundstroem, Szczepaniak, Kaczmarek - 3:3 - (10:8)
4. (65,40) Ljung, Woryna, Konieczny, Giera - 2:4 - (12:12)
5. (65,49) Kułakow, Szczepaniak, Sundstroem, Koza (d/4) - 3:3 - (15:15)
6. (65,05) Kaczmarek, Woryna, Chmiel, Czaja - 3:3 - (18:18)
7. (65,69) Ljung, Batchelor, Cierniak, Bewley - 2:4 - (20:22)
8. (64,93) Woryna, Koza, Kułakow, Giera (d/4) - 3:3 - (23:25)
9. (65,18) Czaja, Batchelor, Chmiel, Kaczmarek - 3:3 - (26:28)
10. (65,22) Sundstroem, Szczepaniak, Ljung, Konieczny (t) - 5:1 - (31:29)
11. (65,32) Woryna, Czaja, Bewley, Koza - 4:2 - (35:31)
12. (65,97) Chmiel, Szczepaniak, Kułakow, Cierniak - 5:1 - (40:32)
13. (66,02) Czaja, Sundstroem, Batchelor, Ljung (d/4) - 3:3 - (43:35)

Sędzia: Grzegorz Sokołowski
Komisarz toru: Zbigniew Kuśnierski
Frekwencja: około 8 000 widzów
NCD: 64,29 s. - uzyskał Ernest Koza w biegu 1.
Zestaw startowy: II

Kto zdobędzie bonus w rywalizacji ROW-u z Unią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19):
  • MrAB0604 Zgłoś komentarz
    Szkoda, że Jaskółki poległy. Czemu? Na przekór zachowaniu tego Pana w okularach i części miejscowych kibiców. Oni notorycznie wywierają presję na wynik spotkania. Co na to władze
    Czytaj całość
    żużla? Bezradne? Gdy wejdą do Ekstraligi, wtedy to dopiero będzie się działo !
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Bardzo dobry wynik Jaskolek choć patrząc na przebieg meczu pozostaje niedosyt, widać że drużyna ma potencjał skoro tak wielka drużyna jak row wg tamtejszego prezesa dopiero na 3 biegi
      Czytaj całość
      przed końcem odzyskuje kontrolę nad meczem... A Mrozek niech do oglądania czasem zdejmie okulary:)
      • Yolo Swagins Zgłoś komentarz
        Psy szczekaja karawana jedzie dalej...
        • Skam Zgłoś komentarz
          Tor nie do walki! Start, pierwszy łuk i tyle. Później jak ktoś potrafił częstować szprycą to robił to i nikt go nie mógł wyprzedzić. Niechaj ROW-y się cieszą że dwa biegi Ljung
          Czytaj całość
          zawalił(zakładając że podobnie jak dwa poprzednie by wygrał to w jednym z 5:1 robi się 3:3 albo 4:2 przy dobrych wiatrach dla gospodarzy i z Czają z 3:3 na 5:1 lub 4:2) i Koza miał defekt na punktowanej pozycji wtedy to by to inaczej wyglądało. U nas jak jeden jechał po wygraną to drugi przywoził zero. Jak drugi wygrywał to ten pierwszy dostarczał zero. Wiemy dlaczego tak było. Więcej równości i będzie dobrze. Czaja pokazał co potrafi a Tarnów znów odbudowuje kolejnego zawodnika po tym gdy inny klub zniszczył. Mrozek i jego wywiady. Jak ja lubię ignorantów oglądać. Rozbawia to bardziej niż kawały o blondynkach. Żałuję jeszcze że juniorzy tak słabo. Trzy punkty od najlepszej formacji juniorskiej w lidze to o wiele za mało. Konieczny debiutuje i przywozi dwa punkty. Całkiem nieźle zwłaszcza że tor był bardzo trudny dla młodego zawodnika który na co dzień ma przyjemniejsze warunki do rozwoju. Cierniak zawiódł! Chociaż chciał walczyć. Unia musi zdobyć trzy punkty z tego dwumeczu to je obowiązek. Trzeba pokazać naszą siłę. UNIA PANY!!!
          • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
            Gratulacje dla klubow za nie wystraszenie sie i jechanie meczu normalnie, z Lodzia byl tor podobny i nie bylo meczu. Unia zgodzila sie przerwac po 13 biegu chetnie, bo przegrala tylko 8 bez
            Czytaj całość
            Mroczki, wiec bonus mozliwy. Dlugo mecz byl na styku ale ROW jednak postawil tak jak mial to zrobic kropke i jest brawo Kacper!
            • yes Zgłoś komentarz
              Wczoraj Bewley jechał w MIM Wielkiej Brytanii. Szło mu nieźle, jednak na koniec zabrakło pary.
              • katia srebrny kask Zgłoś komentarz
                Znowu cisna sie na usta slowa Bartka Zmarzlika" dlaczego dla sędziów nie ma kar?". To mój cały komentarz do 10 biegu. Dalej Czajnik nigdy w Rybniku w czasie swojej kariery nie
                Czytaj całość
                zrobił tylu punktów, ciekawe dlaczego? ;)do Bewleya nie mam żalu. Zuzel jest w głowie, warunki nie były łatwe, a teoria o 8 punktach i startach we Wrocławiu jest trochę naciągana. Uważam, że gdyby biegi nominowane się odbyły, powinien pojechać w nich Cmiel w parze z Woryna i byloby 5: 1 dla Rybnika. No chyba, ze sedzia wyjal by z rekawa kolejne bezsensowne ostrzezenie za utrudnianie startu;))
                • szwajcyk Zgłoś komentarz
                  A to nie ma zwyczaju podawać liczby w sektorze gości?
                  • Unia Tarnów Fan Zgłoś komentarz
                    A wiecie dlaczego Rempała młody nie jechał? Bo Woryna jechał...... reszty nie trzeba dopowiadać
                    • Unia Tarnów Fan Zgłoś komentarz
                      Tylko jedno mam pytanie? Skąd wy tego pajaca prezesa wytrzasnęliście? Cała żużlowa Polska się z niego śmieje. Do cyrku na clowna w sam raz
                      • Kasti Zgłoś komentarz
                        I jak na razie twierdza przy Gliwickiej nie zdobyta. Oby tak do końca. Tarnów gratulacje za walkę, momentami było gorąco.
                        • Goldi Zgłoś komentarz
                          Kaczmarek niech lepiej się ogarnia, bo wróci Mroczka i może być problem. A Koza na betonie potrafi pojechać.
                          • Zielakowski Zgłoś komentarz
                            I oczywiście brawa dla obu zespołów, które odjechały 13 biegów gdy cały czas padał deszcz. Chmielu szacun.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×