WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

SEC Challenge: Rakietowy Łaguta straszy przed ligą. Awans Woryny! (relacja)

Triumfem bezbłędnego i superszybkiego Grigorija Łaguty zakończył się sobotni SEC Challenge w Nagyhalasz na Węgrzech. Obok Rosjanina awans do finałowego cyklu wywalczyli David Bellego, Vaclav Milik, Michael Jepsen Jensen i Kacper Woryna.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Grigorij Łaguta

Rzadko spotykany na żużlu anturaż, czyli rybackie stawy usytuowane obok stadionu, przede wszystkim oryginalna, ceglasta nawierzchnia toru, a ponadto piękna pogoda i wypełnione po brzegi prowizoryczne trybuny. SEC Challenge w 5,5-tysięcznym Nagyhalasz na północno-wschodnich Węgrzech nie zawiódł. Ściganie na 300-metrowym, bardzo technicznym owalu było przednie i momentami na najwyższym poziomie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jędrzejewski w Polonii Bydgoszcz. Boniek podziękował Skrzydlewskiej

Jeden z najbardziej widowiskowo jeżdżących żużlowców ostatniej dekady, Grigorij Łaguta z początku nie prezentował na dystansie spektakularnych ataków, ale tylko dlatego, że był dla rywali za szybki i zwykle uciekał im już na pierwszych metrach. Karuzelę rozkręcił nieco później. W trzech ostatnich biegach fazy zasadniczej przeprowadzał skuteczne akcje na drugim łuku. Należy przy tym dodać, że robił to z dziecinną łatwością, a manewr z biegu siedemnastego na długo zostanie w pamięci miejscowych kibiców.

Łaguta awans do SEC 2019 zapewnił sobie już po czwartej serii. Rosyjski zawodnik wysłał znad Balatonu jasny sygnał, że wraca do poważnego żużla z przytupem. A już w niedzielę wróci na tory PGE Ekstraligi, reprezentując Speed Car Motor Lublin w meczu z Get Well Toruń. Dodajmy, że drugim zawodnikiem z bezpośrednią przepustką po rundzie zasadniczej był także szybki i skuteczny w sobotnie popołudnie Michael Jepsen Jensen.

ZOBACZ WIDEO Czy Fogo Unia przegra jakiś mecz? Słabszy moment może się trafić

W Nagyhalasz ścigała się piątka reprezentantów Polski (ten piąty, Tobiasz Musielak, był rezerwowym). Długo jednak nie mogliśmy doczekać się indywidualnej wygranej któregoś z Biało-Czerwonych. Dopiero w biegu czternastym (gdy pod taśmą ustawiło się aż trzech naszych zawodników) ten impas przerwał Kacper Woryna. Rybniczanin był skuteczny i zmieścił się w gronie tych, którzy przedłużyli swoje szanse na awans, jadąc w biegu ostatniej szansy.

Oprócz niego znaleźli się tam Vaclav Milik, Anders Thomsen i wspierany przez Tomasza Bajerskiego w parku maszyn David Bellego. Cała ta stawka prezentowała się korzystnie na ceglastym torze od samego początku, szczególnie widowiskowo jeżdżący Francuz, który w bardzo dobrym stylu wygrał "baraż", a w finale uległ tylko bezbłędnemu Łagucie.

Dwie ostatnie gonitwy kończyły się jednak upadkami. Najpierw chwile grozy przeżył Woryna, który upadł na czwartym kółku po starciu z Thomsenem. Po długiej analizie powtórek sędzia Aleksander Latosiński wykluczył Duńczyka i stało się jasne, że Polak wywalczył awans do finałów IME. W finale Jepsen Jensen spowodował z kolei upadek Milika. Polak i Czech nie odnieśli na szczęście poważnych obrażeń, szybko podnosząc się z toru. - Ciężkie zawody, udało się awansować, ale błędy też były i trzeba wyciągnąć wnioski. Pal licho z tym piątym miejscem, mamy awans - powiedział po zawodach Woryna na antenie SABMARtv.

Z pozostałych Polaków długo w batalii o awans liczył się Paweł Przedpełski, słabiej spisali się Bartosz Smektała i Adrian Miedziński. Dwukrotnie na torze pojawił się też Musielak, który najwyraźniej ma już za sobą problemy zdrowotne, z którymi borykał się w ostatnich dniach.

Niestety, przyjazną atmosferę przy oglądaniu bardzo dobrego speedwaya zmącił poważny wypadek w wyścigu piętnastym. O tor, a następnie w bandę na drugim łuku uderzyli Roland Kovacs i Peter Kildemand. Węgrowi nic poważnego się nie stało, gorzej ma się mieć sytuacja z Duńczykiem. Relacjonująca zawody SABMARtv przekazała, że Kildemand ma mieć złamany nos. Opuścił stadion w karetce, udając się do szpitala.

CZYTAJ WIĘCEJ: Świącik uderza pięścią w stół! "Tor będzie wywrócony do góry nogami"

Szczęśliwcy z Węgier dołączyli do najlepszej piątki ubiegłorocznych finałów: Leona Madsena, Jarosława Hampela, Roberta Lamberta, Mikkela Michelsena i Antonio Lindbaecka. Organizatorzy przyznają jeszcze pięć stałych dzikich kart, które uzupełnią stawkę finalistów tegorocznego cyklu SEC. Jego inauguracja 13 lipca w Guestrow.

Wyniki:

1. Grigorij Łaguta (Rosja) - 15 (3,3,3,3,3) + 1. miejsce w finale
2. David Bellego (Francja) - 12+3 (2,3,3,1,3) + 2. miejsce w finale
3. Vaclav Milik (Czechy) - 11+2 (3,2,2,3,1,) + 3. miejsce w finale
4. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 13 (2,3,3,2,3) + wykluczenie w finale
5. Kacper Woryna (Polska) - 12+1 (2,2,2,3,3)
-----------------------------------------------------------
6. Anders Thomsen (Dania) - 10+0 (2,3,3,0,2)
7. Paweł Przedpełski (Polska) - 8 (1,2,2,2,1)
8. Jurica Pavlic (Chorwacja) - 6 (0,0,1,3,2)
9. Siergiej Łogaczow (Rosja) - 6 (3,w,1,1,1)
10. Bartosz Smektała (Polska) - 6 (1,2,1,0,2)
11. Peter Kildemand (Dania) - 4 (3,1,0,w,-)
12. Andriej Kudriaszow (Rosja) - 4 (0,1,0,2,1)
13. Adrian Miedziński (Polska) - 4 (1,1,2,0,-)
14. Andrzej Lebiediew (Łotwa) - 3 (0,w,1,2,0)
15. Tobiasz Musielak (Polska) - 2 (2,t)
16. Bjarne Pedersen (Dania) - 2 (1,0,0,1,0)
17. Roland Kovacs (Węgry) - 2 (0,1,0,1,0)

Bieg po biegu:
1. Łogaczow, Bellego, Pedersen, Kovacs
2. Kildemand, Thomsen, Miedziński, Lebiediew
3. Milik, Jepsen Jensen, Przedpełski, Kudriaszow
4. Łaguta, Woryna, Smektała, Pavlic
5. Jepsen Jensen, Woryna, Kildemand, Pedersen
6. Thomsen, Smektała, Kudriaszow, Łogaczow (w/u)
7. Łaguta, Przedpełski, Kovacs, Lebiediew (w/u)
8. Bellego, Milik, Miedziński, Pavlic
9. Thomsen, Przedpełski, Pavlic, Pedersen
10. Łaguta, Milik, Łogaczow, Kildemand
11. Jepsen Jensen, Miedziński, Smektała, Kovacs
12. Bellego, Woryna, Lebiediew, Kudriaszow
13. Milik, Lebiediew, Pedersen, Smektała
14. Woryna, Przedpełski, Łogaczow, Miedziński
15. Pavlic, Kudriaszow, Kovacs, Kildemand (w/su)
16. Łaguta, Jepsen Jensen, Bellego, Thomsen
17. Łaguta, Musielak, Kudriaszow, Pedersen
18. Jepsen Jensen, Pavlic, Łogaczow, Lebiediew
19. Woryna, Thomsen, Milik, Kovacs
20. Bellego, Smektała, Przedpełski, Musielak (t)

Bieg ostatniej szansy:
Bellego, Milik, Woryna, Thomsen (w/su)
Finał:
Łaguta, Bellego, Milik, Jepsen Jensen (w/su)

Sędzia: Aleksander Latosiński (Ukraina)

Czy Grigorij Łaguta zdobędzie w tym roku medal w cyklu SEC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (38):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • 2PAG KSF 0
    Pogadamy dziś po meczu.
    2PAG KSF Hehe. Widzę wszyscy już zakochani w Griszy. Ciekawe co będziecie pisać jak jutro zrobi u,w,d,1,0
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Leszczyński fan 0
    Fakt pozostaje faktem dwulicowy gość i tyle
    trejos No i po co sie wpie*dalasz jak nie wiesz nawet dokładnie jak było. Kępa nigdy nie powiedzial ze ogólnie z "oszustami" nie bedzie rozmawial tylko konkretnie z Hancockiem bo nie dotrzymał z nim umowy. A wy sobie dopowiadacie jakieś wasze urojenia o honorowym Kępie. W takim razie musialby z połową ligi nie gadać gdyby chciał być taki honorowy jak wy sobie ubzduraliscie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • trejos 0
    No i po co sie wpie*dalasz jak nie wiesz nawet dokładnie jak było. Kępa nigdy nie powiedzial ze ogólnie z "oszustami" nie bedzie rozmawial tylko konkretnie z Hancockiem bo nie dotrzymał z nim umowy. A wy sobie dopowiadacie jakieś wasze urojenia o honorowym Kępie. W takim razie musialby z połową ligi nie gadać gdyby chciał być taki honorowy jak wy sobie ubzduraliscie.
    Leszczyński fan Profesor się znalazł , nie masz gościu argumentów to bredzisz i tyle. Nie mogę zrozumieć takich dwulicowych gości jak ty czy Jakub Kępa. Hancocka nie chcecie bo was oszukał , ale już jak Łaguta koks kogoś oszukał 100 razy więcej to już chcecie i nie widzicie problemu , bo was nie oszukał ? A przecież nie ważne kogo , bo oszust to oszust i takie są fakty. Oby karma nie wróciła , zobaczymy wtedy czy nadal będziesz podniecał się tym oszustem
    [ 61 komentarzy w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×