Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Paweł Przedpełski wybrał sportowe wyzwanie zamiast łatwiejszych pieniędzy. "Pokazał ambicję i odwagę"

Paweł Przedpełski jako jedyny potrafił powiedzieć "nie" Apatorowi Toruń, który kusił go intratnym kontraktem jak na pierwszoligowe warunki. Wychowanek toruńskiego klubu postanowił kontynuować karierę w forBET Włókniarzu Częstochowa.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
Jacek Frątczak nosił Pawła Przedpełskiego na rękach WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Jacek Frątczak nosił Pawła Przedpełskiego na rękach

Apator Toruń spadł z PGE Ekstraligi. W Toruniu zakasano rękawy i zbudowano zespół, który od razu stał się faworytem do wygrania Nice 1.LŻ. W drużynie było miejsce dla wychowanka Pawła Przedpełskiego, jednak ten z bardzo korzystnej oferty finansowej nie skorzystał.

Mówi się, że w grę wchodziło 300 tysięcy złotych za podpis i 3 tysiące złotych za punkt. Jak na pierwszą ligę to świetne warunki, a wiadomo przecież, że na zapleczu PGE Ekstraligi łatwiej o punkty. Przedpełski jednak odmówił i zdecydował się kontynuować karierę w forBET Włókniarzu Częstochowa, z którym w tym roku zajął trzecie miejsce.

- Decyzją Pawła byłem zaskoczony. Miał teraz dobry moment, aby do Torunia wrócić. Wiem, że miał dobrą ofertę z Apatora i że klubowi toruńskiemu bardzo zależało na powrocie obydwu swoich wychowanków (drugi to Adrian Miedziński, który przystał na ofertę Apatora - dop. red.) - powiedział nam Jacek Frątczak, były menedżer toruńskiego klubu. - Śmiem jednak twierdzić, że prędzej czy później on do Torunia wróci. Z punktu widzenia klubu szkoda, że nie teraz, ale uważam, że to jedynie kwestia czasu - dodał.

ZOBACZ WIDEO Cieślak o odejściu Miedzińskiego z Włókniarza. "Dużo do powiedzenia miał jego sponsor"

Jego zdaniem wpływ na wybór Pawła Przedpełskiego miała druga część sezonu. Po wakacjach torunianin zaczął się prezentować o niebo lepiej. - Końcówka sezonu w wykonaniu Pawła była dobra. Bardzo udanie zaprezentował się w SEC-u w Chorzowie, a także w kilku ligowych meczach. To dało mu perspektywę w dalszym ciągu bycia zawodnikiem ekstraligowym - uważa Jacek Frątczak.

Czytaj również: Włókniarz będzie silniejszy. Doyle i Holta dadzą więcej niż same liczby

Przedpełski decydując się na zostanie w PGE Ekstralidze dał jasny sygnał, jakimi kieruje się wartościami. Zrezygnował z łatwiejszego zarobku na rzecz sportowego wyzwania. Postanowił podjąć rękawicę, a czeka go trudne zadanie, bo Włókniarz zbudował silną drużynę opartą na trzech czołowych zawodnikach świata. Paradoksalnie to może być utrudnienie dla Przedpełskiego.

- W mocnym zespole możliwe są dwa scenariusze. Albo taka drużyna ciągnie poziom sportowy zawodnika do góry, albo wobec dużej liczby liderów tym żużlowcom z tzw. drugiej linii ciężej zdobywa się punkty. Według mnie Paweł podjął duże wyzwanie, ale to świadczy o tym, że chłopak jest ambitny i odważny - ocenił Jacek Frątczak.

Zobacz także: Włókniarz ma kapitana na lata

Gdy w 2017 roku naszemu rozmówcy powierzono w Toruniu rolę strażaka, dając do prowadzenia pogrążony w kryzysie zespół Get Well w trakcie rozgrywek, ten mocno wierzył właśnie w Przedpełskiego i obdarzył go kredytem zaufania. Mówiło się, że postawił tego zawodnika na nogi.

- Na temat moich relacji z Pawłem Przedpełskim powstały już legendy - wspomina z uśmiechem Frątczak. - Mam dużo sympatii do tego chłopaka i zdecydowanie życzę mu jak najlepiej. Będę z zaciekawieniem obserwować jak sobie radzi. Dla mnie kluczowe jest to, jakim jest człowiekiem i dlatego życzę mu dużo szczęścia i progresu sportowego. Trzymam za niego kciuki, bo jest fajnym gościem na co dzień - podsumował.

Czy twoim zdaniem Przedpełski postąpił słusznie zostając we Włókniarzu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (21):

  • Rasputin Zgłoś komentarz
    Przecież wiadomo, że w ekstralidze są większe pieniądze niż w pierwszej... Cała filozofia...
    • yhym1920 Zgłoś komentarz
      Prawdopodobnie Miedziak też by nie wrócił do Torunia. Z jego ostatniego wywiadu wywnioskowalem, że najwięcej do powiedzenia przy kontrakcie miał jego sponsor, który to jest sponsorem
      Czytaj całość
      Apatora. Wszystko rządzi się swoimi prawami
      • dropsss Zgłoś komentarz
        Po co mial wrocic zeby znow po jednym czy dwoch biegach ma byc tera Zmienianu przez jokera holdera w 1 lidze ??? Bardzo dobrze ze nie przyszedl . Tylko w toruniu jest mozliwe ze pomylko
        Czytaj całość
        typu syś holder czy joker holder po tragicznym sezonie moze dostac podwyzke... a ja uwazam ze torun znow sie przejedzie na tym duecie i nie awansuj Do eligi....
        • Nίghtmare Zgłoś komentarz
          kasuj kasuj - głosu prawdy nie przekszyczysz!!! - ot i siem smieję głośno z was kibole i kibice troluńscy a nawet z ciebie kasowaczu postów bo żaden mi nie odpowie a kryje siem za plecami
          Czytaj całość
          internetu i anonimowości i nigdy nie bendzieta już apatorem bo Apator to był dumny, prężny i mocny klub z Torunia a nie taki co nie potrafi szanować ni swoich wychowanków ni trenerów i nawet spadek z esraligi niczego ani was ani waszego prezesa ks toruń nie nauczył i jusz zostaniecie ... amator troluń!!! beka z was :D
          • Lisiu Zgłoś komentarz
            Przedpełskiego w Toruniu bardzo długo nie zobaczymy. Jak Apator awansuje, to będzie miał Musielaka i Miedzińskiego, zmiany tylko wśród zagranicznych. Przedpełski z sezonu na sezon jedzie
            Czytaj całość
            słabiej, za rok I liga i to na dłużej.
            • jaro1 Zgłoś komentarz
              Moim zdaniem Przedpełski zaliczy kolejny słaby sezon w ekstralipie. Jeśli Toruń powróci po roku do ekstra.. I jeśli wróci Doyl to może do wymiany będzie jeden zawodnik. Jeden mocny a
              Czytaj całość
              takim nie będzie Przedpełski.
              • dalavega Zgłoś komentarz
                "ten mocno wierzył właśnie w Przedpełskiego i obdarzył go kredytem zaufania. Mówiło się, że postawił tego zawodnika na nogi."to o Frątczaku!To jest kurła szczyt, przecież
                Czytaj całość
                ten gość zniszczył Pawła faworyzując Holderów !
                • Vinetu Zgłoś komentarz
                  Hahahaha ! Sportowe wyzwanie ... Moi koledzy z Torunia , dojrzali kibice(starzy Indianie ) tłumacza mi , że tak zdecydował Przedpelski ojciec Pawła , a on sam chciał wrócić do klubu z
                  Czytaj całość
                  Torunia . Dodali również , że co do wartości sportowej Pawła to trzeba poczekać na kolejny sezon i oby był lepszy niż ten , który był słaby ,taki jak jego ostatnie w Get Weel.
                  • sinalco78 Zgłoś komentarz
                    Najpierw go przegnali, a teraz chcą tulić. Na jazdę w Nice 1 lidze jeszcze będzie miał czas. Moim zdaniem sezon w e-lidze dla-mimo wszystko- młodego zawodnika jest większym wyzwaniem,
                    Czytaj całość
                    niż jazda o awans w niższej klasie rozgrywkowej. Ambicją jest bić się o najwyższe cele. Miedziak mógł sobie pozwolić, bo jest raczej bliżej niż dalej zakończenia kariery, a tą fajnie ukoronować w "domu". Przed "Pawełkiem" jeszcze długa droga, więc wcale mu się nie dziwię, że "sentymenty" póki co odstawił na bok.
                    • yhym1920 Zgłoś komentarz
                      Jacus widzę, że wróciłeś do zdrowia. Już ci dyscyplina zuzlowa nie przeszkadza? Nagle zapomniałeś jak zniszczyłes Toruń, nagle zapomniałeś jak pod pretekstem choroby z głową
                      Czytaj całość
                      miałeś sobie dać spokój z zuzlem i UCIEKLES z GETWELL'A jak medialny zbity klaun, a po 2 tyg nagle wyzdrowiales i świeciles facjata jako "ekspert" u syfowskich "dziennikarzy". I jeszcze teraz temat Pawełka... Co za typ
                      • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                        ha ha gupki z trolunia same se stawiacie minusy - najperw pluliście na miedziaka i pawła a teras ich chcecie spowrotem ... ale przedpełski honor ma!!!
                        • leonsjo Zgłoś komentarz
                          przecież Paweł miał nie dużo do powiedzenia..
                          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                            @sibi-gw: boć wejście pawła w wiek seniora problemem nie było - wielkim był talentem - zniszczył go klub z trolunia i nieh mnie nikt minusów za to nie stawia bo to bendzie tak jak
                            Czytaj całość
                            postawienie go ... sobie samemu!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×