Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. IM Australii. Fricke potwierdził klasę godną mistrza. Kangurzy skok młodszego z braci Holderów (relacja)

Wygraną Jacka Holdera zakończyła się ostatnia runda Indywidualnych Mistrzostw Australii, która w sobotę odbyła się na torze w Gillman. Tym samym zapewnił on sobie wicemistrzostwo kraju. Tytuł w bardzo dobrym stylu obronił Max Fricke.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Max Fricke WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Max Fricke

Przed finałowymi zawodami Max Fricke miał aż 11 punktów przewagi nad drugim Chrisem Holderem. W Gillman lider tabeli kolekcjonował dobre punkty i po czwartym starcie był już pewien obrony mistrzowskiego tytułu. Fricke mógł spokojnie dokończyć zawody i przyglądać się zaciętej batalii o kolejne miejsca w klasyfikacji generalnej Indywidualnych Mistrzostw Australii. Ta była niezwykle zacięta i trzymała kibiców w napięciu aż do samego końca.

CZYTAJ WIĘCEJ: Składy drużyn - Elitserien 2020. Gwiazdy uciekają z ligi szwedzkiej!

W "wirtualnej" klasyfikacji tasowali się: wspomniany Holder, Rohan Tungate, Jaimon Lidsey i Jack Holder. Różnice były minimalne i każdy kolejny start niósł za sobą coraz większy ciężar gatunkowy. Fazę zasadniczą z dorobkiem 14 punktów wygrał Jack Holder, który widać było gołym okiem, że był w sobotę najszybszym zawodnikiem w stawce. To pozwoliło mu z czasem wskoczyć do pierwszej czwórki i zwiększyło szansę na zdobycie wicemistrzostwa.

Kosztowną stratę w czwartej serii poniósł Lidsey. Dotknął taśmy, najgroźniejsi rywale skorzystali z jego pomyłki i młodzieżowy mistrz kraju z lat 2018-2019 spadł na piąte miejsce, choć jego straty nie były duże i w dalszej części zawodów nadal miał, o co walczyć.

W półfinałach znalazła się najlepsza ósemka tegorocznych mistrzostw. W pierwszym krzywdy nie chcieli sobie zrobić bracia Holderowie. Wygrali start, Jack uciekł do przodu, ale Chris pokpił sprawę, ponieważ na drugim okrążeniu wyprzedził go szalejący przez cały wieczór Josh Pickering. W rundzie zasadniczej obydwaj też stoczyli twardy bój, ale tam górą był indywidualny mistrz świata z 2012 roku. Rewanż Pickeringa był udany i doprawdy znakomity.

W drugim walka również była przednia. Lidsey przespał start, lecz później przez chwilę jechał drugi po tym, jak w turbulencje wpadł Fricke. Mistrz pokazał jednak wielką klasę i wyprzedził na trasie zarówno Lidseya, jak i Tungate'a. Stało się jasne, że pierwszy z nich ukończy czempionat na piątej lokacie i straci szansę na awans do eliminacji do Grand Prix 2021.

CZYTAJ WIĘCEJ: Quiz. To już 10 lat! Czy pamiętasz, co wydarzyło się w 2010 roku?

Odpadnięcie Chrisa Holdera oznaczało też, że uplasował się on na koniec na czwartej pozycji. Jedyną niewiadomą pozostała więc kwestia drugiej i trzeciej. W finale Jack Holder dokończył dzieła, przyjechał do mety przed Fricke'm, Tungate'm i Pickeringiem, dzięki czemu został wicemistrzem kraju. To dla niego pierwsze podium IM Australii w karierze, na które wskoczył z piątego miejsca zajmowanego przed ostatnim turniejem.

Wyniki:

1. Jack Holder - 20 (2,3,3,3,3,3,3) - 1. miejsce w finale
2. Max Fricke - 16 (2,3,2,2,2,3,2) - 2. miejsce w finale
3. Rohan Tungate - 16 (3,2,3,2,3,2,1) - 3. miejsce w finale
4. Josh Pickering - 13 (2,2,3,2,2,2,0) - 4. miejsce w finale
5. Chris Holder - 13 (3,2,2,3,2,1)
6. Jaimon Lidsey - 12 (3,3,2,t,3,1)
7. Brady Kurtz - 10 (1,2,1,3,3,0)
8. Sam Masters - 8 (1,3,1,3,d,d)
9. Ben Cook - 7 (3,1,1,1,1)
10. Robert Medson - 6 (2,1,0,1,2)
11. Justin Sedgmen - 5 (0,1,3,0,1)
12. Zach Cook - 5 (0,0,2,2,1)
13. Ryan Douglas - 4 (1,1,1,1,d)
14. Jack Morrison - 1 (0,0,0,0,1)
15. Dakota Ballantyne - 1 (0,1)
16. Jordan Stewart - 1 (1,0,-,-,-)
17. Brayden McGuinness - 0 (0,0,0,0,d)
18. Fraser Bowes - 0 (0,0)

Bieg po biegu:
1. B. Cook, Medson, Douglas, Morrison
2. Ch. Holder, J. Holder, Kurtz, Z. Cook
3. Tungate, Pickering, Stewart, McGuinness
4. Lidsey, Fricke, Masters, Sedgmen
5. Fricke, Ch. Holder, B. Cook, Stewart
6. Lidsey, Pickering, Medson, Z. Cook
7. Masters, Kurtz, Douglas, McGuinness
8. J. Holder, Tungate, Sedgmen, Morrison
9. Sedgmen, Z. Cook, B. Cook, McGuinness
10. Tungate, Ch. Holder, Masters, Medson
11. J. Holder, Lidsey, Douglas, Ballantyne
12. Pickering, Fricke, Kurtz, Morrison
13. Kurtz, Tungate, B. Cook, Bowes (Lidsey - t)
14. J. Holder, Fricke, Medson, McGuinness
15. Ch. Holder, Pickering, Douglas, Sedgmen
16. Masters, Z. Cook, Ballantyne, Morrison
17. J. Holder, Pickering, B. Cook, Masters (d/3)
18. Kurtz, Medson, Sedgmen, Bowes
19. Tungate, Fricke, Z. Cook, Douglas (d/4)
20. Lidsey, Ch. Holder, Morrison, McGuinness (d/4)

Półfinały:
21. J. Holder, Pickering, Ch. Holder, Kurtz
22. Fricke, Tungate, Lidsey, Masters (d/4)

Finał:
23. J. Holder, Fricke, Tungate, Pickering

Klasyfikacji końcowa Indywidualnych Mistrzostw Australii 2020:

L.p. Zawodnik Albury Undera Mildura Gillman Suma
1. Max Fricke 18 19 18 16 71
2. Jack Holder 13 12 17 20 62
3. Rohan Tungate 14 17 12 16 59
4. Chris Holder 10 15 19 13 57
5. Jaimon Lidsey 19 12 12 12 55
6. Brady Kurtz 10 15 12 10 47
7. Josh Pickering 9 7 9 13 38
8. Sam Masters 12 9 8 8 37
9. Ryan Douglas 6 7 9 4 26
10-11. Zach Cook 4 8 3 5 20
10-11. Robert Medson 7 2 5 6 20
12.. Justin Sedgmen 4 5 5 5 19
13. Ben Cook 3 4 3 7 17
14. Jordan Stewart 6 5 4 1 16
15. Jack Morrison 2 2 1 1 6
16-17. Dakota Ballantyne - - - 1 1
16-17. Patrick Hamilton - - 1 - 1
18-22. Declan Knowles 0 0 - - 0
18-22. Brayden McGuinness - - 0 0 0
18-22. Frazer Bowes - - - 0 0
18-22. Aden Clare 0 ns - - 0
18-22. Zane Keleher 0 - - - 0


ZOBACZ WIDEO "Kierunek Dakar". Rajd Dakar a życie rodzinne. Wszystko da się poukładać

Czy któryś z Australijczyków znajdzie się w tym roku w pierwszej trójce Grand Prix Challenge i wywalczy awans do światowej elity?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (11):

  • MarS_80 Zgłoś komentarz
    Max Fricke wygrał i to chyba zasłużenie, jest ktoś kto neguje jego zwycięstwo? Co do braci Holderów to... dobrze że sport zweryfikował i zeszli na drugi plan...
    • Only Retro Speedway Zgłoś komentarz
      Największy zawód mistrzostw to Brady. Jego kariera źle się rozwija i nie ma co udawać, że jest inaczej. Powinien trochę pojeździć w PLŻ. Jaimon idzie od drugiej ligi, jest sporo
      Czytaj całość
      młodszy, a w to może być sezon w którym odstawi Kurtza już wyraźnie.
      • KACPER.UL. Zgłoś komentarz
        Chris domiótł.Dżak zamiótł zaś wszystkich wymiótł Fricke.Oby tylko formę dowiózł z zamiataniem do sezonu,i dalej w sezon bo czarne chmury zbierają się nad Wuueteesem.Nie mylić z
        Czytaj całość
        serialem tym kultowym bo Wachmistrza Kacperka tam nie widzę z Magdą:)
        • rychu_tas Zgłoś komentarz
          Na FB jestem zarzucany info i zdjęciami jaka to w Australii apokalipsa a oni sobie jeżdżą... Hmm
          • PABL0 Zgłoś komentarz
            Chris poza podium. Czyli nadal pikowanie w dół :(
            • Bob Kraków Zgłoś komentarz
              Tungate powinien wynieść się z Łodzi. Spokojnie może walczyć w EL.
              • tad Zgłoś komentarz
                Tak trzymać Holderowie Apator czeka na Was w tej formie
                • Lukim81Pomorskie-Śląskie Zgłoś komentarz
                  Gratulacje, kto wie czy u progu sezonu Fricke może odpalić z formą.
                  • Only Retro Speedway Zgłoś komentarz
                    Od 14 biegu począwszy rozpoczęło się bardzo dobre a chwilami fenomenalne ściganie. Wcześniej wiało nudą. Nie pamiętam zawodów gdzie wchodziło się w łuk tak szeroko. Wąskie wejścia
                    Czytaj całość
                    karane były zaraz wielometrową stratą. Przez większość zawodów wszyscy jeździli cały bieg szerokim balonem. Rzadko spotykana sytuacja bo zwykle narzekamy, że nie chodzi szeroka, a w Adelajdzie chodziła dziś tylko szeroka, dopiero gdy się wyślizgała to linie jazdy się wyrównały i ciekawie można było też atakować środkiem toru i zawodnicy to wykorzystywali, m.in Pickering wyprzedzając Chrisa w półfinale. Narzekałem na przygotowanie toru ale widocznie organizatorzy z Gillman przygotowali nawierzchnię tak żeby w decydującej fazie było mega widowisko. Fajnie bo przed półfinałami trzech walczących o medal było równo, a jeden tuż za nimi. Mam nadzieję, że krośnianie oglądali tę rundę, bo Pickering był jej bohaterem. Akcję dnia zrobił w biegu 15 wyprzedzając Douglasa i chwilę później Chrisa w fantastyczny sposób (przypomniała mi się walka Pedersen - Zagar w Kopenhadze), na kresce Chris był pierwszy bo Pico przesadził z wysunięciem. Niemniej ten chłopak pokazał bardzo duże umiejętności, potencjałem przerasta o wiele np Mastersa, chciałby go zobaczyć w PLŻ, a później w SE. Drugą ozdobą dnia była walka Jacka z Maxem, wygrana przez Holdera. Jack był w tej rundzie piekielnie szybki, a poza tym jak na niego przynajmniej w biegu z Frickiem pojechał błyskotliwie. Totalną mizerię za to pojechał Masters, bardzo słabo także Brady. Chris tak sobie, Max dowiózł obronę tytułu spokojnie, całe zawody był w cieniu, dopiero półfinał mu wyszedł gdzie objechał dwóch. Jaimon ok, taśma zabrała mu 2 pewne punkty. Rohan wolny ale medal wygryzł. Zawodnicy od Douglasa w dół odstawali sprzętowo i również umiejętnościami, za bardzo się nie wypromowali bo rywalizowali z ligowcami. Może bracia Cook jakieś postępy zrobią. Żałuję, że więcej rund nie było w tv bo transmisja super, oraz nieobecności Doyla, Batcha, Morrisa i Grajczonka. Zawody długie, bo przerywane biegami juniorów na 250cc, które zresztą były niezłe. Komentarz Jasona Crumpa też na plus.
                    • hmm Zgłoś komentarz
                      Pod relacja zastanawiałem się , gdzie podział się krakowiaczek - piespajonk fan Kurtza i już wszystko jasne. U konkurencji napisali o tym "Mimo, że wiele wyścigów w Gillman było
                      Czytaj całość
                      niezwykle interesujących, a rywalizacja od startu do mety: Fricke'a z J. Holderem (14. bieg), Pickeringa z C. Holderem (15. bieg), czy Lidseya z C. Holderem (20 bieg); mogła zachwycić, to największą wrzawę na trybunach wywołał golas, który wybiegł na tor po 12. wyścigu. Stadion zareagował bardzo żywiołowo, ale bohater długo się sławą nie nacieszył, bo szybko złapał go policjant. "
                      • SpartyFan Zgłoś komentarz
                        "Tytuł w bardzo dobrym stylu obronił Max Fricke." No i dobrze, gratulacje! Drugi nasz Maks może w tym roku nie pojeździć, więc przyda się Max w dobrej formie ;)
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×