Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Motor - GKM: Pogrom w Lublinie, Motor zmiażdżył GKM! W Grudziądzu potrzebne trzęsienie ziemi [RELACJA]

Motor Lublin zmiażdżył MrGarden GKM Grudziądz, wygrywając 58:32. Goście byli kompletnie bezradni. Ich honoru ratował jedynie Artiom Łaguta. Z taką jazdą w Grudziądzu o play-offach mogą jedynie pomarzyć. Drużyna potrzebuje wstrząsu.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Grigorij Łaguta na prowadzeniu PAP / Wojtek Jargiło / Na zdjęciu: Grigorij Łaguta na prowadzeniu

Mecz Motoru Lublin z MrGarden GKM-em Grudziądz można było uznać za pojedynek Dawida z Goliatem. Przynajmniej na bazie tego, co widzieliśmy w ostatnich tygodniach. Gospodarze rozpędzeni po wygranej na arcy trudnym terenie w Częstochowie. Z drugiej strony zaś goście, którzy wygrali w tym sezonie tylko jedno spotkanie. A do tego wszystkiego marny styl i niezbyt ciekawe perspektywy na przyszłość. Mówiąc krótko - faworyt mógł być tylko jeden.

I dość szybko przedmeczowe scenariusze zaczęły potwierdzać się w rywalizacji na torze. Gospodarze od początku przejęli inicjatywę i ani na chwilę nie dali GKM-owi nadziei, że tym razem wyjazd dla tej drużyny może skończyć się zwycięstwem. Zresztą znamienny był już bieg pierwszy. W nim w jednej parze Nicki Pedersen i Przemysław Pawlicki. Bardzo szybko okazało się, że grudziądzanie ciągle nie przepracowali ostatnich problemów, a na torze są dla siebie rywalami a nie partnerami. Tak wygrywać się nie da.

Generalnie im dalej w las, tym przewaga miejscowych rosła. Już po dziesięciu biegach tablica wyników wskazywała 41:19. Pogrom to mało powiedziane. GKM za bardzo nie miał kim straszyć. Tradycyjnie swoje robił Artiom Łaguta, ale wiemy już, że to za mało. Fatalnie wyglądał Pawlicki, który został zmieniony przez rezerwowego Romana Lachbauma już po dwóch startach. Do tego poziomu dopasował się też Krzysztof Buczkowski. Oj, menedżer Robert Kempiński ma nad czym myśleć.

ZOBACZ WIDEO Zobacz jak Łaguta zapewnił zwycięstwo Motorowi! Kronika 5. kolejki PGE Ekstraligi

Z kolei pod adresem Motoru można by napisać same superlatywy. W tej drużynie wszystko działało bez zarzutów. Dobrze jechał też Paweł Miesiąc, który po dwóch meczach wrócił do składu. Zgodnie z zapowiedzią menedżera Jacka Ziółkowskiego progres zaliczyli też juniorzy. W końcu zobaczyliśmy takiego Wiktora Lamparta, jakiego pamiętamy z ostatniego sezonu.

Swoją drogą młodzieżowcy Motoru zostali docenieni za swoją dobrą postawę. GKM był tak słaby, a przewaga lublinian tak duża, że w biegu piętnastym gospodarze postanowili trochę zluzować i dali szansę najmłodszym zawodnikom. To wiele mówi o postawie grudziądzan w tym meczu.

Ciężko w ogóle szukać dla tej drużyny jakiegokolwiek usprawiedliwienia. Zawodzą wszyscy poza Łagutą. Żenujące są defekty Pedersena, który jadąc na ostatniej pozycji symuluje defekt. Żenująca jest jada GKM-u w ogóle. W klubie po tym meczu pewnie będzie gorąco. O play-offach z taką jazdą można zapomnieć. Jednak najbardziej zawiedzeni mogą czuć się kibice, którzy nie zasługują na taką postawę swojej drużyny.

Punktacja:

Motor Lublin - 58 pkt
9. Grigorij Łaguta - 11+1 (3,3,3,2*,-)
10. Paweł Miesiąc - 7+2 (2*,1,2*,1,1)
11. Matej Zagar - 10+2 (2*,2*,3,3,-)
12. Jarosław Hampel - 7 (0,3,1,3)
13. Mikkel Michelsen - 12 (1,3,3,2,3)
14. Wiktor Lampart - 7 (3,3,1,0)
15. Wiktor Trofimow jr - 4 (1,1,1,1)
16. Oskar Bober - NS

MrGarden GKM Grudziądz - 32 pkt
1. Przemysław Pawlicki - 0 (0,0,-,-,-)
2. Kenneth Bjerre - 9+2 (2*,2,w,1,2,2*)
3. Nicki Pedersen - 6 (1,1,2,d,d,2)
4. Krzysztof Buczkowski - 1 (1,0,-,-)
5. Artiom Łaguta - 14 (3,2,2,1,3,3)
6. Marcin Turowski - 2 (2,0,0)
7. Damian Lotarski - 0 (0,0,0)
8. Roman Lachbaum - 0 (0,0)

Bieg po biegu:
1. (67,35) Łaguta, Zagar, Pedersen, Pawlicki - 5:1 - (5:1)
2. (68,08) Lampart, Turowski, Trofimow jr, Lotarski - 4:2 - (9:3)
3. (67,28) Łaguta, Bjerre, Michelsen, Hampel - 1:5 - (10:8)
4. (68,13) Lampart, Miesiąc, Buczkowski, Turowski - 5:1 - (15:9)
5. (66,96) Hampel, Zagar, Pedersen, Buczkowski - 5:1 - (20:10)
6. (66,81) Michelsen, Bjerre, Trofimow jr, Pawlicki - 4:2 - (24:12)
7. (66,63) Łaguta, Łaguta, Miesiąc, Lotarski - 4:2 - (28:14)
8. (66,63) Michelsen, Pedersen, Lampart, Bjerre (w/2xost.) - 4:2 - (32:16)
9. (66,70) Łaguta, Miesiąc, Bjerre, Lachbaum - 5:1 - (37:17)
10. (66,99) Zagar, Łaguta, Hampel, Turowski - 4:2 - (41:19)
11. (66,57) Hampel, Łaguta, Łaguta, Pedersen (d4) - 5:1 - (46:20)
12. (67,11) Zagar, Bjerre, Trofimow jr, Lotarski - 4:2 - (50:22)
13. (66,55) Łaguta, Michelsen, Miesiąc, Pedersen (d4) - 3:3 - (53:25)
14. (67,07) Michelsen, Pedersen, Miesiąc, Lachbaum - 4:2 - (57:27)
15. (66,33) Łaguta, Bjerre, Trofimow jr, Lampart - 1:5 - (58:32)

Sędzia: Remigiusz Substyk
Komisarz toru: Jacek Woźniak
NCD:
Artiom Łaguta w biegu 15. - 66,33 s.
Zestaw startowy: 1.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (95):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Z taka jazda to gkm moze sobie kolejny rok pomarzyc o PO.
    • MarS_80 Zgłoś komentarz
      Emocje wzięły górę, szczególnie jak się walczy o korzystny (w miarę) wynik. Widocznie Bjerre bardziej zależało na walce, w przeciwieństwie do innych kompanów drużyny. Nie wliczając
      Czytaj całość
      oczywiście Artioma, który dwoi się i troi...
      • jaro1 Zgłoś komentarz
        Czy to w tym roku GKM miał być pewny walki w play offach?
        • fan Lwów Zgłoś komentarz
          Grudziądz ma doła, ale to Motor jest w gazie i stąd ten wynik. Włókniarz to też boleśnie odczuł.
          • Kung Lao Zgłoś komentarz
            Znieść chory przepis o sztywnym staniu pod taśmą. Chcą się czołgać niech to robią. Dotkniesz taśmy wypad z baru. I czas z dwóch minut skrucić do minuty do ponownego startu.
            • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
              Jaro widać wyrażnie,że testował nowe ustawienia na takim rywalu.Nie chciało się jemu wyprzedzać,a kiedy posiada odpowiedni sprzęt no to te bajki,że roweru nie wyprzedzi na dystansie są
              Czytaj całość
              wyssane z paluchów.I to brudnych.I jak nie można jak można testować.Zagar wyrasta na solidną drugą linię z zadatkiem na zostanie liderem więc trenejro 0,7 Marek ma nad czym rozmyślać.Jest potencjał w tej ekipie,bawią się żużlem i kiedyś takie wątki o miażdżeniu dotyczyły innej ekipy.Tej która zaingerowała w pierwszy łuk aby robić show.Tak czy siak oby Kołodziej psuj widowisk finałowych był we formie kiedy przyjdzie Hybrydzie jechać w Lublinie,a najlepiej kiedy sobie wyobrazi,że jego rywalem jest Wuuetees.Uruchamia się wtedy inaczej,jakiś kompleks tej ekipy i ucisza trybuny:)
              • raap Zgłoś komentarz
                R.Kempinski nie ma na nic wplywu ani zadnego posluchu. Jest bo jest i nic wiecej.Zawodnicy nie inwestuja w sprzet ani nie angazuja sie w treningi. Nauka jazdy para to juz relikt przeszlosci.
                • doc holliday Zgłoś komentarz
                  W ubiegłym roku pisałem, że Pawlicki i Buczkowski pojechali dramatycznie słabo i dzięki nim GKM odpadł z PO i dostałem wiadro po..... Ten sezon to potwierdza!
                  • ksolar Zgłoś komentarz
                    Mecz nudny jak flaki z olejem,tor nie do walki. Królowie wyjazdów swoje pojechali.Wg mnie za rok GKM poleci.Juniorki tam nie ma i nie bedzie ,a odejdzie jeszcze stamtad Artiom.No i jak ktos tu
                    Czytaj całość
                    zauwazyl widac ze teraz jada pieniadze.Pieniadze z miasta :D Taki Wiktor Lampart byl w stanie gonic Pedersena,a umiejetnosciami to nie ma podjazdu do duna.
                    • GKM _Krups Zgłoś komentarz
                      Polski żużel umiera , za kilka lat nie będzie miał kto jeździć brak szkolenia jest tak oczywisty i nikt nic o tym nie mówi.Po za Zmarzlikem i wychowankami Uni Leszno nie ma juniorów z
                      Czytaj całość
                      talentem i przede wszystkim kasa którzy mogli by się przebić coraz więcej dziadków w ekstralidze
                      • -ABC- Zgłoś komentarz
                        Jest gość...instytucja która miała ratować skład w przypadku koronawirusa a zbawia kluby które mają pełne zdrowe składy.. szopka......ekstraliga....pozwalnialbyn tych cymbałów
                        Czytaj całość
                        które do takich cyrków doprowadziły dyscyplinarnie ze skutkiem natychmiastowym
                        • Anthia Anakritos Zgłoś komentarz
                          Zobaczymy co będzie dalej, bo to nie wygląda ani na słabość GKM, ani na siłę zawodników Motoru. Ja tutaj zauważam pieniążki. Żużel robi się coraz bardziej amatorski pomimo
                          Czytaj całość
                          pompowanych pieniędzy. Brak sędziowskiej konsekwencji, supremacja tunerów, przypadkowość, cwaniactwo ..... Jadą pieniądze, a nie żużlowcy, a jeśli już ci drudzy, to jedynie w jednej czwartej. Takie wyniki będą coraz częstsze.
                          • JARASS Zgłoś komentarz
                            A swoją drogą ,ciekawe ile defektów Dzika jest prawdziwych,a ile sfingowanych.
                            Zobacz więcej komentarzy (82)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×