Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Walkower w Poznaniu. Klubom grożą srogie kary!

Brak dokumentów u trzech niemieckich żużlowców był powodem przegrania walkowerem przez Wolfe Wittstock inauguracyjnego meczu 2. Ligi Żużlowej ze SpecHouse PSŻ Poznań. Regulaminowe przewinienia mają także na koncie gospodarze.
Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
Marcel Kajzer WP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: Marcel Kajzer

Zespół z Niemiec przyjechał do stolicy Wielkopolski z nieodpowiednimi licencjami aż trzech zawodników. Z tego powodu sędzia Kacper Bryła orzekł walkower na korzyść SpecHouse PSŻ-u. 

Za przegrany mecz walkowerem niemieckiemu klubowi grożą także kary finansowe. Według regulaminu Wolfe będzie zobowiązane (chyba że oba podmioty odstąpią od kar) do zapłaty po 50 tysięcy złotych na rzecz SpecHouse PSŻ-u oraz Polskiego Związku Motorowego. Na podstawie Przepisów Dyscyplinarnych Sportu mogą otrzymać także karę sięgającą aż 2 mln złotych! 

Ponadto przed meczem sędzia stwierdził nieregulaminowy tor przygotowany przez poznański klub. W związku z tym konsekwencje zapewne nie ominą także gospodarzy. SpecHouse PSŻ może otrzymać przede wszystkim kary finansowe. Ich wysokość zależeć będzie od sprawozdania sędziego. 

ZOBACZ WIDEO Frątczak wyjaśnia, na kogo Motor powinien postawić z Betard Spartą

Wyciąg z przepisów sportu żużlowego: 

Przepisy Dyscyplinarne Sportu Żużlowego
art. 316.
17) za mecz przegrany walkowerem: - kara pieniężna od 50000 zł do 2000000 zł,

18) za nieregulaminowy stan toru stwierdzony przez sędziego zawodów:
a) w regulaminowym czasie odbioru toru przed zawodami - kara pieniężna od 20000 zł do 100000 zł,
b) w godzinie rozpoczęcia treningu przed zawodami w przypadku uprzedniego stwierdzenia przez komisarza toru, że tor nie był przygotowany regulaminowo w regulaminowym czasie inspekcji toru: - walkower dla drużyny przyjezdnej ogłoszony niezwłocznie przez sędziego lub Jury Zawodów, kara przyznania jednego ujemnego punktu meczowego, - zawieszenie licencji toru na 4 tygodnie od daty odwołanych zawodów (ponowne wydanie licencji musi poprzedzić inspekcja i weryfikacja toru), - zawieszenie licencji kierownika zawodów, - kara pieniężna od 50000 do 150000 zł oraz odszkodowanie w wymiarze określonym w przepisach dotyczących walkowera zawartych w regulaminie rozgrywek ligowych na dany rok, Przepisy Dyscyplinarne Sportu Żużlowego
c) w godzinie rozpoczęcia zawodów lub treningu przed zawodami i dostosowanie toru do wymogów regulaminowych w czasie łącznym do 1 godziny po godzinie rozpoczęcia zawodów lub treningu: - kara pieniężna od 50000 zł do 150000 zł, kara przyznania jednego ujemnego punktu meczowego oraz zawieszenie licencji kierownika zawodów na okres od 1 roku do 2 lat, d) w godzinie rozpoczęcia zawodów lub treningu przed zawodami i niedostosowania toru do wymogów regulaminowych w czasie łącznym do 1 godziny po godzinie rozpoczęcia zawodów lub treningu przed zawodami:
d1) w przypadku zawodów ligowych: - walkower dla drużyny przyjezdnej ogłoszony niezwłocznie przez sędziego lub Jury Zawodów, kara przyznania jednego ujemnego punktu meczowego, zawieszenie licencji toru na 4 tygodnie od daty odwołanych zawodów (ponowne wydanie licencji musi poprzedzić inspekcja i weryfikacja toru), zawieszenie licencji kierownika zawodów, kara pieniężna od 50000 do 150000 zł oraz odszkodowanie w wymiarze określonym w przepisach dotyczących walkowera zawartych w regulaminie rozgrywek ligowych na dany rok,
d2) w przypadku zawodów innych niż ligowe: - zawieszenie licencji toru na 4 tygodnie od daty odwołanych zawodów (ponowne wydanie licencji musi poprzedzić inspekcja i weryfikacja toru), zawieszenie licencji kierownika zawodów, kara pieniężna do 50000 zł oraz odszkodowanie w kwocie 2500 zł na każdą drużynę w zawodach drużynowych lub po 1000 zł na zawodnika przyjezdnego w zawodach indywidualnych, o ile regulamin rozgrywek na dany rok nie stanowi inaczej,

Regulamin rozgrywek DM I i II ligi

Art. 764.
1. Jeżeli drużyna przegrała mecz walkowerem, klub tej drużyny jest zobowiązany do zapłacenia na rzecz klubu przeciwnika odszkodowania w kwocie 100 000 zł, w przypadku rozgrywek DM I Ligi i w kwocie 50 000 zł w przypadku rozgrywek DM II ligi oraz na rzecz PZM odszkodowania w kwocie 50 000 zł w przypadku rozgrywek DM I i II Ligi. Ponadto, klub tej drużyny jest zobowiązany do zapłacenia na rzecz PZM odszkodowania w kwocie, jaką PZM zostanie obciążona przez telewizję lub sponsorów rozgrywek.
2. Zapłata odszkodowań, o których mowa w ust. 1, nie wyklucza przyznania / zasądzenia na rzecz poszkodowanego klubu drużyny lub podmiotu zarządzającego odszkodowania o wartości większej niż zostało to określone w ust. 1.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (24):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Pewnie skonczybaie nanostrzezeniu i oba klubybodstapia od roszczen.
    • speed01 Zgłoś komentarz
      A GKM bez kary...
      • P0ZNANIAK Zgłoś komentarz
        Chyba najbardziej sprawiedliwym rozwiązaniem byłoby, gdyby Wolfe i nam umorzyć kary za brak licencji oraz nieregulaminowy tor bo w przeciwnym razie w skrajnym przypadku obie drużyny mogłyby
        Czytaj całość
        zakończyć sezon zanim tak naprawdę go zaczną. Jak będzie, przekonamy się wkrótce.
        • Franek Dolas Zgłoś komentarz
          Przepisy rzecz święta. Należy ich przestrzegać. Po ludzku jednak . Drużyna niemiecka kontraktuje zawodnika. Składa do GKSŻ wszystkie papiery. Na ich podstawie GKSŻ wydaje decyzję o
          Czytaj całość
          dopuszczeniu go do rozgrywek. Czy istnieje jakaś okoliczność że można takie dopuszczenie stracić? Ja nie słyszałem. Okazanie kwitu staje się wiec tylko i wyłącznie potwierdzeniem oczywistego faktu. No chyba nikomu nie przyszłoby do głowy żeby do meczu wystawić zawodnika nieuprawnionego bo szybko wyszło by to na jaw i wówczas groziło by to walkowerem. Mamy 21 wiek , komputeryzację, internet. Ale żeby było po równo gospodarz w godzinie meczu nie przygotował toru regulaminowego. Nie ma czegoś takiego że walkower dostała jedna drużyna więc minutę po godzinie meczu już sprawy toru już nie ma. Znowu tak po ludzku, kwestia kwitów to rzecz formalna , przygotowanie nieregulaminowego toru jest moim zdaniem poważniejszym przewinieniem. Ale to tylko moje zdanie. Mamy trudne czasy, szczególnie finansowo, a tu jeszcze drakońskie kary. Ja bym na miejscu Szymańskiego zaproponował obu drużynom albo obopólny walkower albo rozegranie meczu w innym terminie z karą dla oby drużyn w zawieszeniu. Nikt by na tym nie ucierpiał i nikt by na tym nie zyskał kosztem innego a najważniejsze wszystko odbyło by się w duchu sportu. ps. bo wiecie żeby się nie okazało za chwile że lepiej zrobić taki numer bo koszty są mniejsze niż wypłacić zawodnikom za punktówkę.
          • Lucy_Fair Zgłoś komentarz
            Spokojnie, 2 miliony to kara za ucieczkę z meczu wprowadzona po pamiętnym finale z udziałem Unibaxu. Pewnie negocjacje będą polegać na tym, że jeśli Poznań zrezygnuje z roszczeń za
            Czytaj całość
            walkower od Niemców, to sami też unikną kary za ten tor. Tak powinno się to skończyć, nikt by nie ucierpiał finansowo (nie licząc strat organizacyjnych Poznania, ale sami nie byli bez winy).
            • Lucy_Fair Zgłoś komentarz
              Spokojnie, 2 miliony to kara za ucieczkę z meczu wprowadzona po pamiętnym finale z udziałem Unibaxu. Pewnie negocjacje będą polegać na tym, że jeśli Poznań zrezygnuje z roszczeń za
              Czytaj całość
              walkower od Niemców, to sami też unikną kary za ten tor. Tak powinno się to skończyć, nikt by nie ucierpiał finansowo (nie licząc strat organizacyjnych Poznania, ale sami nie byli bez winy).
              • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                Dodam jeszcze, że dwa tygodnie temu tor w Poznaniu po przebudowie odebrał pan D.C. Ten sam D.C. był szefem jury dzisiejszego meczu i może nam dowalić karę za nieregulaminowy tor...
                • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                  Abstrahując od winy każdego z klubów, kary finansowe przewidziane w regulaminie są drakońskie. Przy obecnych budżetach drugoligowców 50 czy 100 tysięcy to abstrakcja. Gdyby takie kary
                  Czytaj całość
                  nałożono to mamy o dwie drużyny mniej w lidze. Na szczęście stawka tego meczu była żadna i wynik nie wpłynie na końcowy układ tabeli, więc zapewne się skończy na symbolicznych kwotach i tradycyjnym pogrożeniu palcem z Warszawy.
                  • stary_trener Zgłoś komentarz
                    Dla niepowiadomionych. Tor w Poznaniu zostal przebudowany [skrocony] i w duzej czesci uzupelniono nawierzchnie dosypujac ja bez materialu wiazacego tj glinki lub kaolinu i stad problemy. Jezeli
                    Czytaj całość
                    nie nastapi natychmiastowe uzupelnienie nawierzchni o jeden z tych komponentow to problem bedzie sie powtarzal.
                    • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                      Fatalnie... Klub, który ledwo przędzie finansowo, na dzień dobry zapłaci jeszcze karę. Chyba powoli kończy się żużel w Poznaniu...
                      • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                        Za Bajerskiego nigdy nie było problemu z torem w Poznaniu, za to Paluch jest znany z niekonwencjonalnych rozwiązań w tej materii. Żenada.
                        • Spartan23 Zgłoś komentarz
                          Bałagan i burdel u jednych i drugich. Zaorać stadion i posadzić kartofle. Poznań nie jest zainteresowany żużlem bo ma swoją piłeczkę kopaną
                          • el tuco Zgłoś komentarz
                            Pierwsze zdanie artykułu i Ziobro poszanowania dla polskiej gramatyki. Czytanie tego portalu staje się coraz trudniejsze.
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×