Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Czy Robert Lambert utrzyma wysoki poziom? Ekspert twierdzi, że Brytyjczyk to duży znak zapytania

Robert Lambert ma za sobą najlepszy okres w karierze. Brytyjczyk dobrze radził sobie w PGE Ekstralidze i zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Europy, dzięki czemu w przyszłym roku wystartuje w cyklu Grand Prix.
Michal Juraszek
Michal Juraszek
Robert Lambert WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Robert Lambert

Robert Lambert na własnej skórze przekonał się, jak wiele może zmienić się w ciągu zaledwie jednego roku. Dwanaście miesięcy temu był przegranym sezonu, a na zakontraktowanie go zdecydował się beniaminek ekstraligi ROW Rybnik, jednak raczej mało kto odebrał ten ruch, jako duże wzmocnienie. W rzeczywistości Brytyjczyk był jedynym zawodnikiem w drużynie, który nie zawiódł, a wręcz przewyższył oczekiwania. Oprócz tego wygrał cykl TAURON SEC, co gwarantuje mu stałe miejsce w SGP w 2021 roku.

Nie może więc dziwić, że teraz przebierał w ofertach, szczególnie po wprowadzeniu przepisu o obowiązkowym zawodniku do 24. roku życia. Żużlowiec zdecydował się na przenosiny do Torunia, gdzie z jego transferem wiązane są duże nadzieje. Pod uwagę trzeba jednak wziąć, że Lambert ma za sobą dopiero pierwszy tak udany sezon, a nie wiemy przecież, jak wpłynie na niego jazda o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Czy uda mu się przynajmniej utrzymać ten poziom? Co do tego nie jest przekonany Wojciech Dankiewicz

- Trzeba powiedzieć, że Robert Lambert nie miał całego sezonu na naprawdę wysokim poziomie. Początek w jego wykonaniu był atomowy, później Brytyjczyk trochę spuścił z tonu i nie jeździł już tak błyskotliwie. Teraz do tego dojdzie cykl Grand Prix, więc dla mnie jest to duży znak zapytania. Dla Torunia na pewno jest to wzmocnienie ze względu na nowy przepis. Nie jestem jednak przekonany w stu procentach, że to pewniak do zdobywania wielu punktów - twierdzi ekspert nSport+

- Mimo wszystko niczego mu nie odbierajmy, ponieważ pierwsza część sezonu pokazała, że ten zawodnik potrafi naprawdę świetnie jeździć. Jeśli znów wejdzie na wyżyny, to na pewno będzie ciekawie. W tym sporcie liczy się jednak nie tylko czynnik ludzki, ale też w dużej mierze sprzęt. Niektórym zawodnikom cykl GP przeszkadzał w dobrych występach w zmaganiach ligowych, ale są też tacy, dla których taka forma startów z dnia na dzień jest korzystna. Zobaczymy, co przyniesie następny rok - kończy Dankiewicz.

Zobacz także: Żużel. Transfery. Rohan Tungate odchodzi z Orła Łódź. Pojedzie dla Unii Tarnów!

Zobacz także: Żużel. Transfery. ROW Rybnik odkrył karty. Marek Cieślak nowym trenerem

ZOBACZ WIDEO Żużel. PGE Ekstraliga 2020: jak przygotować sprzęgło

Czy Robert Lambert będzie liderem eWinner Apatora Toruń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11):
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    POWODZENIA W TORUNIU.
    • Oskar Zdeb Zgłoś komentarz
      Robert Lublin nadal pamięta
      • Tęczowy Kacper.U.L Zgłoś komentarz
        Zejdzie szybciej na ziemi niż mu sie wydaje .Najwyżej nasika na pomnik i tyle w temacie.
        • ZXV Zgłoś komentarz
          @Time vel Netto: Zmarzlikowi 3 mecze w sezonie nie wyszły.2 pierwsze kolejki.U siebie z Lesznem.Ale to 1 kolejka,doszły limitery i 1 kolejka to zawsze troche loteria..W 2 kolejce z Lublinm ale
          Czytaj całość
          tam juz było lepie bo w 6 albo 7 startach zdobył 14 to dramatu nie ma..I w finale w rewanzu w Leszni to mu całkowicie nie poszło.Tak naprawde 3 mecze na 18..Ile takiemu Pawlickiemu,Janowskiemu czy Dudkowi meczów nie wyszło..??..Zmarzlik nie ma takiego komfortu jak np:Pawlicki w Lesznie,że jak on zawiedzie to jest 4 innych.U nas na jego barkach leży w wiekszosi wynik...I to jest złe.Dobrze,że Vaculik wrócił.Oby jezdził tak jak w Falubazie dla Gorzowa..Bo w 2017 i 2018 to rewelcji nie było a w 2018 to więcej w szpitalu niz na torze czasu spedził..PS.Nikt nie jest maszynka do wygrywania.Nawet Messi,Fedrer,Nadal czy Ronaldo...
          • ZXV Zgłoś komentarz
            @Time vel Netto: Zmarzlikowi 3 mecze w sezonie nie wyszły.2 pierwsze kolejki.U siebie z Lesznem.Ale to 1 kolejka,doszły limitery i 1 kolejka to zawsze troche loteria..W 2 kolejce z Lublinm ale
            Czytaj całość
            tam juz było lepie bo w 6 albo 7 startach zdobył 14 to dramatu nie ma..I w finale w rewanzu w Leszni to mu całkowicie nie poszło.Tak naprawde 3 mecze na 18..Ile takiemu Pawlickiemu,Janowskiemu czy Dudkowi meczów nie wyszło..??..Zmarzlik nie ma takiego komfortu jak np:Pawlicki w Lesznie,że jak on zawiedzie to jest 4 innych.U nas na jego barkach leży w wiekszosi wynik...I to jest złe.Dobrze,że Vaculik wrócił.Oby jezdził tak jak w Falubazie dla Gorzowa..Bo w 2017 i 2018 to rewelcji nie było a w 2018 to więcej w szpitalu niz na torze czasu spedził..PS.Nikt nie jest maszynka do wygrywania.Nawet Messi,Fedrer,Nadal czy Ronaldo...
            • Blekota Zgłoś komentarz
              Apator ma całkiem ciekawy skład, Lambert i J. Holder z roku na rok jadą lepiej, w swoich drużynach liderowali, Ch. Holder w półfinale zaskoczył chyba wszystkich swoją jazdą, zresztą
              Czytaj całość
              we wszystkich meczach Sparty jechał dobrze, ciekawi mnie postawa Toffika, Przedpełskiego też można uznać za pewny punkt, u siebie będą naprawde bardzo mocni.
              • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
                @ Night, klasę zawodnika to poznaje się po tym, że potrafi pojechać kilka biegów na tym samym poziomie. Gdy zawodnik w kolejnych biegach raz pojedzie bardzo dobrze, a kolejny bieg zawala,
                Czytaj całość
                to szanowny Night nie wina sprzętu, tylko klasy zawodnika.
                • Time vel Netto Zgłoś komentarz
                  A który zawodnik przejechał cały sezon na wysokim poziomie ? Nawet taka maszynka do wygrywania jak Bartek Zmarzlik , początek miał taki sobie . Jeśli chodzi dobre wyniki , to żaden
                  Czytaj całość
                  zawodnik ich nie gwarantuje w 100% , to jest sport a zawodnicy są tylko ludźmi .
                  • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
                    Z Dankiewicza taki ekspert jak z lamotte-"najwiekszego znawcy speedwaya w Europie",tego ktory twierdzi ze Piotr Swist ma tytul IMP seniorow.
                    • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
                      O jakim "ogniu" ty piszesz. Robert Lambert będzie walczył o utrzymanie się w cyklu GP. Temu zawodnikowi z poziomem jazdy daleko do czołówki zawodników startujących w GP.
                      • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                        ROBERT W GP BEDZIE OGIEŃ!! no to Apator tez na tym skorzysta.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×