KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Szef polskiego żużla zdumiony. Chodzi o temat nowej procedury startowej

Na początku marca mamy poznać zmiany związane z procedurą startową. Specjalnie powołany do tego zespół zakończył już prace, w mediach pojawiają się pierwsze komentarze. Zaskoczenia tym nie kryje Główna Komisja Sportu Żużlowego.

Wojciech Ogonowski
Wojciech Ogonowski
Mecz Betard Sparty z Fogo Unią WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Mecz Betard Sparty z Fogo Unią
- Cała dyskusja, która przetoczyła się przez media, jest dla mnie zdumiewająca - mówi w rozmowie z polskizuzel.pl Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ.

- Na początek warto uporządkować pewne sprawy. Przypominam, że na razie pojawiła się z naszej strony krótka informacja. Przekazaliśmy, że zespół zajmujący się procedurą startową zakończył obrady. Dodaliśmy, że ustalenia zostaną przekazane opinii publicznej po seminarium sędziów. Tymczasem w środowisku rozpętała się burza, którą trudno wytłumaczyć - mówi.

- Jeszcze nikt nie podał konkretnych ustaleń, a już mamy do czynienia z krytyką, która odbywa się na podstawie nieoficjalnych doniesień. W związku z tym prosimy o zachowanie dystansu do opinii, które są wygłaszane przez różnych ekspertów - przekonuje Szymański. - Jesteśmy naprawdę zasmuceni dyskusją, którą toczą osoby nieznające żadnych podstaw i uwarunkowań wprowadzanych zmian. Apeluję o cierpliwość. Najpierw przedstawmy nowe reguły gry na starcie. Później dajmy im szansę i dopiero na końcu komentujmy - dodaje.

Przypomnijmy, że w pracach uczestniczyli szef polskich sędziów Leszek Demski, Piotr Szymański, Ryszard Kowalski, Krzysztof Cegielski, Rafał DobruckiTomasz Gollob, Michał Sikora oraz dwóch arbitrów - Paweł Słupski i Krzysztof Meyze.

ZOBACZ WIDEO Anders Thomsen gościem "Żużlowej Rozmowy". Obejrzyj cały odcinek!

Przewodniczący GKSŻ przypomina, dlaczego tak w ogóle powołano zespół, który zajął się tematem procedury startowej. - Tego chciało całe środowisko żużlowe, które było niezadowolone z dotychczasowych zasad. Zareagowaliśmy natychmiast i pochyliliśmy się nad tematem - tłumaczy.

- Poza tym chciałbym bardzo wyraźnie podkreślić, że zmian nie dokonali ludzie z ulicy, a takie można odnieść wrażenie, kiedy czyta się niektóre opinie. Prace prowadzono z udziałem mistrza świata Tomasza Golloba, trenera kadry Rafała Dobruckiego i przedstawiciela zawodników Krzysztofa Cegielskiego. Każdy z tej trójki doskonale wie, na czym polega jazda na motocyklu żużlowym. Wszyscy byli kiedyś świetnymi zawodnikami. To ci ludzie są jednymi z głównych pomysłodawców oraz orędownikami tych zmian - wyjaśnia Szymański.

- Do tego grona dołączyliśmy jednych z najlepszych obecnie polskich sędziów żużlowych, czyli Pawła Słupskiego i Krzysztofa Meyze. Postawiliśmy na ludzi z wielkim doświadczeniem i praktyków, a także zderzyliśmy ze sobą środowisko zawodnicze i sędziowskie, żeby obie strony zrozumiały swoje racje i wypracowały kompromis. Stworzyliśmy warunki do przeprowadzenia "burzy mózgów". Ustaliśmy wspólną wizję zmian i określiliśmy cele i wprowadziliśmy nowe zasady. One będą obowiązywać w tym roku. Dlatego nie ma tu mowy o żadnym przypadku. Czy nowe zasady są dobre, czy też nie? Będziemy mogli po tegorocznym sezonie. Teraz jest na to za wcześnie - podsumowuje Szymański.

Zobacz także:
Quiz. Czy wiesz kim jest Flying Fox, Magic albo Moran? Dopasuj pseudonim do zawodnika!
Krzysztof Mrozek wywalczył środki dla Rybek Rybnik. To efekt ugody z kibicem

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • tomas68 Zgłoś komentarz
    Zdumiony ? Od postawa pasożyta. Zdziwiony że w środowisku którego to dotyczy wrze.
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Czuje ze jeszcze bardziej skomplikuja cos tak orostego.jak zuzel...
      • avaterys. Zgłoś komentarz
        Ciekawe czy faktycznie będzie wykluczenie dla zawodnika który nie dotknie taśmy tylko dlatego że sprowokował drugiego to byłby obłęd.
        • nazgul Zgłoś komentarz
          Panie Szymański NAJWAŻNIEJSZY punkt regulaminu - moim zdaniem i pewnie wielu kibiców - to ten mówiący, że zawodnik do momentu “puszczenia” taśmy przez sędziego ma stać nieruchomo!!!
          Czytaj całość
          Jeśli ten punkt w regulaminie sportu żużlowego pozostał bez zmian to do momentu puszczenia taśmy każdy zawodnik ma stać nieruchomo bez względu na to co dzieje się wokół niego i co robi jego przeciwnik. W związku z tym jakiekolwiek wy eksperci wymyśliliście zmiany, przy pozostaniu tego punktu regulaminu to wszystko kłóci się z nim. No chyba, że ten punkt jakimś dziwnym trafem wyparował z regulaminu sportu żużlowego, albo go przerobiliście – co byłoby dla mnie i wielu kibiców kuriozum nie do zaakceptowania i stworzeniem bubla wypaczającego ideę żużla! Co do “czołgistów” i ruszających na “dwa tępa” proponuję – żółta kartka – można ją w przypadku czołgania się przyznać po zakończeniu biegu. Przy czym otrzymanie żółtej kartki powinno skutkować tym, że w następnym planowanym starcie zawodnika jest on zastępowany przez juniora – to powinien być jedyny nowy punkt regulaminu żużlowego dodany, by ukrócić kombinacje na starcie jak i nadmiernie ostrą jazdę na trasie. Brak kasy dla zawodnika za nieobjechany bieg (jedzie za niego junior) byłby najlepszym sposobem na zakończenie kombinacji zawodników podczas procedury startowej. Zaś pozytywnym skutkiem “ubocznym” takiego przepisu byłaby zwiększona liczba startów dla juniorów w meczu. Pozdrawiam.
          • Tęczowy Kacper.U.L Zgłoś komentarz
            Głabie szymanski zróbcie start jak w wyścigach koni lub na crossie !!! I za 2 lata będziesz zebrał na bułkę z masłem Czego ci z całego serca zycze.!!!!
            • Hampelek Zgłoś komentarz
              Myślałem, że jest zdzwiony, że w ogóle były takie rozmowy. Wcale bym się nie zdziwił
              • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                będą jeszcze większe czary-mary-kilkunastominutowe targi kto wjechał,kto prowokował,czy tylko z sąsiednich torów to prowokowanie,albo wjeżdżanie,czy np z 1/4 jak się słabo widzą
                Czytaj całość
                też?,protesty,odwołania,przeciąganie liny kto bardziej elokwentny wobec sędziego i mocny w środowisku,też dywagacje czy puścić wystartowany bieg,czy zatrzymać a na koniec jednak bez ostrzeżeń i ponowny start z nową kolejnością w biegu-kombinownie na całego-zawody maratony po 4 godziny...trzeba wysłać żużlowców do szkoły aktorskiej-nauka sprytnego prowokowania,albo sprytnego-bo bezkarnego wjechania w taśmę aby rzekomy prowokator dostał po nosie itd,itp...,zamiast upraszczać dalsze komplikacje,aby sędzia miał więcej możliwości do swoich pozażużlowych gierek,nagradzania ulubieńców,karania niepokornych po uważaniu...,z radosną niecierpliwością czekam sezonu 2021
                • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
                  Samorządy czeka nowe wydatki, ale co tam bogaci jesteśmy.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×