"Tomek na zawsze pozostanie w historii Nanga Parbat". Wzruszające słowa Ludovica Giambiasiego

Zdjęcie okładkowe artykułu: Facebook / Tomasz Mackiewicz / Na zdjęciu: Tomasz Mackiewicz
Facebook / Tomasz Mackiewicz / Na zdjęciu: Tomasz Mackiewicz
zdjęcie autora artykułu

Partner wspinaczkowy Elisabeth Revol, Ludovic Giambasi, w piękny sposób podziękował wszystkim za akcję ratowniczą na Nanga Parbat. - Tomek na zawsze pozostanie w historii Nanga Parbat i światowego alpinizmu - napisał.

Akcja ratownicza na Nanga Parbat dobiegła końca. Ratownikom na czele z Adamem Bieleckim i Denisem Urubko udało się odnaleźć francuską alpinistkę, Elisabeth Revol, która razem z Tomaszem Mackiewiczem - według nieoficjalnych informacji - zdobyła dziewiąty co do wysokości szczyt świata (8126 m n.p.m.).

Bohaterską akcję ratowniczą za pośrednictwem internetu śledziły tysiące osób. Niestety, akcja poszukiwawcza 42-letniego Mackiewicza prawdopodobnie nie dojdzie do skutku z powodu złych warunków pogodowych.

Na swoim profilu na Facebooku, Ludovic Giambiasi, partner wspinaczkowy Revol, zamieścił wzruszający post, w którym przekazał podziękowania za pomoc w odnalezieniu Francuzki, m.in. dla ambasady RP, ambasady Francji, konsula Francji w Pakistanie, Roberta Szymczaka (konsultanta medycznego narodowej wyprawy na K2), Piotra Tomali i Jarka Batora (obaj kierowali akcją ratowniczą z obozu) oraz armii pakistańskiej i pilotom helikoptera.

Giambiasi docenił Bieleckiego i Urubko. Specjale słowa skierował jednak do rodziny Mackiewicza. - Szczególne miejsce na tej liście zajmuje Anu Antonina, żona Tomka Mackiewicza (Anna Solska - przyp. red.) oraz jego dzieci (dwie dziewczynki i chłopiec w wieku 9, 7 i 6 lat - red.). Ogromne podziękowania i szacunek należą się też Denisowi i Adamowi, którzy przeprowadzili spektakularną akcję ratunkową. Teraz myślami jesteśmy z Tomkiem, który na zawsze pozostanie w historii Nanga Parbat i światowego alpinizmu - napisał Giambiasi.

ZOBACZ WIDEO Michał Bugno: Akcja Bieleckiego i Urubki była spektakularna, brawurowa i heroiczna. Przejdzie do historii światowego himalaizmu

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (2)
avatar
Kri100
28.01.2018
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Nikt tego nie chce głośno powiedzieć, ale nie sadzę, by alpinista wczoraj żył.  
Piotr Kanowski
28.01.2018
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Tylko tyle można powiedzieć że nadzieja umiera ostatnia ale ..... [*]